Facebook Google+ Twitter

Zrozumieć Afrykę: HAART zaczęło działać

Jedna z pierwszych organizacji zajmujących się przeciwdziałaniem handlowi ludźmi we wschodniej Afryce, rozpoczęła swoją legalną działalność. Jej założyciel Radosław Malinowski informuje, jak radzi sobie HAART.

 / Fot. Logo HAARTKilka tygodni temu pisałam o tym, jak "Awareness Against Human Trafficking" (HAART) została oficjalnie zarejestrowanym stowarzyszeniem, które zmierzy się z problemem handlu ludźmi, najpierw w Kenii, potem może i w całej Afryce. Jeszcze przed zakończeniem 2010 roku, jej pomysłodawca i założyciel stworzył pierwszy biuletyn stowarzyszenia, który otrzymali jego członkowie także w Polsce. Choć na razie nie mówi się o oficjalnej współpracy miedzy Kenią a Polską, w naszym kraju wiele osób interesuje się problemem i przede wszystkim chce pomóc. Wciąż jednak na razie nie ma przewodniczącego stowarzyszenia w Polsce.

W pierwszym biuletynie czytamy dokładnie o tym jak budowane były struktury HAART:

''W sierpniu 2010 roku zorganizowaliśmy TOT – Training of Trainers. Było to weekendowe seminarium na temat handlu ludźmi, w którym udział wzięło 20 wolontariuszy z Nairobi, Mombasy, Malindi, Bungomy, Tavety i Machakos. Wolontariusze zostali przeszkoleni w następujących tematach: Historia handlu ludźmi, obecny kształt i podobne zjawiska do handlu ludźmi, know–how kampanii profilaktycznych, zbieranie wiadomości o ofiarach sprzedaży, jak zapewnić sobie bezpieczeństwo podczas tego typu pracy, itp. Wolontariusze zostali podzieleni na 3-4 osobowe zespoły, które rozpoczęły pracę w systemie jednego spotkania na miesiąc. Pilotażowy TOT zakończył się pełnym sukcesem. Od sierpnia 2010 roku prowadzone są spotkania – warsztaty, podczas których wyjaśniane są zagadnienia handlu ludźmi – szczególnie: jak nie dać się oszukać handlarzom, oraz co zrobić jeżeli jest się świadkiem handlu ludźmi, czy wreszcie, co robić jak już się jest sprzedanym.''

W sierpniu minionego roku odbyły się 4 spotkania, na które łącznie przybyło ponad 120 osób. A ich miejscem były dwa największe slumsy stolicy Kenii - Nairobi. Od tego czasu takie spotkania odbywają się regularnie, a na każdym pojawia się coraz to większa liczba osób.

Radosław Malinowski dziękuje też i informuje o wpłatach, jakich już dokonano na konto organizacji. Cała organizacja potrzebuje małych, lecz regularnych kwot, które pozwolą HAART rozwijać skrzydła. Stowarzyszenie prosi o symboliczny 1 dolar miesięcznie. Oto dane jeżeli ktoś miałby ochotę wspomóc ich działalność:

Radosław Łukasz Malinowski
ul. Kruszwicka 3
88-200 Radziejów
Oto maill do HAART: [i]haart.kenya@gmail.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.