Facebook Google+ Twitter

Zrozumieć reformujących ochronę zdrowia. Wszystko dla "dobra pacjenta"

Wybuchło, zaiskrzyło, co nieco główna fala uderzeniowa uszkodziła, a po wybuchu pozostał dym i osad. Najdłużej jednak będzie utrzymywał się swąd ignorancji i arogancji władzy.

 / Fot. .Oni, czyli rząd, robią wszystko w trosce o pacjenta. Lekarze protestują w trosce o pacjenta. Aptekarze protestują w trosce o pacjenta. Dzisiaj słyszałem, jak prezydent mówił, iż szybko podpisze nowelizację "dobrej ustawy", którą podpisał 26 maja ubiegłego roku i zaledwie wystartowała, a już w trybie pilnym trzeba ją poprawiać. Też oczywiście z myślą o dobru pacjenta. NFZ nawet leki refunduje! Dla kogo, jak myślisz? Dla siebie? Ależ skądże znowu! To wszystko dla Twojego dobra, pacjencie!

Firmy farmaceutyczne, wielki niewidoczny bohater tej przepychanki, także produkują swoje wyroby z myślą o pacjencie. Nie wierzysz, drogi czytelniku? Zachęcam do wejścia na stronę kilku producentów leków i proponuję poczytać o misji firmy. Zobaczysz, dla kogo oni "żyły wypruwają".

Jakaż zbieżność intencji

Tak wyglądają "narzędzia informatyczne" lekarza POZ w dużym mieście. Nie jest to jakiś ewenement... W innych POZ-ach jest podobnie. / Fot. Marek ChorążewiczŻadnych szkół nie trzeba mieć ukończonych, a i tak każdy dochodzi do pytania podstawowego. O co więc chodzi w tym całym zamieszaniu? Zastanawiasz się zapewne nad tym fenomenem. Jak to jest? Wszyscy działają na Twoją rzecz, a nie bardzo wiesz, za co masz być im wdzięczny... Zwłaszcza, gdy słyszałeś, że będziesz płacić mniej, a teraz nie zgadza się to z twoim postrzeganiem świata.

Spójrzmy na problem inaczej

Sam fakt, iż rządzący chcieli zapoczątkować uszczęśliwianie pacjentów, jest najlepszym dowodem na to, że dobrze nie było. Niejednokrotnie przecież podkreślano, że szukamy oszczędności, bo "kołdra jest zbyt krótka".

Nasuwa się naturalne pytanie, zarówno o aspekt ekonomiczny jak i organizacyjny. Mianowicie, czy ktoś robił symulację zysków i strat? Czy sporządził poważny bilans kosztów wprowadzania zmian? Jeżeli mam odpowiedzieć na takie pytania, to najłatwiej odpowiedzieć na to drugie, bo właściwie nie trzeba wcale na nie odpowiadać. "Koń jaki jest, każdy widzi". Nie ma chyba ani jednej osoby, która nie zauważyłaby chaosu. Na dodatek, była pani minister powiedziała, że "gdyby robiła tę ustawę jeszcze raz, zrobiłaby tak samo". Zgroza! Zastanawiam się co to jest, ignorancja czy arogancja?
Przecież powszechnie wiadomo, że błędy robi każdy, tylko należy z nich wyciągać wnioski na przyszłość. Tego już uczymy nawet najmłodsze dzieci.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Wszyscy robią wszystko w trosce o... Mam problem z potwierdzeniem, że akurat PACJENTA.
Niestety nie dobre intencje są najważniejsze. Czyny Arłukowicza miały być inne - zanim stał się członkiem PO!
Zmienił swoje obiecanki i oblicze na coś lepszego? A może to była cena za ten wątpliwy awans na stołek ministra? Wszyscy musimy za to płacić - nie tylko ambitny Arłukowicz. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń
amelka -1
  • amelka -1
  • 22.01.2012 18:40

Wygodnictwo oraz niechlujstwo połączone z chęcią rozwiązanie problemu odpłatności za leczenie urzędasów MZ spowodowało wydanie tak kontrowersyjnych przepisów obciązających tą czynnością lekarzy i aptekarzy.
A wystarczyło tą czynnością obciążyć istniejące w każdej placówse SZ działy rejestracji a te z koleii trzeba by wzmocnić kadrowo [we własnym interesie] Pozostaje sprawa pogotowia ratunkowego które powinno być bezpłatne [płatne przez Państwo] i świadczące usługi dla ubezpiecznych płatne w/g taryfy przez ubezpieczającego. Do lekerza trafiałby pacjent ze sprawdzonym statusem ubezpieczonego,tak że recepty wstawione przez lekarza i realizowane przez aptakarza były by bez problemu.
I TAK POWINNO SIĘ DZIAĆ , KU OGÓLNEMU ZADOWOLENIU PACJĘTÓW,LEKARZY I APTEKARZY !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ad rem
Wiem o tym... wszyscy to wiedzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
 ad rem
  • ad rem
  • 22.01.2012 16:26

