Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8012 miejsce

Zostały obrazy i pamięć przyjaciół Joanny Srebro

W Tarnowie pokazano film dokumentalny poświęcony Joannie Srebro, artystce malarce, zmarłej z początkiem listopada. Projekcji towarzyszyła retrospektywna wystawa jej prac, których sporo po sobie pozostawiła.

Joanna Srebro - autoportret. Obraz ten witał gości wchodzących do "Cafe Piano", gdzie odbył się pokaz filmu. fot. Dorota Jucha / Fot. "Jesteśmy najpiękniejszym pokoleniem i cały świat należy do nas" - mówiła Joanna Srebro. I tak właśnie żyła. Pamiętam postać niezbyt wysokiej kobiety, z dużymi i bardzo charakterystycznymi okularami, z warkoczami przetykanymi rzemykami lub tasiemkami, sunącą ulicami Tarnowa. Jej ekstrawagancki, trochę indiański bądź też militarny strój, były łatwo rozpoznawalne.



Joanna Srebro urodziła się w 1932 roku, trzydzieści lat później została absolwentką krakowskiej
ASP. Od początku była artystką niezależną, tworzącą własne wizje. Nie zabiegała o salony, o rywalizowanie z trendami akurat dominującymi w sztuce, w malarstwie. Pozostała wierna swojemu sposobowi patrzenia na świat. Była
artystką znakomitą, ale jak wielu znakomitych - także niedocenianą.











W roku 2002, roku 40-lecia pracy artystycznej,
otrzymała Nagrodę Miasta Tarnowa,
choć wtedy nie miało to już dla niej znaczenia.
Powoli odchodziła. Ale pierwszy odszedł Piotr Drobiecki,
także artysta malarz, jej były
mąż, na którego
- mimo rozstania - mogła zawsze liczyć.
Piotr zmarł kilka lat temu. W tym roku, 3 listopada, w ciszy, we własnym pokoju, samotna, zmarła Joanna Srebro.



Bogusław Hynek - reżyser filmu "Joanna". fot. Dorota Jucha / Fot.
Chcąc zachować pamięć o malarce, w Tarnowie
pokazano film dokumentalny "Joanna", w reżyserii Bogusława Hynka. Film, w którym dużą rolę spełnia obraz i dźwięk, ogląda się z prawdziwą przyjemnością. Krótkie ujęcia, a jednocześnie delikatność w podejściu do życia i twórczości Joanny Srebro, tworzą doskonały dokument. Joannę, jej Joanna Srebro jako młoda kobieta. / Fot. życie i twórczość, poznajemy śledząc archiwalne nagrania filmowe, oglądając jej prace, a także wysłuchując wspomnień tarnowskich artystów, którzy ją dobrze znali. W filmie mówią o niej m.in. Krystyna Baniowska-Stąsiek, Jacek Wróbel, Jacek Janicki, Jan Matras, tarnowski
marszand Jerzy Sztyler. Film
pokazano
w
małej
kawiarni "Cafe Piano", w piwnicach jednej z kamienic na tarnowskim Rynku. Goście spotkania mogli zobaczyć też małą, retrospektywną wystawę prac Joanny Srebro.




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.