Pozycja materiału w rankingach:
Historia internetowych oszustw jest już długa. Jednak cyberprzestępcy wciąż bezkarnie wykorzystują naiwność internautów, używając coraz sprytniejszych metod.
- Już miałem pieniądze w ręku, które zamierzałem przesłać na podany adres, za pomocą Western Union. W ostatniej chwili coś mnie tchnęło. Zadzwoniłem na polską infolinię PayPala i wszystko stało się jasne... O mały włos nie straciłbym 4 tys. złotych - opowiada Rafał, który wystawił na Allegro limuzynę.
Artykuły
(59)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.34)
Wiek: 28 | Miejscowość: Leszno | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ankanirva 04.05.2012 16:36
Miałam, ten sam przypadek historia dokładnie tak samo wyglądała tylko ,że chodziło o sprzed rolniczy na szczęście nie udało sie "anglikowi" sprawa została złożona na policje ale i tak to pewnie nic nie da... Sprzedający uważajcie!!!
maros 12.03.2012 23:37
Z ciekawości korespondowałem z trzema oszustami z Anglii próbującymi wyłudzić kasę niby sprzedając auto po oczywiście bardzo przystępnej cenie. Jeden chciał przelew na fikcyjne konto firmy żeglugowej inny na western union. Ale zajmują się tym kolesie zawodowo bo tworzą własne strony www imitujące strony firmowe, wszystko wygląda profesjonalnie, ale jak ktoś trafi na super okazję i za wszelką cenę chce się przekonać to wystarczy zaproponować transakcje bezpośrednio - typu że przyjedziesz i kupisz auto za gotówkę. Jeśli gość zacznie wymyślać że pracuje za granicą lub już wysłał auto na statek to na 100% mamy do czynienia z oszustwem.
Przemek 06.02.2012 22:06
eh widzę, że to chyba standard. Dziś odezwał się do mnie żołnierz marines, który stacjonuje w Afganistanie, a autko chce kupić dla swojej partnerki w USA. Schemat identyczny, choć nie zgodziłem się na PayPala, powiedziałem przelew na konto albo nic. Zgodził się. Reakcje i odpowiedzi na maile były praktycznie momentalne. Po kilku minutach odpisał mi, że ma problem bo Afganistanie nie ma western union i żebym ja puścił przelew 1000 USD za transport, a on mi przeleje pełną kwotę. Propozycja praktycznie nie do odrzucenia, jakoś się jednak powstrzymałem :) i napisałem niech mu jego rodzina zapłaci, a on mi przyśle pieniądze to będziemy mieli o czym rozmawiać. Póki co się nie odezwał, po tym artykule widać dlaczego. Dzięki wielkie za opublikowanie go.
Maciej Ł. 19.01.2012 16:58
Miałem identyczną przygodę dziś z quadem, gdzie kierownica jest po środku. Nie był to ani żołnierz, ani marynarz, do mnie odezwało się 3 Anglików a najszybszy i najbardziej konkretny był Mohamed który nie dość że chciał zapłacić więcej niż wpisałem na allegro to jeszcze nie wymagał ode mnie abym zakładał konto na pay pal. Kontakty międzynarodowe nie są w czymś dziwnym w dobie internetu ale moje podejrzenia wzbudziło po pierwsze nagłe zainteresowanie kupnem aż 3 cudzoziemców i co najważniejsze wiadomość z pay pal o konieczności wpłaty 5000pln na western union aby móc wypłacić swoją zapłatę na pojazd. Chyba u każdego wzbudziłoby to podejrzenia...zbyt pięknie i gładko by to poszło :)
Znalazłem artykuł w internecie, schemat działania identyczny.
Odpisałem Mohamedowi i pozostałym żeby szukali idiotów u siebie w Anglii.
Bardzo dobry artykuł
anka3444 04.01.2012 17:08
Najpierw sprzedający ma uiścić wpłatę niby dla bezpieczeństwa kupującego??? To miało wydawać się logiczne...?! Już wtedy wiadomo, że coś jest nie tak, nawet przez PayPal!
Malwina 19.08.2011 11:52
Miałam identycznego maila od marynarza, który teraz jest na Bermudach!!! Napisałam do faceta, że musi najpierw sam zobaczyc auto, po drugie przyjmuje tylko gotówkę - no i po co mu w UK auto z kierownicą po drugiej stronie? Na te pytania nie odpowiedział, ale był bardzo zainteresowany autem:):) Nie odpisywałam już w ogóle, bo od razu mi się to nie podobało. Jak można kupić auto przed sprawdzeniem stanu technicznego?
jak można robić przelew bez spisania umowy kupna-sprzedaży???
Aneta Kamedulska 17.08.2011 18:44
Witam. Niestety ten schemat oszustwa nadal funkcjonuje w sieci . Wczoraj późnym wieczorem otrzymałam maila od bardzo zainteresowanego zakupem mojego samochodu cudzoziemca który przedstawiał się jako marynarz inżynier pracujący na statku francuskiego armatora który obecnie stacjonuje w Calais . W pierwszej chwili pomyślałam że nadarza się dobra okazja . Człowiek władający świetną angielszczyzną i zdecydowane podejście do tematu zakupu uśpił moją czujność , ale tylko na chwilę bo kto kupuje samochód nie oglądając go i nie zadając pytań o jego historię użytkowania .Ów "kontrahent" zaproponował mi sfinansowanie transakcji poprzez Paypal i stwierdził że zjawi się u mnie kurier w celu podjęcia samochodu . On oczywiście ponosi wszystkie koszty związane z transakcją . Zaczęłam się zastanawiać po co człowiek na stanowisku inżyniera miałby kupować 11 letni samochód o wartości 5000 zł poza granicami kraju w którym pracuje ? Zadałam kilka pytań odnośnie jego samego i stwierdziłam że nie jestem zainteresowana zapłatą poprzez Paypal i preferuję wpłatę bezpośrednio na moje konto . Od tego momentu otrzymałam już tylko jedną wiadomość od tego "kontrahenta" z pytaniem ile ma kosztować ostatecznie moje autko nie otrzymując odpowiedzi na moje pytania . Życzę wszystkim żeby nie dali się omamić oszustom i radzę z dużą dozą zdrowego rozsądku podchodzić do niecodziennych okazji . Pozdrawiam
Paweł 13.05.2011 13:22
miałem to samo: jeden był żołnierzem amerykańskim, a druga osoba była z Anglii (po co im auto z kierownicą po lewej stronie?). No i kluczem do sukcesu był przelew przez PayPal.
Dzięki za artykuł !!
Paweł 13.05.2011 13:16
tez próbuję właśnie sprzedać auto przez internet i dostałem m.in. dwie "dziwne" wiadomości: pierwsza od żołnierza amerykańskiego, a druga od mocno podnieconego zakupem Anglika. PeyPal miał zapewnić sprawną, szybką i bezpieczną transakcję.
Dzięki za artykuł !!
Artur Wojnowski 07.05.2011 16:37
To, że nie chciał oglądać auta, to jego prawo. Na świecie jest wystarczająco dużo dziwaków.
Tu jest prościutki schemat. Żądanie uruchomienie własnych pieniędzy. I tyle.
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)