Facebook Google+ Twitter

Żużel: Adam Skórnicki bohaterem tygodnia

Kolejny tydzień żużlowy był pełen emocji. W Polsce została rozegrana ostatnia kolejka spotkań ligowych i mistrzostwa Polski. Za granicą również jeżdżono, sezon w pełni, więc najlepsi zawodnicy nie mają chwili wytchnienia.

Zacznijmy od turniejów indywidualnych. Mistrzem Polski, jeżdżąc w pięknym stylu został, Adam Skórnicki. W ogóle ten weekend był bardzo udany dla zawodnika z Poznania, najpierw zwyciężył z kompletem punktów na zawodach w Lesznie, a następnego dnia poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa w meczu z Grudziądzem, o którym będzie jeszcze mowa. Na podium stanęli jeszcze Jarosław Hampel i Grzegorz Walasek, a całą relację z zawodów można przeczytać tutaj.

Także w sobotę poznaliśmy mistrza Danii. Tytuł sprzed roku jednak nie zdołał obronić Hans Andersen, zajął on w klasyfikacji generalnej drugie miejsce. A wyprzedził do lider cyklu Grand Prix, Nicki Pedersen. „Power” wygrał o zaledwie jeden punkt. Jest to już piąty indywidualny triumf Pedersena w Danii. Trzecie miejsce zajął inny uczestnik cyklu GP, Niels K. Iversen, był tuż za swoimi dwoma bardziej utytułowanymi rodakami.
"Sqóra - nowy IMP. Zawodnik PSŻ Poznań i Poole Pirates. / Fot. Mariusz Sochacki - wikimedia commons
Mistrzem Szwecji został za to Magnus Zetterstroem. Na torze Masarny Avesta panowały straszne warunki jazdy i zostały rozegrane tylko cztery serie startów. A główny faworyt do tytułu, Andreas Jonsson, wycofał się po trzech wyścigach, choć nadal miał szansę na zwycięstwo. „Zorro” spisywał się wyśmienicie i zdobył 10 punktów, tuż za nim uplasował się Jonas Davidsson, a trzecie miejsce zajął nieoczekiwanie Thomas H. Jonasson.

Ekstraliga: Włókniarz gromi Unię Leszno, Unibax niepokonany na wyjeździe!

W meczu na szczycie „Lwy” z Częstochowy nie pozostawiły złudzeń „Bykom”. Popis jazdy dali seniorzy, z których każdy musiał pojechać sześć wyścigów, w wyniku nieobecności zgłoszonego Tomka Gapińskiego. W Unii świetnie jeździł Kasprzak, który zdobył 16 punktów (tyle samo, co najlepszy zawodnik spotkania Nicki Pedersen), ale kompletnie zawiedli Adams i Hampel, którzy w sumie zdobyli 13 punktów. Zresztą zwycięstwo 20 punktami oddaję obraz całej rywalizacji. Gospodarze byli o wiele lepsi i są głównym faworytem do zwycięstwa w lidze.

Zawodnicy Unibaxu Toruń zwyciężyli na wyjeździe z Marmą Rzeszów 58:33 i po rundzie zasadniczej mają same zwycięstwa na torach rywali. Na ten sukces złożyła się wyrównana kadra, która sprawdziła się również w tym przypadku. Najsłabiej pojechał Karol Ząbik (3 punkty), ale co z tego, jeżeli jego pięciu kolegów miało około 10 punktów, a największą zdobyczą popisał się Chris Holder 13 punktów i bonus. W Marmie po raz kolejny zabrakło lidera, choć starali się Watt i Nicholls, to i tak zdobyli zaledwie po 8 punktów.

Niespodzianką zakończył się mecz we Wrocławiu, gdzie miejscowy Atlas pokonał Stal Gorzów. Wśród gości zabrakło Rune Holty, który odniósł kontuzję w jednym z wcześniejszych startów, więc Tomasz Gollob nie miał wsparcia i jego 14 punktów nic nie dało. W składzie gospodarzy brylowali Jason Crump i Daniel Jeleniewski.