To nie jest wytwór mojej wyobraźni , nie bawię się w ploty . Tak byś ochoczo leciał na skargę ? Włóczyć się po sądach ? Łamał komuś życie ? Każdy za swoje czyny zapłaci sam czy prędzej czy później. Dodam .... tylko przedstawiciele firm nie przychodzą z gołymi rękami....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku - wydaje się, że po tylu latach usilnego kombinowania, jak zreformować opieke zdrowotną - zamiast zastosowania wzorców które się sprawdzają np, we Wloszech - przekombinowano, zmieniając dwukrotnie system od strony urzędniczej. Powstała czapa administracyjna, którą trzeba wyżywić, wykształcoco "specjalistów organizacji słuzby zdowia" którzy praktykują swoja specjalizację na żywym organiźmie, ustalając w zasadzie ilość zachorowań; bo tym w zasadzie są kontrakty.
Ilośc chorych nie pokrywa się z wydolnością "przerobową" szpitali ustalaną administracyjnie, bo ludzie chorują bez żadnego pozwolenia, wobec czego powstał system wielomiesięcznych kolejek-zapisów. Sprzęt specjalistyczny godzinami stoi nie wykorzystany, bo kontrakty nie pozwalają na jego eksploatację, choćby kolejka wynosiła kilka miesięcy.
Przykłady:
http://busko.net.pl/mieszkancy-stopnicy-bronia-szkolnego-gabinetu-stomatologicznego,1,11116,n.html
..."Domagają się przywrócenia gabinetu stomatologicznego, który działał od kilkudziesięciu lat. Wójt twierdzi, że korzysta z niego ponad tysiąc dzieci.... Jeżeli po podsumowaniu pierwszego etapu konkursu okaże się, że Funduszowi zostały wolne środki, ...Najbliższy gabinet stomatologiczny dla dzieci ze Stopnicy znajduje się w Busku- Zdroju."

http://busko.net.pl/kontrakt-na-kardiologie-dla-pinczowa,1,11004,n.html
"Szpitale w Pińczowie i Busku-Zdroju rywalizowły o kontrakt w Narodowym Funduszu Zdrowia na prowadzenie oddziału kardiologii inwazyjnej. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, Narodowy Fundusz Zdrowia podpisał kontrakt z działającym w pińczowskim szpitalu oddziałem kardiologii inwazyjnej, prowadzonym przez krakowską spółkę Intercard. Oddział kardiologi działał od 12 września wykonując operacje ratujące życie, które NFZ refunduje bez kontraktu.

Walkę o kontrakt przegrał buski Oddział Kardiologii Inwazyjnej i Angiologii wraz z Pracownią Hemodynamiki, otwarty 12 grudnia 2011 r. dzięki współpracy buskiego szpitala z firmą Cardinox Sp. z o.o., która kilkumilionowym nakładem wyposażyła oddział w najnowocześniejszą aparaturę i sprzęt medyczny.

Na południu regionu tylko jedna lecznica miała szansę zdobyć kontrakt na kardiologię, jednak w przypadku złożenia przez obydwie poradnie identycznych ofert, mogło dojść do podziału kontraktu."

Z powyższego wynika, że cześc pacjentów i tak będzie musiała jechac do Kliniki kardiologicznej w Krakowie, dzieci ze Stopnicy będą zapełniac gabinety jadąc 17 kilometrów do Buska.

W przypadkach nie nagłych i nie wymagajacych lekarza (czy aby na pewno?)pozostaje GOŹDZIKOWA.

Ostatecznie wychodzi na to, że "konkursy" polegaja na zaniżaniu ceny oferty szpitala; mija sie więc z celem wprowadzanie sprzętu najwyższej klasy i wdrażanie nowoczesnych procedur.

Rok 2009 , listopad: http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/56;mld;zl;w;kasie;nfz;na;leczenie;nie;zabraknie,40,0,519208.html
"Koszt utrzymania NFZ w 2009 roku wyniesie nieco ponad 620 mln złotych .
z czego prawie 292,5 mln złotych zostanie przeznaczone na wynagrodzenia pracowników.... Przez kilka lat do Funduszu wpływało więcej pieniędzy niż zdołał on wydać. W takim przypadku powinien on albo płacić za więcej świadczeń, albo obniżyć składkę. Tymczasem pieniądze te zostały ukryte przed ubezpieczonymi. A zysk Funduszu nie był przekazywany dalej - mówi w rozmowie z Money.pl Balicki."

