Facebook Google+ Twitter

Zostały upublicznione stenogramy z czarnych skrzynek tupolewa

Stenogramy z zapisu czarnych skrzynek prezydenckiego tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem zostały przekazane opinii publicznej.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Katastrofa_w_Smole%C5%84sku.jpg Jak zapowiedział Bronisław Komorowski, nikt z członków Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie zgłosił sprzeciwu wobec decyzji o upublicznieniu zapisów z czarnych skrzynek. W posiedzeniu, zakończonym po godzinie 13, na którym członkowie RBN zapoznali się ze stenogramami nie wzięli udziału Jarosław Kaczyński i Grzegorz Napieralski. Opozycja obwinia rząd za sposób w jaki treści zostały upublicznione. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego pierwszeństwo w zapoznaniu się z materiałami powinni mieć członkowie rodzin. Na posiedzenie RBN nie został wpuszczony pełnomocnik rodzin ofiar - mecenas Rafał Rogalski.

Rano premier Donald Tusk konsultował się w sprawie upublicznienia materiałów z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem i ministrem sprawiedliwości Krzysztofem Kwiatkowskim. Obaj byli za szybkim podaniem wiadomości z zapisu do opinii publicznej.

Jak twierdzi rzecznik rządu, Paweł Graś, zapis dźwiękowy nie jest czytelny - musi zostać poddany odszumieniu. Zostanie opublikowany za około dwa lub trzy tygodnie. Stenogramy zawierają zapis rozmów z kabiny pilotów, zapis rozmów załogi z kontrolerami w Smoleńsku i polskim Jakiem-40, który lądował wcześniej w Smoleńsku, a także informacje o pracy urządzeń pokładowych.

"Wszystko jest zgodnie z procedurami, prawem i po uzgodnieniu ze stroną rosyjską" - informuje
rzecznik rządu. Zaznacza, że stenogramy są pozbawione ingerencji i zostały opublikowane w całości, w takiej formie, w jakiej zostały przekazane.

Zapis liczy 41 stron. Dostępny jest w języku polskim, rosyjskim i angielskim. Kopie materiałów w Moskwie odebrał szef MSWiA Jerzy Miller, który wczoraj dostarczył je do kraju.

Stenogramy można znaleźć pod adresem: MSWiA oraz tutaj.



Źródło: tvn24 na żywo

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (58):

Sortuj komentarze:

"Zdaniem większości ekspertów, z opublikowanych stenogramów wynika, że piloci źle ocenili sytuację."
http://news.money.pl/artykul/czarne;skrzynki;tu-154;nie;wyjasnily;wszystkiego,64,0,627776.html

- Ten zapis to zapis samobójstwa na życzenie, to wstrząsające, wskazuje na wszelką możliwą sumę błędów tej załogi - mówi Łuczak.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.06.2010 14:03

Alicjo

Coo? że niby prowokuję? Komentarzy poza tematem znajdziesz tak wiele, jak jest mleczu na łąkach. Ludzie maja do tego czasami prawo, jeśli autor artykułu nie zwróci uwagi, no to… Sposród Tych których próbujesz zrozumieć Alicjo też się znajdą prowokatorzy. Twój wpis jest poza tematem, ale wyrażasz swój pogląd. Okey. Niech będzie. A co powiesz na temat konstruktywnie rozumianych stenogramów. Ja na razie nic, bo nie jestem specjalistą z dziedziny lotnictwa, choć interesuję się lotnictwem cywilnym, ale to nie to samo, prawda.
A ta moja uwaga o aferach (przyznaję że nie na temat) odnosiła sie do wypowiedzi Anny i oczekiwałem że to Ona mi odpisze, bo pisała na temat afer innej partii. Ale inni weszli i „pogadali” sobie. Spójrz wyżej. Jest o stenogramach a okazuje się, że „piszą” dwaj panowie o czymś zupełnie innym. Bądź trochę bardziej obiektywna.

Link przeczytałem,. Dzięki Alicjo za Twój wielki wysiłek. Skorzystam z konstruktywnego lenistwa i spojrzę inaczej. UFFf


P.S.Powiedźcie mi moi mili, co oznacza taki znak :))) (ten przy imieniu), bo ja podobne na samolocie widziałem we śnie. Pytam, bo nie wiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak szybkie opublikowanie odczytu wywołało więc zamieszanie, którego spodziewali sie ludzie znający sie na lotnictwie i sledztwach w sprawie katastrof lotniczych. Dzisiaj w TV była rozmowa z ekspertem fonoskopii, który oswiadczył, że prace nad odcyfrowaniem takiego materiału trwaja normalnie co najmniej kilka miesięcy. Tutaj, pod presją zrobiono to w ekspresowym tempie, a więc jest to bazowy materiał, nad którym trzeba jeszcze popracowac. Nie nalezy jednak wierzyć w cuda i kompletne odszumienie, bo wowczas nic nie zostanie.
Jak na razie, na bazie zapisów wynika jedno: załoga wiedziała na jakiej wysokości sie znajduje(nawigator podwał wysokość) i chciała lądować mimo przekroczenia progu bezpieczeństwa-100 metrów bez widoczności.