ZKŻ Zielona Góra upokorzył Unię Tarnów i wygrał z nią 63:29. Janusz Kołodziej zdobył prawie połowę punktów swojej drużyny, 14. Kibice na torze „Falubazu” byli zachwyceni jazdą swoich pupili, dość powiedzieć, że najsłabszym punktem drużyny był dotychczasowy lider, Rafał Dobrucki. Po raz kolejny bardzo dobrze się spisał junior, Grzegorz Zengota, który obok Nielsa K.Iversena był najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania. ZKŻ będzie teraz walczył z Unią Leszno o wejście do półfinału. A Unia jest niestety skazana na walkę o utrzymanie, a jej rywalem w decydującej rozgrywce będzie Marma Rzeszów.

Wyniki ostatniej kolejki Ekstraligi:
Włókniarz Częstochowa – Unia Leszno 56:36
Marma Rzeszów – Unibax Toruń 33:58
Atlas Wrocław – Stal Gorzów 53:39
ZKŻ Zielona Góra – Unia Tarnów 63:29

I liga: Poznań w czołowej czwórce!

Bohaterem tygodnia w pierwszej lidze był Adam Skórnicki. Świeżo upieczony mistrz Polski poprowadził swoją drużynę do historycznego awansu do czołowej czwórki na zapleczu Ekstraligi. Teraz Poznań czeka walka o awans, w której pewnie liczył się nie będzie, ale doświadczenie zdobyte w tych spotkaniach może zaowocować już w przyszłym roku. „Sqóra” zdobył 13 punktów i 2 bonusy, więc ponownie zanotował komplet punktów, a na dodatek ustanowił nowy rekord toru.
Rafał Dobrucki. Jeden z liderów ZKŻ Zielona Góra. / Fot. Mariusz Sochacki - wikimedia commons
Lider z Bydgoszczy nie miał tak łatwej przeprawy z Rybnikiem, jakiej się wszyscy spodziewali. Wszystko, to za sprawą Antonio Lindbaecka, który zdobył 21 punktów! Trener Plech dał pojeździć wszystkim zawodnikom, jakimi dysponował w niedzielne popołudnie, dlatego, chociażby AJ pojawił się na torze tylko trzy razy. Nieźle w końcu zaprezentował się Buczkowski, który na torze w Bydgoszczy skutecznie punktuje, lecz na wyjazdach trener nie może liczyć na jego skuteczną jazdę.

Bardzo wyrównane było spotkanie na Łotwie, gdzie wicelider z Gdańska zaledwie dwoma punktami pokonał Daugavpils. Do łask trenera Sawiny wrócili Jabłoński i Chrzanowski, którzy jednak nie zachwycili. Bohaterem drużyny Lotosu był Bjarne Pedersen, zdobywca 13 punktów. Całkiem nieźle zaprezentowali się również Zetterstroem i Gafurov. Wśród gospodarzy najskuteczniej punktował Laguta – 12 punktów.

W Rawiczu miejscowy Kolejarz został objechany przez Intar Lazur. W ten oto sposób drużyna gospodarzy nie wygrała żadnego z czternastu meczów ligowych w tym sezonie. Intar był lepszy o kilka klas, niektórzy zawodnicy z Ostrowa prezentują poziom Ekstraligowy, a niestety Kolejarz jest zbyt słaby, by walczyć w I lidze. Najlepszymi zawodnikami spotkania byli David Ruud i Lukas Dryml, obaj byli niepokonani podczas tych zawodów.

