Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17635 miejsce

Żona Giertycha rozdziela katolickich małżonków

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-08-29 09:05

Roman Giertych walczy o zakaz rozwodów cywilnych, a jego żona w sądach kościelnych pomaga rozstać się parom.

Roman Giertych: Domagajmy się od posłów, aby skasowali rozwody / Fot. Wojciech Barczyński/POLSKABarbara Giertych jest jednym z czterech mianowanych przez arcybiskupa Kazimierza Nycza adwokatów kościelnych w Warszawie.

Choć pani Giertych działalność rozpoczęła w kwietniu tego roku, zdążyła już wyrobić sobie markę. - Znajomy, który chce unieważnić małżeństwo, polecił mi ją bez wahania - mówi Maciej Wojciechowski, prawnik z Warszawy, który chce rozstać się z żoną zgodnie z prawem kanonicznym.

Monika Wolicka z Warszawy ma już za sobą rozwód cywilny. Jest w nowym związku i chciałaby po raz drugi wziąć ślub przed ołtarzem. - Gdy zaczęłam szukać informacji na forach internetowych i wymieniać mejle z osobami, które właśnie przechodzą proces przed sądem kościelnym, nazwisko Giertych pojawiało się bardzo często - opowiada Wolicka.

Barbara Giertych nie ujawnia, ile osób trafiło do tej pory do jej kancelarii. Przyznaje, że na brak klientów nie narzeka. - Adwokaci kościelni mają pełne ręce roboty, bo coraz więcej osób szuka profesjonalnej pomocy - tłumaczy żona byłego premiera.

W całej Polsce przy 40 sądach diecezjalnych działa zaledwie kilkunastu mianowanych przez biskupów prawników kanonistów, a co roku do kościelnych trybunałów wpływa ok. 10 tys. wniosków o uznanie małżeństwa za nieważne. Archidiecezja warszawska przoduje w tej statystyce - o kościelne unieważnienie małżeństwa w ubiegłym roku wystąpiło w stolicy ok. 500 osób.

Cały artykuł przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.