Jezeli ktos naiwnie oczekuje, że zapisy skrzynek beda w medialny i przystepny sposob objasniac fazy katastrofy, to musiałaby na nich być narracja kogos z załogi w stylu,
-a teraz prosze Panstwa lekcewazymy próg bezpieczeństwa i nadal bedziemy sie zniżać.
-obecnie trwa zniżanie..
-prosze Państwa mamay nadzieje, że stanie sie cud i wyladujemy..
-O ku*wa, przepraszam Panstwa, ale własnie scielismy drzewo i spadaaaaaaaaaaamyyyyyyy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witoldzie :)))
W temacie komentowanego artykułu trudno mi wyrażać swoją opinię, bo najpełniej fakty znają Ci, co już wypowiedzieć ich nie mogą.
Ty natomiast prowokujesz komentarze poza tematem, w podobny styl wciągając jednego ze swoich Adwersarzy w tej dyspucie poza tematem. Z tą różnicą, że Twój kontrdyskutant nikogo nie obraża wyobraźnią o lenistwie.
Konstruktywne lenistwo bywa skuteczniejsze od wykazywania nadgorliwości:
link ;) :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

SLD już wygrało te wybory - link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.06.2010 13:00

Nie wierzę, Irku, ze Pan Mazur zrozumie i doceni Twoja wstrzemięźliwość. Nie ten typ człowieka. Witold ma zawsze rację. Lepper również...

Moją partią nie jest SLD. Jednak, podobnie jak Ty, nie zamierzam przeprowadzać tu kampanii wyborczej.

Wyrazy szacunku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Witoldzie, chcę rozwiać Pańskie obawy i wyjaśnić. Już to raz zrobiłem, pewnie uszło uwadze. Moją partią jest SLD. Na jej temat się nie wypowiadam ponieważ skażony jestem brakiem obiektywizmu. Robię to na specjalistycznych forach. Miłego dnia życzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.06.2010 08:44

Panie Ireneusz

Toż pan też dostał zlecenie. To nie internetowa wyszukiwarka a wybór z wydawnictw zwartych i ciągłych. A zatem O kartelizacji władzy pisali m.in. biznesmen, ekonomista specjalista zarządzania David Korten, filozof z Argentyny Ernesto Laclau, filozof z Belgii Chantal Mouffe, można znaleźć natomiast o kartelizacji partii w opracowaniach Zeszytów Naukowych Instytutu Socjologii UAM w Poznaniu i wielu innych miejscach. Widzi pan że nie trzeba szukać w Internecie. Nie zrobiłem tego żeby panu zaoszczędzić wstydu i bólu z nieznajomości rzeczy. Mam nadal wymieniać aby potępić (w pańskiej tonacji) pana lenistwo, bo zamiast argumentu przejał sie pan dobrym imieniem swej partii. Łączenie jest fuzją panie Ireneuszu i w tym sensie można od biedy nazwać kartelizacją jako łączenie interesów. Ale w konkretnym ujęcie stosuje się to pojecie-kartelizacja władzy. Myli pan wiec pojęcia. „Myśleć przede wszystkim myśleć" i tylko z tym się zgadzam, panie Ireneuszu z panem

Patos zostawiam sobie na portale literackie. I nie muszę tego tu robić.

P.S.Uwaga do mnie i do pana artykuł jest o stenogramach

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Witoldzie, nie wiem czy Pana podziwiać za upór, czy tępić za manieryzm. Kartelizacja władzy? Chce Pan błyszczeć w internetowych wyszukiwarkach, czy lubi Pan patos. Zarzucał Pan w jednym z komentarzy, że zamiast interlokutor powinno się pisać, mówić rozmówca. Ok. Ma Pan rację. A jak się do tego ma kartelizacja, zamiast łączenie? Panie Witoldzie?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Ireneuszu...w tym jest właśnie siła..w myśleniu i poszanowaniu sąsiada ( nie mylić ze ślepym zauroczeniem ). Zasady panujące w najbliższym otoczeniu niewiele się różnią od Polityki zagranicznej przy zachowaniu zdrowego rozsądku...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.