Pozycja materiału w rankingach:
2:0 w starciu żółwia z Agrykoli ze służbami miejskimi. Straż miejska i straż pożarna po raz drugi nie zdołały schwytać gada, który osiedlił się w miejskim kanałku. Strażacy i funkcjonariusze Eko-patrolu zastosowali specjalistyczny sprzęt, zwierzak pozostaje nieuchwytny! Jak skończy się ta konfrontacja?
Emocje sięgają zenitu! Eko-patrolowi i straży pożarnej po raz drugi nie udało się schwytać żółwia czerwonolicego, który grasuje w kanałku na warszawskiej Agrykoli. Po nieudanej poniedziałkowej obławie, nastąpiła druga - wtorkowa.
Artykuły
(22)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: TeAtrZyk ZieLoNa GĘś przedstawia: "W SZPONACH KOFEINY" czyli "STRASZNE SKUTKI NIEDOZWOLONEJ OPERACJI" S C E N A I I I ROBERTOWA: Nareszcie wróciłś, kochany. Jest doskonała grochówka w stołówce. ROBERT: Nigdy. I love coffee.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Maria Wilanowska 19.08.2009 21:01
W Jeziorze Kierskim w Poznaniu kiedyś ktoś wpuścił piranie, przeżyły 2 lata.
Ewa Karnowska 19.08.2009 15:42
To żółw czerwonolicy? Nie dziwię się, miałam takiego gada. Są diabelsko sprytne, ale kochane:)
Tomasz Kowalski 19.08.2009 15:38
No cóż, człowiek też się rozpycha łokciami :)
Jadwiga Kowalczyk 19.08.2009 14:57
Tak, czerwonolice sa zagrożeniem dla populacji naszych rodzimych żółwi błotnych. Idioci najpierw kupuja egzotyczne zwierzeta/ryby a potem wypuszczają, nie zdając sobie sprawy ze szkodliwości dla środowiska.
Autor usunął profil 19.08.2009 14:44
Nie można odpuścić, to obcy gatunek, zagrożenie dla naszej fauny.
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)