Wyniki ostatniej kolejki I ligi:
PSŻ Poznań - GTŻ Grudziądz 56:36
Lokomotiv Daugavpils - Lotos Gdańsk 44:46
Kolejarz Rawicz - Intar Lazur Ostrów 26:65
Polonia Bydgoszcz - RKM Rybnik 56:37

Elite League: Dwa zwycięstwa Poole z najgroźniejszymi rywalami

Ciekawe wydarzenia miały miejsce w zeszłym tygodniu z Elite League. Lider z Poole jechał dwa bardzo ważne spotkania, z wiceliderem, Lakeside oraz z trzecią drużyną w tabeli, Swindon. W obu potyczkach „Piraci” byli lepsi i utrzymali pozycję lidera.

Najpierw ofiarą Poole Pirates padło Lakeside Essex. Znaczący udział w tej wygranej miał Adam Skórnicki, który w czterech startach zdobył 6 punktów. Po raz kolejny świetny występ na torach w Wielkiej Brytanii zanotował Chris Holder, który wyrasta na lidera drużyny „Piratów” i w tym spotkaniu zdobył 11 punktów.

24 godziny po triumfie nad Lakeside, Poole przyszło się mierzyć ze Swindon Robins. I ponownie niewiele lepsza była drużyna „Sqóry”, który tym razem nie wypadł zbyt korzystnie. Jednak jego koledzy punktowali skutecznie i kolejny rywal został odprawiony z kwitkiem. Nie pomogła fantastyczna postawa Leigh Adamsa, który miał 17 punktów i bonus.

Ten tydzień w Wielkiej Brytanii nie będzie zbyt pracowity. W planie są zaledwie dwa spotkania, ale jedno z udziałem wicelidera, Lakeside.

W lidze szwedzkiej: Lider wciąż zwycięża

Na torach w Szwecji pogoda zakłóciła rozegranie dwóch spotkań. W innych trzech wygrywali faworyci. W tym lider, Lejonen, który na własnym torze pokonał Vastarvik. Ponownie swój udział w zwycięstwie mieli Ułamek i Jędrzejak, którzy obok Nicki Pedersena byli najskuteczniejszymi jeźdźcami Lejonen. Wśród pokonanych najlepiej się spisał Tomasz Gollob, zdobył 11 punktów.
Scott Nicholls. Ostatnio Brytyjczyk jest w co raz lepszej dyspozycji, co dobrze rokuje przed barażami, w których niewątpliwie wystąpi Marma Rzeszów. / Fot. Stanisław Radziński - wikimedia commons
Druga w tabeli Dackarna również wygrała, a jej ofiarami zostali Jarek Hampel i Rune Holta. Zawodnicy Vetlandy nie sprostali na wyjeździe swoim rywalom. Z dobrej strony pokazał się wicemistrz Polski, „Mały” zdobył 10 punktów.

Piotr Protasiewicz i Krzysztof Jabłoński mieli swój udział w okazałym zwycięstwie Piraterny. Zdobyli odpowiednio 9 i 8 punktów, a cała drużyna, aż 61. Masarna miała ich zaledwie 35 i nie pomogła fantastyczna postawa Leigh Adamsa, który zdobył 14 punktów.

Plany na ten tydzień

Choć w lidze nastąpi teraz dwutygodniowa przerwa, to i tak kibice żużla będą mieli, czym się emocjonować w tym tygodniu. Na pierwszy plan się wysuwa Grand Prix Skandynawii na torze w Malilli, gdzie przed rokiem na drugim miejscu zawody ukończył Tomasz Gollob.

Na torach w Polsce będą się również działy ciekawe rzeczy. W piątek na torze w Rybniku zostanie rozegrany finał MIMP (Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwa Polski). Faworytem wydaję się być Grzegorz Zengota, który ostatnio doskonale sobie radzi w Ekstralidze.

Dwa dni później na torze w Gorzowie dojdzie do finału MMPPK, czyli Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych. Trudno wskazać faworyta tych zawodów, lecz jedno jest pewne, mistrzowskiego tytułu nie obroni Unibax Toruń, którego zawodników zabraknie na torze Stali.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.