Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4391 miejsce

Żołnierzom-górnikom chwała. Wspomnienia Jana Kamińskiego JW2575

Dzień Górnika – tradycyjne polskie święto górnicze obchodzone 4 grudnia, w dniu św. Barbary, jest też dniem pamięci o tych wszystkich, którzy w latach komunistycznego zniewolenia, jako żołnierze-górnicy pracowali katorżniczo w kopalniach.

Pan Jan Kamiński-żołnierz-górnik 1954-1956 / Fot. Zbigniew NatorskiWspomnienia Jana Kamińskiego, żołnierza-górnika JW2575 w latach 1954-1956, które przekazał autorowi artykułu:

"19 października 1954 roku zostałem powołany przez WKU w Sieradzu, do odbycia służby wojskowej. Wieczorem, naszą 20-osobową grupę rekrutów, załadowano do pociągu i wywieziono przez Bytom, do Zabrza.
Pieszo przedostaliśmy się z dworca kolejowego do koszar przy kopalni Mikulczyce.

Zakwaterowano nas w barakach po byłym obozie jenieckim. Dopiero tu dowiedzieliśmy się od starszych roczników, że trafiliśmy do JW. 2575, będącej faktycznie 20. Wojskowym Batalionem Górniczym. Po 4 tygodniach szkolenia i złożeniu przysięgi zjechaliśmy na dół, do kopalni. Rozpoczęła się, trwająca ponad dwa lata, katorżnicza praca w kopalni. Praca trzyzmianowa, siedem dni w tygodniu. W ciągu roku było może 7-10 dni wolnych od pracy. Pobyt w kopalni trwał 8-10 godzin dziennie, ale niekiedy do 18, a bywało nawet że i do 24 godziny.

Ciężką i niebezpieczną pracę w kopalni potęgował strach, spowodowany brakiem elementarnego przeszkolenia górniczego. Trudne warunki pracy, brak odpoczynku, były często przyczyną wypadków. Wydzielono nawet specjalny oddział szpitalny, dla poszkodowanych żołnierzy–górników w szpitalu przy ulicy 3-maja (w latach 90., chcąc odzyskać dokumenty swojego w nim pobytu, dowiedziałem się że nie ma żadnego śladu po istnieniu w latach 50. takiego oddziału).

Wiosną 1956 roku na terenie mojej jednostki wojskowej, odbył się pokazowy proces żołnierza–górnika, szeregowego Skowrońskiego. Prokurator ogłosił surowy wyrok za niepodjęcie pracy. Skazano go na 12 miesięcy pozbawienia wolności. Kara polegała na tym, że oprócz pobytu w więziennej celi, skazany zmuszany był do pracy w kopalni. Dyscyplinę utrzymywały tylko surowe wyroki sądów pokazowych. Pomimo tego miały miejsca przypadki dezercji.

Po wypadkach października 1956 roku władze komunistyczne pod przewodnictwem Władysława Gomółki, złagodziły restrykcje w batalionach górniczych, zapowiedziano ich likwidację, ale nastąpiło to dopiero w 1959 roku.
Do rezerwy zwolniono mnie w wigilię Bożego Narodzenia 1956 roku.

Dopiero po kilku latach dowiedziałem się, dlaczego znalazłem się na specjalnej liście poborowych. Do wojskowych batalionów górniczych, będących obozami pracy przymusowej. kierowano poborowych, których zdecydowano się nie dopuścić do służby w jednostkach wojskowych LWP, z powodu antykomunistycznej postawy ich samych lub ich bliskich. Dla władz komunistycznych byłem synem kułaka, którego wujek podczas wojny służył w Armii Andersa i pozostał w Anglii.

Obecnie mieszkam w Zabrzu, działam aktywnie w Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi i instytucji udało się stworzyć w Zabrzu trzy symbole pamięci żołnierzy-górników: tablicę pamiątkową na gmachu Muzeum Górnictwa Węglowego, Izbę Pamięci Żołnierzy-Górników w Kopalni Guido, rondo im.Żołnierzy-Górników na osiedlu Kopernika.

Nie robimy tego dla siebie; nasz czas nieubłaganie mija, robimy to dla potomnych, aby przypomnieć ostrzec i uchronić od zapomnienia. Bo żołnierz nie umiera, tylko odchodzi na wieczną wartę. Odchodzi ze świadomością, że przyszłe pokolenia będą pamiętać jak trudne były drogi do wolności."
Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dodam, że w okresie tym pracowały na dole kopalń również kobiety, także często były to skazane kobiety z różnych paragrafów. Co się tam działo na dole, w ciemnych chodnikach? odp. krótko: wszystko.;)
Legendy opowiadano mi jeszcze 20 lat potem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.