Facebook Google+ Twitter

Żużel: Kolejny tydzień za nami…

Nadszedł czas na zebranie wszelkich informacji z torów żużlowych. A było naprawdę ciekawie: mecze ligowe, turniej Grand Prix w Pradze. O tym wszystkim właśnie teraz.

Grand Prix: Pierwsze zwycięstwo Pedersena w tym sezonie!

Wydarzeniem numer jeden poprzedniego tygodnia była kolejna, już szósta, kwalifikacja Indywidualnych Mistrzostw Świata. Po raz pierwszy w tym sezonie na najwyższym stopniu podium stanął Nicki Pedersen, który tym samym powtórzył swój wyczyn z przed roku i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce zajął jego rodak, Hans Andersen, który jako jedyny potrafił pokonać mistrza świata i to dwukrotnie, lecz właśnie w najważniejszym biegu dnia lepszy był zawodnik Włókniarza Częstochowa. Wyniki Grand Prix można zobaczyć tutaj, więc nie będę się rozpisywał na ten temat. Zaznaczę tylko, że Nicki jest w wielkiej formie i pewnie zmierza po kolejny tytuł mistrzowski, już trzeci w jego karierze. Jedynym zawodnikiem, który może go powstrzymać jest Jason Crump, lecz Australijczyk musiałby się wznieść na wyżyny swoich umiejętności, a Duńczyk musiałby mieć naprawdę poważny kryzys.

Tomasz Gollob nadal walczy o medal, który mógłby być zwieńczeniem jego długiej kariery. Póki co, zajmuje czwartą pozycję, tuż za Gregiem Hancockiem, zawodnikiem równie doświadczonym. Rune Holta swoim występem wdarł się do pierwszej ósemki cyklu GP, a występu Kasprzaka lepiej nie komentować, bo co można powiedzieć o zawodniku, który zdobył jeden punkt w pięciu startach?
Rune Holta będzie bronił tytułu IMP / Fot. Michał Głuszak / http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/35/Rune_holta.jpg

Ekstraliga: Najlepsi uciekają, ZKŻ Zielona Góra lepszy od Stali Gorzów

W żużlowej Ekstralidze wszystko po staremu. Trzy najlepsze drużyny po raz kolejny sięgnęły po trzy zwycięstwa i są już daleko z przodu, w najciekawszym spotkaniu ZKŻ Kronopol pokonał w Gorzowie miejscową Stal. Gospodarzom nie pomogła fantastyczna postawa Tomasza Golloba, który w sześciu startach zdobył 16 punktów. Lecz jeden zawodnik, to za mało by podjąć walkę z taką drużyną, jaką jest „Falubaz”. Tam każdy z zawodników punktował na bardzo dobrym poziomie, a liderem był Rafał Dobrucki, który zdobył 12 punktów. Wyniki 49:41 dla ZKŻ-u i tak był najmniejszym wymiarem kary. Obok dwóch punktów Zielona Góra zdobyła bonus, ponieważ w pierwszym spotkaniu była również od swoich rywali.

O formie Nickiego Pedersena także przekonała się drużyna z Tarnowa. „Jaskółki” nie były w stanie na własnym torze nawiązać walki z liderem Ekstraligi i poległy 59:33. A mistrz świata zdobył komplet punktów, podobnie jak Lee Richarson (13 punktów i 2 bonusy), który ostatnio prezentuję się co raz lepiej. Obok tej dwójki dobre zdobycze punktowe mieli Hancock i Ułamek, w drużynie Unii starali się Ljung i Kołodziej, a reszta ich kolegów z drużyny była tylko tłem dla drużyny gości. Zresztą już pierwsze trzy wyścigi przegrane 1:5 znamionowały wysoką porażką gospodarzy.

Zwycięstwo w takim samym stosunku, co lider z Częstochowy, odniosła Unia Leszno. Pokonała na swoim torze drużynę z Rzeszowa. Dla Marmy było, to kolejne spotkanie, które należy przegrać jak najmniej. W składzie było, tylko sześciu zawodników, którzy i tak dzielnie się spisali. Zaskoczył Scott Nicholls, który w końcu walczył z rywalami, a nie z samym sobą. Dobrze również pojechali Stachyra i Zagar, którzy zdobyli po 8 punktów. Kibice Unii mogli oklaskiwać swoich pupili, każdy z nich miał duży wkład w zwycięstwo, a najwięcej punktów zdobył Jarosław Hampel, aż 12. Zabrakło w składzie Troja Batchelora, który nie wystąpił z powodu zatrucia pokarmowego.