Ostatecznie - jak pisze pan Bartłomiej - chodzi o pieniądze. Tylko że "Urząd" ma własną koncepcje ich wydatkowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ad rem
Szanowny @ad remie, nawet nie dopuszczam myśli, że nie zgłosiłeś tego nadużycia z tym wypisywaniem bezpłatnej recepty. Jeżeli, nie daj Bóg tego nie zrobiłeś, to znaczy, że tolerujesz takie działania.
Praca przedstawiciela firmy farmaceutycznej niczym się nie różni od przedstawicieli innych firm, np. ubezpieczeniowych. Jeśli wiesz o jakiejś patologii, to z nią walcz. Natomiast jeśli wydaje ci się, że coś wiesz, to zastanów się, wiesz (?) czy tylko wydaje ci się, że wiesz, bo przecież wszyscy wiedzą?
Jest to prymitywna retoryka niczym nie różniąca się od tej: słyszałem, że wszyscy kradną, a udowadniać tego nie trzeba, bo przecież wszyscy o tym wiedzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
 ad rem
  • ad rem
  • 22.01.2012 13:37

Póki nie będzie alternatywnych ubezpieczycieli i ucieczki ze wspólnego gara NFZ -u poprawy nie będzie .

Komentarz został ukrytyrozwiń
 ad rem
  • ad rem
  • 22.01.2012 13:33

@ Panie Marku , nie można być sędzią we własnej sprawie, broni pan swoje środowisko . Doskonale pan wie ile leków szło do osób nieuprawnionych a dystrybucją zajmowali się lekarze. Przedstawiciele firm farmaceutycznych warują pod gabinetami " za frajer " ? W Polsce nie było kontroli nad lekami refundowanymi , po protestach lekarzy reforma została tak skopana ,że będzie jak przed. Przy mnie lekarka wypisywała darmowe leki na kombatanta dla całej swojej rodziny - a kombatant z plikiem recept darmowych walił do apteki [ wymagane pokazanie legitymacji] i tak okrada się pacjentów i NFZ. Aptekarze też są w zmowie z lekarzami i biznes za państwowe się kręci a zadymiacie o paski do glukometru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@wojsik
Uzupełnię komentarz poprzednika. Jakiś czas temu strategię "dziel i rządź" udało się z powodzeniem zastosować w stosunku do nauczycieli. Dzięki temu nauczycielskie protesty przeciw kolejnym idiotycznym reformom zostały potraktowane przez społeczeństwo wyłącznie jako walka o własną d... Dziś, kiedy skutki tych reform dzieci i młodzież odczuwają na własnej skórze, rodzice sami zaczynają protestować. W wielu przypadkach za późno...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@wojsik
Dzięki za bardzo inspirujący komentarz. Bez podtekstów, autentycznie cieszę się, że wrzuciłeś taką myśl.
Otóż tak, jak ty, myśli bardzo wiele osób. Cała konstrukcja tego myślenia jest taka.

Pilotom wcale nie chodzi o bezpieczeństwo przewożonych pasażerów. Im chodzi tylko o strategię - twój cytat - <<BWD [broń własnej d..py] TO JEST TO !!!>> Bezpieczne dolecieć, wylądować i zgarnąć kasę, której niejedna osoba im zazdrości.

Nauczycielom wcale nie chodzi o to, by nauczyć nasze wspaniałe, najmądrzejsze na świecie pociechy, tylko z niewiadomych względów czepiają się jeszcze ich niezasłużenie... Im wcale nie chodzi o dobro naszych dzieci.! Chcą jak najmniej pracować, a przy tym jak najwięcej zarabiać.

Księdzu odprawiającemu mszę za zmarłą osobę wcale nie chodzi o załatwienie łask u Najwyższego, tylko - "odwalić zleconą robotę, wziąć kasę i spadać".

Policjantowi wcale nie chodzi o twoje bezpieczeństwo, gdy zatrzymuje bandziora, który cię napadł lub złodzieja, który właśnie ogołocił ci mieszkanie. Chcą wykonać zleconą robotę, wziąć kasę i resztę mieć w d...

Rządowi wcale nie chodzi o twoje dobro, tylko o przetrwanie jak najdłużej na swoim stanowisku i czerpanie z takiej sytuacji jak największych korzyści.

Wreszcie, jeszcze "gorąca" refleksja. Przed chwilką oglądałem relacje z wystawy materiałów budowlanych. Prezentowano nowoczesne materiały, technologie i gotowe wyroby. Nasunęła mi się taka myśl. Czy te setki osób pracujące w tej branży i tworzące np.nową rynnę - myślą o nas, żeby dach nie przeciekał, bo będziemy mieć dyskomfort psychiczny, fizyczny i straty materialne? Czy chcą wykonać swoją robotę jak najlepiej i wziąć za to zasłużone wynagrodzenie?

I tak można bez końca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.