Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69628 miejsce

Żużel: Gorzowianie i leszczynianie zwyciężają w Częstochowie

Zwycięstwem młodzieżowców Caelum Stali Gorzów oraz Unii Leszno zakończyła się IV runda Ligi Juniorów w Częstochowie. Reprezentanci wymienionych zespołów zgromadzili taką samą liczbę punktów - 22 - i podzielili się "oczkami" w tabeli.

Przygotowanie do wyścigu.Fot.Damian Leciak / Fot. Damian LeciakPo raz kolejny trzecim miejscem zadowolić się musieli zawodnicy zespołu z Częstochowy. Mieli oni co prawda ogromną szansę na zwycięstwo, jednak pech sprawił, że się nie udało. W 21. biegu para Piekarski - Miturski pewnie prowadziła podwójnie z młodzieżowcami z Gdańska. Gdy wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać im zwycięstwa, na drugim łuku defekt motocykla odnotował Borys Miturski. Dodatkowo w tym wyścigu porządnie z nawierzchnią częstochowskiego owalu zapoznał się Marcel Szymko, który po upadku podniósł się z toru o własnych siłach, jednak opuścił go w karetce. Ostatecznie Włókniarz zgromadził 21 "oczek" i, tak jak wspomniałem, uplasował się na trzeciej lokacie.

Walka na torze.Fot.Damian Leciak / Fot. Damian LeciakZwycięzcy zawodów, czyli drużyny z Leszna i Gorzowa, prezentowały się bardzo dobrze w tych zawodach. Liderem Unii był bezdyskusyjnie Przemysław Pawlicki, który tylko raz zaznał goryczy porażki. Miało to miejsce w odsłonie 19., kiedy to po świetnej walce na dystansie musiał uznać wyższość rywala zza miedzy - Patryka Dudka, reprezentanta zielonogórskiego Falubazu. Tak naprawdę wygraną w tym turnieju leszczynianie utracili już w pierwszej gonitwie dnia. Wtedy to bowiem prowadzili podwójnie z parą wrocławską, jednak defekt motocykla Mateusza Łukaszewskiego odebrał im pewne pięć punktów.

Gorzowianie natomiast, pomimo iż startowali w okrojonym, dwuosobowym składzie, dobrymi startami i walką na dystansie osiągnęli ten sukces. Bardzo ładnie zaprezentował się już w biegu trzecim Adrian Szewczykowski, który przedzierał się z ostatniej pozycji na drugą. Adrian przyjechał za plecami szybkiego Łukasza Cyrana i "Stalowcy" mogli cieszyć się z kapitalnej inauguracji turnieju.

W zawodach nie zabrakło jeźdźców najbliższego rywala częstochowian - Atlasu Wrocław. Marek Cieślak do boju wystawił jednak dwóch juniorów, którzy raptem kilka dni temu zdali żużlowe prawo jazdy. Dla tych zawodników była to pierwsza oficjalna impreza. Patryk Malitowski oraz Michał Rowiński nie byli jednak chłopcami do "bicia". Słabsze starty nadrabiali ambitną jazdą na torze, szczególnie w początkowej fazie zawodów. Na szczególną uwagę zasługuje Michał Rowiński, który w drugim swoim starcie po ładnym manewrze na pierwszym łuku znalazł się na pierwszym miejscu. Szybko jednak musiał uznać wyższość Patryka Dudka. Zielonogórzanin ogólnie w całych zawodach spisywał się rewelacyjnie. Pech dotknął go jedynie w trzecim jego starcie, kiedy to na prowadzeniu na drugim łuku wpadł w dziurę i wykręcił dość groźnie wyglądającego "bączka". Zielonogórzanin natychmiast podniósł się z toru i kontynuował jazdę. Gdy spostrzegł, że jego strata do rywali jest już ogromna, postanowił zjechać na murawę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.