Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171811 miejsce

Żurawski i Rasiak wrócili do gry

Maciej Żurawski i Grzegorz Rasiak zadebiutowali w swoich nowych klubach. W perspektywie Euro 2008 wiadomość ta powinna najbardziej ucieszyć selekcjonera Polaków, Leo Beenhakkera.

Barclays Premiership / Fot. www.google.comSytuacja dwójki napastników w ostatnich miesiącach była nie do pozazdroszczenia. "Żuraw" nie mieścił się nawet w meczowej kadrze Celticu Glasgow. Natomiast Rasiak grał tylko końcówki spotkań w angielskim Southampton. I co najgorsze mieli olbrzymie problemy ze zdobywaniem bramek.

Maciej Żurawski po odrzuceniu oferty gry w amerykańskiej Major League Soccer w barwach Columbus Crew wylądował ostatecznie w AE Larissie. Grecki zespół to aktualny obrońca krajowego pucharu. Polak debiutował w spotkaniu z wiceliderem greckiej ekstraklasy – ateńskim AEK. Nasz napastnik rozegrał 87 minut meczu i, co najważniejsze, na 13 minut przed końcem spotkania zdobył dla swojej nowej drużyny, jak się później okazało, zwycięską bramkę. Taki początek z pewnością ułatwi mu aklimatyzację w Larissie i pozwoli dobrze przygotować się do czerwcowych finałów Mistrzostw Europy.

Drugi reprezentant Polski Grzegorz Rasiak co dla wielu fachowców stanowiło niespodziankę, do końca sezonu został wypożyczony do klubu angielskiej Premier League – Bolton Wanderers. We wczorajszym meczu 26 kolejki debiutował, w przegranym przez jego zespół 0:1, spotkaniu z Portsmouth. Polak wszedł na boisko w 60. minucie spotkania z ławki rezerwowych, zmieniając El-Hadji Dioufa. Rasiak ma tylko pół roku by przekonać do siebie klubowego trenera oraz udowodnić, że zasługuje na miejsce w kadrze Leo Beenhakkera na Euro 2008.

Debiuty polskich napastników na pewno cieszą. Jednak teraz czeka ich tylko ciężka praca, jeżeli chcą odzyskać formę i skuteczność jaką kiedyś prezentowali.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Mogłeś napisać nieco o tym jak Rasiak zagrał. Bo zaprezentował się raczej z dobrej strony i myślę, że z taką grą może powalczyć o regularne występy w Boltonie. Dodam tylko, że od stacji SkySports za swój występ dostał notę "7".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie byłbym aż takim optymistą, szczególnie w przypadku Rasiaka. Moim zdaniem polskim napastnikiem o największym potencjale pozostaje Radosław Matusiak i myślę, że to z nim - a konkretnie z jego powrotem do polskiej ligi i, co za tym idzie, większymi szansami na grę - Beenhakker wiąże największe nadzieje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.