Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Zosia Samosia. We Francji wraca moda na szydełkowanie

Pozycja materiału w rankingach:

37040 miejsce

Dział: Styl życia

Ocena: 20pkt

Oceń:

Zosia Samosia. We Francji wraca moda na szydełkowanie


W Paryżu właśnie zakończył się salon robótek ręcznych zorganizowany po raz pierwszy przez czasopismo Marie Claire Idees. Okazuje się, że szydełkowanie i haftowanie wraca do łask francuskich gospodyń.

fot.Paulina Plizgafot.Paulina Plizga









Panowie majsterkują, panie szydełkują lub haftują

Kram z pomyslami /fot.Paulina Plizga

W Paryżu właśnie zakończył się salon robótek ręcznych zorganizowany po raz pierwszy przez czasopismo Marie Claire Idees. Już od 15 lat impreza przyciąga "kreatywne gospodynie domowe". Z roku na rok zainteresowanie hobbystycznym rękodziełem jest coraz większe. Czyżby po epoce businesswoman, czyli kobiety pracującej, powracał model kobiety domowej?

fot.Paulina PlizgaDawne techniki rękodzieła wracają do łask

Dużą popularnością wśród uczestniczek salonu cieszą się robótki szydełkowe, haftowanie czy patchwork. Ta ostatnia, to technika dekoracyjnego zszywania różnorakich kawalątków tkanin. Powstałefot.Paulina Plizga kompozycje przypominają obrazy. Tradycja patchworku narodziła się na początku XVIII wieku, gdy żony pionierów Ameryki Północnej ręcznie zszywały kawałki tkanin z odzysku tworząc kolorowe narzuty na łóżka. Dziś patchwork maszynowy wyparł ręczny, a producenci najnowszych maszyn do szycia prześcigają się pomysłowością w przyciąganiu klientów. Nowe ściegi imitują efekt ręcznego haftu czy koronki.

Wśród młodszego pokolenia ogromnym wzięciem cieszyła się własnoręcznie wykonana biżuteria. Na stoisku z różnokolorowymi koralikami ustawiła się długa kolejka.
fot.Paulina Plizga
Porady od fachowców

Oprócz podziwiania pięknych wyrobów, Francuzki mogły uczestniczyć w otwartych warsztatach. Specjaliści i twórcy zawodowi zdradzili uczestniczkom sekrety i sztuczki pięknego rzemiosła. Amatorki haftu krzyżykowego, aplikacji czy szydełkowania mogły wymienić się dobrymi radami, kupić potrzebne materiały czy znaleźć inspiracje do nowych robótek.

fot.Paulina PlizgaNowa kobieta wydaje się być artystką tworzącą w domowym zaciszu. Francuzki długo walczyły o równouprawnienie. Promocja socjalna kobiet we Francji osiągnęła swój szczyt w latach osiemdziesiątych XX wieku. Dziś kobiety zdobyły przywilej decydowania o ich losie. Niezależne, ostatecznie powracają na łono rodziny.

 








Paulina Plizga OFFline profil autora

Autor: Paulina Plizga

Napisz do autora

Artykuły (46) Galerie (13) Średnia ocen (4.87)

Wiek: 41 | Miejscowość: Paryż | Kraj: Francja

O mnie: Paryż forever

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 19

Sortuj komentarze:

Mir Nalezińskí 23.10.2006 18:33

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 27

Ale też nikt (chyba) nie pisze, że jest makatkarką albo makatkarkiem... Ale można sobie wyobrazić napis na witrynie sklepowej lub inyernetowej - Własnoręczny wyrób makatek i łaciatek.
I wywiesić makatkę oraz łąciatkę, aby przybliżyć klientowi rodzaj uslug i propagować słowo...
No dobrze, a jak sprzątaczki piszą w CV - "od pięciu lat param się mopowaniem powierzchni płaskich"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paulina Plizga 23.10.2006 13:50

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 31

No wlasnie slowo "łaciatka" jako potoczne jest do przyjecia,natomiast jesli chodzi o nazewnictwo branzowe,profesjonalne to trudno byloby mi z powazna mina przedstawic sie w moim CV:" ...Od ktoregostam roku zajmuje sie pfofesjonalnym łaciatkowaniem" albo
" Jestem łaciatkarka "...zreszta na razie nikt nie przejmuje sie tego typu problemami.Francuzi przejeli slowo w wersji originalnej - patchwork,jak zreszta pare innych angielskich slow,okreslajacych techniki plastyczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 23.10.2006 13:17

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 31

Rzeczywiście, obie nazwy są podobne. Jako pomysłodawczyni masz pierwszeństwo do artykułu. Z tym, że -
jeśli artykuł ma być krótki, to wystarczy "łaciatka", a jeśli dłuższy to można byłoby jeszcze coś dodać, powołać się na inne języki, może francuski? No i pytanie - czy łaciatka by się przyjęła np. jako nazwa sklepu sprzedającego łaciatki. Ale w języku potocznym - na pewno! A potem może by awansowała. W końcu mleko też jest łaciate i nazwa ta robi karierę nikogo nie ośmieszając.
Zresztą, po ang. "patch" - łata, skrawek materiału, łacha, płat, załatać. I jeśli A. tak mawiają i ich to nie śmieszy, to dlaczego my nie możemy też sobie pofolgować w dokłądnie ten sam sposób?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paulina Plizga 23.10.2006 00:36

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 28

Czy myslisz Miroslawie ,ze slowo łaciatka powinno zostac zgloszone?No ale tak powaznie to łaciatka tez mi sie podoba ...podobne do makatka.Tak jak mowisz,oddaje ono istote sprawy.Chyba robi sie z tego material na nowy artykul? :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 23.10.2006 00:26

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 29

Paczłork odpada, bowiem żadne ang. słowo zawierające W czytane u nas Ł nie daje polskiego z pisanym Ł. Zwykle ang. V oraz W dają słowa polskie wymawiane W (nie Ł). Oczywiście, w żartobliwym tekście paczłork może być. Natomiast łaciatka oddaje po polsku istotę sprawy. Może zatem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paulina Plizga 23.10.2006 00:19

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 25

Jolu,dziekuje za poczte!Wlasnie szykuje odpowiedz ;-)
Ewo,wyslalam e-mail do Ciebie,pozdrawiam ;-)
Miroslawie,no wlasnie fonetycznie po polsku to "paczłork" -brzmi troche smiesznie prawda?
Literacko z angielskiego patch-łatka a work-wiadomo robotka,czyli jak łaciatka...sama nie wiem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Kowalska 22.10.2006 23:15

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 27

Paulino, w profilu nie ma adresu email do Ciebie, a ja skasowałam pomyłkowo odpowiedź na zaproszenie. Proszę przyślij mi jescze raz swój adres :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 22.10.2006 23:03

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 26

Nie tylko dziewczynom przypadł... Z patchworkiem kłopot - czy przyjąć fonetycznie (zzaokrągleniem ku "polskiemu"), czy przetłumaczyć? A jak to znoszą Francuzi (oni zawsze dość kiepsko znosili dominację Anglików w każdej dziedzinie, w tym językowej)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 22.10.2006 22:53

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 25

Paulino, odpowiedź w poczcie. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paulina Plizga 22.10.2006 22:37

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 26

Agato,dziekuje Ci za Twoja pomoc! Milo mi ,ze tekst przypadl Ci do gustu. :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.