Facebook Google+ Twitter

Zupa krem z cukini - bomba witaminowa

Warzywa są podstawowym składnikiem wszelkich diet oczyszczających i udrażniających jelita, dzięki ilości błonnika, którą zawierają, są również bardzo sycące. Dziś polecam przepis na bombę witaminową. ;)

Zupa kojarzy się bardziej z dodatkiem do obiadu niż z daniem głównym. Ta zupa jest na tyle sycąca, że nie potrzebuje mięsnego uzupełnienia i nie musi ociekać tłuszczem. Gotowanie warzyw bezpośrednio zanurzonych w wodzie ujmuje im wartości odżywczych, jedni by zapobiec temu zjawisku - gotują na parze, a drudzy, tak jak ja, wybierają zupy o konsystencji kremu. To wielka oszczędność czasu w porównaniu do gotowania na parze oraz dużo lepszy smak niż gotowanie w wodzie.

Kolorowa bomba witamin! / Fot. Daria Magdalena Marzec4 średnie cukinie
1 cebulę
3 ząbki czosnku
2 marchewki
1 małą paprykę
3 łyżki masła
jogurt naturalny, szczypior/pietruszka

1. Zaczynamy od przygotowania lekkiego bulionu, czyli bezmięsnej podstawy. Do gotującej się wody wrzucamy odrobinę ziela angielskiego, listki laurowe, kolorowy pieprz, najlepiej niemielony żeby zupa nie zrobiła się gorzka. Przyznaję się, że używam także warzywnych kostek rosołowych. Podczas gotowania dajemy się wywarowi przegryźć. Listki laurowe przed miksowaniem będzie trzeba wyjąć. (można dodać sól, ja jestem jednak jej wielkim wrogiem i wystarcza mi ilość z kostki smakowej)

2. Na patelni przesmażamy czosnek i cebulę aż zmiękną, uwielbiam ten zapach! Smażąc na łyżce masła, nadamy im bardziej słodki smak, który łatwiej skomponuje się z cukinią. Dodajemy do bulionu.

3. W osobnym garnku gotujemy marchewkę pokrojoną według własnego uznania, u mnie są to paseczki, nie zapomnijcie dodać masła. Zaś do bulionu dodajemy pokrojoną cukinię, polecam jednak obrać ją ze skórki.

4. Kiedy cukinia będzie już miękka, a zapach w naszej kuchni wywoła odruch Pawłowa, znaczy to, że czas zmiksować naszą zupę. Niezbędny jest tu blender. Przerzucam do niego warzywa i zalewam wywarem. Zupa nabiera idealnej konsystencji kiedy wody jest o chochlę więcej niż warzyw.

5. W miseczkach układamy marchewkę i zalewamy ją zmiksowanymi warzywami. Teraz pozostaje kwestia dodatków i udekorowania zupy. Nie widzę żadnych przeciwwskazań żeby dodać pełnoziarnisty makaron lub ryż, jednak ja z zamiłowania do pieczywa, za którym tęskniłam w Anglii, zjadam ją z kromką grillowanego, żytniego chleba z siemieniem lnianym.
Do dekoracji przydała mi się marchewka, papryka, jogurt i zielenina. Jeśli ktoś nie liczy tak bardzo skrupulatnie każdej kalorii - polecam groszek ptysiowy, idealnie urozmaica wygląd zupy.

100 g cukinii zawiera:
0,8 g białka, 2,5 g węglowodanów, 0,4 g błonnika, 130 mg potasu, 19 mg fosforu, 18 mg wapnia, 0,5 mg sodu, 0,3 mg żelaza, 210 mikrogramów witaminy A, 0,03 mg witaminy B1, 0,06 mg witaminy B2, 0,6 mg witaminy B3, 0,05 mg witaminy B6, 25 mg witaminy C.

100 g marchwi zawiera:
0,7 g białka, 5,4 g węglowodanów, 2,9 g błonnika, 12 mg witaminy A, 0,06 mg witaminy B1, 0,05 mg witaminy B2, 0,6 mg witaminy B3, 0,15 mg witaminy B6, 6 mg witaminy C, 0,5 mg witaminy E, 15 mikrogramów kwasu foliowego, 220 mg potasu, 95 mg sodu, 48 mg wapnia, 21 mg fosforu, 12 mg magnezu, 0,6 mg żelaza, 0,4 mg cynku

100 g papryki zawiera:
1,2 g białka, 55 g węglowodanów, 0,3 g tłuszczu, 1,4 mg niacyny, 250 mg potasu, 15 mg wapnia, 14 mg magnezu, 35 mg fosforu, 150 mg witaminy C, 2,9 mg witaminy E, 0,5 mg witaminy K

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jeżeli chodzi o cukinię to uwielbiam każdą jej postać - surówki, pieczoną, kremową, przesmażaną, a chyba najbardziej grillowaną bo wydobywa tę naturalną słodycz :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zawsze sadzę w moim ogródku cukinię, lubię z niej surówki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.