Facebook Google+ Twitter

Żucie gumy na lekcji? Na Śląsku źle widziane

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2010-12-20 09:58

Adrian wciąga na lekcji niezidentyfikowane przedmioty przez nos, rozgniótł pastylkę gumy do żucia - to uwaga z dzienniczka szkolnego polskiego ucznia.

Tymczasem od kilku dni niemieckie szkoły zachęcają uczniów do żucia gumy na lekcjach, a nawet podczas klasówki. To efekt badań, jakie zleciło bawarskie ministerstwo edukacji. Żucie gumy ma poprawiać koncentrację uczniów i korzystnie wpływać na wyniki w nauce.

Na naszych forach internetowych zawrzało. Uczniowie z województwa śląskiego, zaczęli dyskutować o szkolnych zakazach i swobodach. Nauczyciele i dyrektorzy szkół uważają, że takie badania należy traktować raczej z przymrużeniem oka.

- Producent gumy do żucia z pewnością się na obrazi na wyniki tych badań - komentuje niemiecką inicjatywę Magdalena Kreczko, dyrektorka Zespołu Szkół w Wojkowicach.

Przemysław Fabjański, dyrektor Akademickiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Chorzowie tłumaczy, że widok ucznia żującego gumę mu nie przeszkadza, ale... - Trudno mu przyjdzie udzielać odpowiedzi przy tablicy żując gumę - śmieje się Fabjański.

- Dziś można zbadać wszystko co się chce, dlatego niespecjalnie mnie przekonują doniesienia niemieckiego ministerstwa edukacji - mówi Krzysztof Juranek, dyrektor SP nr 1 w Tychach.

Dyrektorzy szkół wyjaśniają, że szkolne statuty nie regulują kwestii żucia gumy i nie znają przypadku, żeby ktoś dostał za to naganę. Tłumaczą jednak, że bez pewnych regulacji nie można prowadzić szkoły.

- Staramy się być wyrozumiali. W naszej szkole zrezygnowaliśmy nawet z mundurków szkolnych. To była wspólna decyzja nauczycieli, rodziców i uczniów - dodaje Juranek. - Na szczęście w przypadku młodszych dzieci, nie ma większych problemów wychowawczych.

Katarzyna Piotrowiak

Czytaj więcej: Dziennik Zachodni

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Grażyno, moja odpowiedź jest chyba zbyt długa jak na komentarz, więc zapraszam tutaj: http://ion24.blogspot.com/2010/12/do-odpowiedzi-gume-wypluj.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żucie gumy na lekcji? U mnie było to zdecydowanie zakazane i nie ma w tym dla mnie nic dziwnego. Nie przeszkadza mi żucie w sytuacjach prywatnych. Ba, może nawet miło by było, gdyby wracający późnym popołudniem z pracy ludzie żuli gumy w autobusach i tramwajach, zamiast roztaczać taką a nie inną woń. ;) Ale w szkole?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach, ta asekuracja: "Rzadko jednak reaguję, staramy się być wyrozumiali..." - mówią nauczyciele. Kolejna paranoja. W ten sposób brniemy w ślepy zaułek.

Nie tylko rodzice pogubili się w tym, co wypada, co nie wypada, czy mają obowiązywać jakieś zasady, czy może wszystko puścić na żywioł? I... róbta, co chceta.

A może warto byłoby zadać sobie pytanie: A nauczyciel/wykładowca? Albo ksiądz na lekcji religii?
Podobałoby mi się, gdyby żuł gumę?

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja
  • ja
  • 20.12.2010 18:11

Jesten PRZECIWKO żuciu gumy. Nie tylko w szkołach, ale i w pracy czy podczas rozmowy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Żucie gumy ma poprawiać koncentrację uczniów i korzystnie wpływać na wyniki w nauce.

Po wpisie Piotra, nie jestem pewna, czy samo żucie wpływa na koncentrację, czy też wydzielanie się kwasów żołądkowych? Przysłowie mówi "Voller Bauch studiert nicht gern" - Pełny brzuch nie uczy się chętnie. Gdy jesteśmy głodni powstaje hormon - grelina, który ma zwiększać sprawność umysłu.

Mimo tego jestem przeciwna żuciu gumy na lekcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A za moich czasów szkoły podstawowej kategorycznie zabraniano żucia gumy i to nie ze względów estetycznych (balony, strzelanie), ale z uwagi na nadmierne wydzielanie się kwasów żołądkowych nie mających co trawić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszędzie jest źle widziane, nie tylko na Śląsku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.