Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > ZTM, czyli z nami zawsze zdążysz na czas

Pozycja materiału w rankingach:

68043 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 0pkt

Oceń:

ZTM, czyli z nami zawsze zdążysz na czas


Warszawa - horror komunikacyjny związany z remontami pogłębia fatalne funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Może jednak warto wsiąść w samochód? Mimo korków i tak będzie szybciej...


Wyszukiwarka połączeń ma niewiele wspólnego z rzeczywistymi czasami przyjazdu autobusów i tramwajów / Fot. Kamil CibaPal licho do domu. Dwa tygodnie temu, środa. Dobra, powiemy - korki. Dlatego spóźniam się, wyjeżdżając o 7.05, na zajęcia na 8 rano. Jechałem z Okrągłej (Białołęka, trzy przystanki dalej Centrum Handlowe Targówek). Dotarłem o 9. Korki, korkami, ale ilość zmarnowanego czasu tej trasy wg wyszukiwarki połączeń na stronie ZTM to 40 minut. Ja jechałem blisko dwie godziny.

Warto wspomnieć, że takie sytuacje są bardzo częste. Na przykład? Targówek - Ratusz, czyli przystanek koło tej instytucji. Ubiegły piątek. Autobus linii nr 145. Co w nim takiego niesamowitego, spytacie? Ano to, że nie pojawił się przez 30 minut. Znaczy między 17.22, a 17.52. Jeździ co 10 minut – dla jasności, bo z tego co napisałem, to może to nie wynikać.

Warszawa - nasze nowoczesne miasto, tu wszędzie zdążysz na czas


W stolicy trwają właśnie duże remonty, które z pewnością utrudniają komunikację. Pytanie brzmi – co zrobi z tym Zarząd Transportu Miejskiego? Jeżeli to jest przyczyna, to proponuję przygotować bardziej wiarygodne rozkłady jazdy. Albo inaczej czy tramwajem, czy autobusem na Euro 2012 to na pewno nie zdążymy…
Kamil Ciba OFFline profil autora

Autor: Kamil Ciba

Napisz do autora

Artykuły (21) Galerie (0) Średnia ocen (4.83)

Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Studiuję dziennikarstwo na UW

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

andrzej miklanowski 21.05.2009 15:38

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 61

Jestem kierowcą autobusu z Wrocławia i powiem Ci ze u nas jest dokladnie ten sam problem. Niestety musze Cie zmartwic. Dobrych rozkladów nie da sie ustalic na czas remontów. Bo jak wytłumaczyc, ze jednego dnia jest 20 minut spoznienia, a drugiego na tej samej trasie o tym samym czasie jest to godzina spoznienia? Nie ma reguły. Patrzy sie tylko na to aby autobusy chodziły w równych odstepach od siebie. Gdy jest godzina szczytu, nie patrzy sie juz kompletnie na rozklady, bo i po co jak masz godzine w plecy. Tego sie nie da nadrobic. Gorzej gdy autobusy nie chodzą po sobie w równych odstepach. I tu powodów jest kolejne multum. A to sie zepsuł, a to jeden miał dwurazówke i zjezdzal do zajezdni o godzinie dajmy na to 18 (kierowca do domu), a nastepny akurat mial zaleglosci z czasem i tak wyszlo, ze akurat po tym, który zjezdza do zajezdni, a to znowu gdy ustają korki kierowcy probuja skracac bez pasazerów zeby wjechac na swój czas bo gdy tego nie zrobią, to autobusy wieczorne jezdzily by z opoznieniami. Jest jeszcze pewnie mnóstwo innych powodów...? Ja nie jestem od tego zeby ukladac rozklady, ale jesli mam byc szczery to nie da sie tego zrobic w takim miescie jak Warszawa, gdy są przeprowadzane remonty. No chyba ze liczba autobusów by sie podwoiła na newralgicznych liniach, a kierowcy mieliby na petlach wiecej przerwy niz jazdy. wtedy napewno autobusy jezdzilyby w równych odstepach, bo o czasie to napewno nie.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 21.05.2009 15:31

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 58

Ale to już "norma" w komunikacji miejskiej w stolicy. Można się zdziwić na początku ,że tak kursują..za jakiś czas się zdziwisz jak przyjedzie autobus czy tramwaj o czasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.