Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

48016 miejsce

"Zostawić Las Vegas"- kraina seksem i alkoholem płynąca

Wstrząsający debiut powieściowy Johna O'Breina. Czy prostytutka i alkoholik pragnący śmierci mają szansę na miłość? W grzesznym Las Vegas wszystko jest możliwe. Poznaj historię dwójki szaleńców, którzy mają nikłą szanse na szczęście.

 / Fot. Okładka książkiBen jest alkoholikiem. Ma ambitny życiowy cel. Zachlanie się na śmierć. Rano i wieczorem, kiedy bary i sklepy są zamknięte, trudno znaleźć coś mocniejszego do picia. Pomóc ma w tym Las Vegas - miasto tysiąca świateł, gdzie nigdy nie jest na nic za wcześnie i za późno. Ben wyprzedał co miał i zamieszkał w obskurnym motelu. Każdego dnia, skrupulatnie dążył do osiągnięcia zamierzonego cel. (Nie)Fart jednak sprawia, że podczas jednej z pijackich eskapad spotyka Serę - prostytutkę. Przypadkiem nawiązana znajomość znacznie przyspiesza. Nie wiadomo, czy los da szanse dwójce straceńców.

Książka Johna O’Briena jest swoistym turpizmem miłości, udaną próbą ukazania dwojga ludzi, którym po prostu nie mogło się udać. W dobie hollywoodzkiego lansowania cukierkowych Barbie i Kenów, którzy zawsze żyją długo i szczęśliwie, „Zostawić Las Vegas” jest niczym krzywe zwierciadło ukazujące inny świat niż ten nam znany. W książce wszystko jest brudne, niedoskonałe, przepełnione seksem. Na myśl przychodzi mi ekranizacja „Sin City”. Miasto jest grzeszne, ulica pełna szeptów i w tym tkwi jego urok, jednak w ekranizacji komiksu każdy zdawał sobie sprawę z mrocznej natury, natomiast w książce O,Briena mroczny świat Las Vegas mieści się zaraz obok tego, jaki znamy. W sztucznie oświetlonej stolicy hazardu prawdziwym światłem może być uczucie, które się zrodziło pomiędzy ulicznicą a pijakiem.

Sera jest prostytutką, dla niej noc to pieniądz. Jej analityczny umysł ocenia potencjalne zagrożenie, a także potencjalny zysk. Każdy klient to skarbonka, dodatek, dolar. Seks traktuje bezosobowo, czysty profesjonalizm. W Las Vegas nic nie ma za darmo. Tak upływają jej noce, w dzień śpi. Zbiera siły. Nikt jednak nie wie, że ta ładna twarz, uwydatniony biust i reszta pięknego ciała skrywają szlachetne serce. Sera potrafi martwić się o konkurentkę, która w pogoni za pieniędzmi poderwała nie tego faceta co trzeba. Potrafi też zmartwić się losem urżniętego w trupa faceta, który spektakularnie wywrócił się na chodniku. Jednak jej analityczny umysł pracuje. Po trosce przychodzi myśl, że pomoc pijakowi jest równoznaczna z przybyciem policji na miejsce zdarzenia, zaledwie za kilka minut. Wtedy trzeba zwijać interes.

Ben jest alkoholikiem, można powiedzieć zawodowym. Jest tak samo niezły w swoim fachu jak Sera. Upada, by wstać, wstaje, by żyć, żyje, by pić. Czas i miejsce nie mają znaczenia, bo najważniejsze dla Bena jest to, by zawsze mieć dostęp do swojego drinka. W barze, w domu, gdziekolwiek. Drink wybija rytm dnia. Rano, na zaprawę podwójne kamikaze i dwie krwawe Marry. Ot, śniadanko mistrza. Medytacja nad zlewem i pytania egzystencjalne z cyklu - utrzyma czy nie utrzyma alkoholu w żołądku. Prawie w ogóle nie je. Patrzy się w talerze pełne jedzenia. Jego żołądek jest w stanie tolerować tylko alkohol. I to nie zawsze. Ben, choć cały czas przebywa w stanie upojenia alkoholowego, myśli racjonalnie. Prawdziwe problemy zaczynają się wtedy, gdy jest trzeźwy. Wtedy logiczne myślenie gdzieś zanika.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Skoro można pisać bardziej elegancko to przepraszam że nie mam tak bogatej wyobraźni. W
"ale nic nie poradzę, że twój przekaz i twoje fascynacje były jasne:>"
Czy gdzieś napisałem w tekście o moich fascynacjach?
O moich fascynacjach(zainteresowaniach) dowiesz się z mojego profilu na w24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

autorze, wiedziałam, że taki koncept padnie
ale nic nie poradzę, że twój przekaz i twoje fascynacje były jasne:>

naprawdę o pewnych sprawach mozna pisać bardziej elegancko:>

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może odnalazłaś to co chciałaś odnaleźć? :>

Komentarz został ukrytyrozwiń

autorze, ale ja, jako czytelnik nie wiem jakie były twoje rzeczywiste intencje. Tekst napisałeś tak, że ja odnalazłam własnie takie:>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy gdzieś napisałem, że znajduję przyjemność w wyszukiwaniu takich opisów? Chciałem udowodnić tezę, jaką postawiłem i dowodem był jeden z WIELU opisów, które wykorzystał autor w swojej powieści.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucy, skoro autor znajduje przyjemnośc w wyszukiwaniu takich opisów...;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara, nie prowokuj ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

szczytowac w ustach Sery...
może jeszcze jakieś fragmenty?

:>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyno:) Nie tyle co się prześcigałem, ale chciałem oddać klimat książki. A niektóre rzeczy, które dzieją się w powieści, naprawdę ciężko opisać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Turpizm to estetyka brzydoty. Pokazanie czegoś co nie jest zbyt piękne w barwny i zachwycający sposób. Dokładnie tak jak kochanek opisuje swoją ukochaną która jest dla niego czymś najpiękniejszym. A porównanie do Sin City? Cóż mi tak się skojarzyło po przeczytaniu książki. A że recenzja i odbiór książki jest jak najbardziej subiektywna to macie racje, że porównanie jest nietrafne, i racje mam ja, skoro tak mi się wydaje:) Sera traktuje seks bezosobowo. Świadczy o tym choćby jeden fragment w książce w którym no cóż... Kiedy klient zaczyna szczytować w ustach Sery ona myśli o czymś zupełnie innym i nie obchodzi jej, co się w danej chwili dzieje. Myślami jest daleko. A że długie? Jak przeczytałem ogłoszenie o konkursie w treści tegoż było, że trzeba napisać recenzję na 10 tysięcy znaków. Taka była umowa i słowa dotrzymałem, mam nadzieję, że w interesujący sposób. Spacje też liczyłem jako znak, choć się wahałem. Zdecydowałem skrócić opis filmu i usunąć notkę o autorze, wywalić opis barowego społeczeństwa i podwójnej moralności barmanów:) W sumie obciąłem tekst o jakąś stronę A4. Poprawiałem wszystko parę razy by nie zanudzić.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.