Ostatnie spotkanie Ekstraligi było niezwykle zacięte. Niespodziewanie Unibax Toruń „męczył” się z Atlasem Wrocław. Zawodnicy gości postawili gospodarzom trudne warunki i łatwo skóry nie sprzedali, lecz ponownie okazało się, że aby rywalizować z najlepszymi trzeba mieć wyrównany skład, a nie dwóch jeźdźców, jak miał Atlas. Jason Crump i Maciej Jankowski, to było za mało na wicelidera. „Anioły” jechały skutecznie i zespołowo, a świetne zawody pojechał Robert Kościecha, który niespodziewanie był liderem swojej drużyny i zdobył 12 punktów. Do tego wyrównana jazda Andersena, Jagusia i Sullivana pozwoliła zespołowi z „Grodu Kopernika” zwyciężyć 49:41.

Wyniki 13. kolejki spotkań:

Unibax Toruń - Atlas Wrocław 49:41
Caelum Stal Gorzów - ZKŻ Kronopol Zielona Góra 41:49
Unia Tarnów - Złomrex Włókniarz Częstochowa 33:59
Unia Leszno - Marma Polskie Folie Rzeszów 59:33

I liga: Szlagier w Gdańsku dla Lotosu, Intar odrabia straty

W najciekawszym spotkaniu tego weekendu na polskich torach sporo się działo. Po zaciętym spotkaniu, którego obszerną relację można przeczytać tutaj, Wybrzeże pokonało Polonię 47:43. Zawodnicy z Bydgoszczy i tak powinni być zadowoleni, ponieważ to oni zdobywają punkt bonusowy z ciężkim przeciwnikiem. Lotos za to pokazał, że jest w stanie walczyć z każdym rywalem i jeżeli tylko Tomasz Chrzanowski i Krzysztof Jabłoński wrócą do optymalnej dyspozycji, to będzie dobrze. Obie drużyny nadal liczą się w walce o awans i przed play-offami zapewniły sobie dwie pierwsze pozycje w tabeli. Polonia oprócz porażki straciła Emila Sajfutdinova, który po jednym z upadków doznał kontuzji i jego występ w kolejnym spotkaniu jest zagrożony.
Tomasz Chrzanowski nie wystąpił w meczu z Polonią Bydgoszcz, lecz trener Sawina już zapowiedział, że będzie miał szansę pojechać w meczu kończącym rundę zasadniczą. / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Chrzanowski_Tomasz.jpg
Najgroźniejszy rywal tej dwójki, Intar Lazur Ostrów Wielkopolski pewnie pokonał PSŻ Poznań i wraz z punktem bonusowym odrobił trzy punkty. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Chris Harris, który dla zwycięzców zdobył 11 punktów i 3 bonusy. W Poznaniu najlepiej punktowali Adam Skórnicki i Daniel Pytel, którzy w sumie zdobyli 29, z 39 punktów drużyny.

Czwarty w tabeli RKM Rybnik musi radzić sobie bez swojego lidera i robi to doskonale. W niedzielę na swoim torze pokonał Daugavpils 58:32. Najlepiej punktowali Patryk Pawlaszczyk oraz Denis Gizatullin, obaj zdobyli po 13 punktów.

Najsłabsza drużyna w lidze nadal bez zwycięstwa. Kolejarz Rawicz przegrał w Grudziądzu z miejscowym GTŻ-em, choć dzielnie walczył do końca. Jednak to gospodarze mieli przewagę i kontrolowali wynik spotkania od początku do końca. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Morten Risager, który zdobył 12 punktów.

Wyniki 13. kolejki I ligi:

GTŻ Grudziądz - Kolejarz Rawicz 51:42
GKŻ Lotos Gdańsk - Polonia Bydgoszcz 47:43
Intar Lazur Ostrów - PSŻ Milion Team Poznań 54:39
RKM Rybnik - Lokomotiv Daugavpils 58:32

Elite League: Zwycięstwa Poole, Lakeside i Swindon …

Zwycięstwo Poole, ani przez moment nie było zagrożone i ta drużyna utrzymała pozycję lidera. Po raz kolejny komplet punktów zdobył Chris Holder, a swoje pięć punktów i dwa bonusy w meczu z „Orłami” dorzucił Adam Skórnicki.

Wicelider z Lakeside również zwyciężył i to dwukrotnie. Najpierw ich ofiarą padły „Pszczoły” z Coventry, a kompletem punktów popisał się Andreas Jonsson. A parę dni później drużyna Lakeside poradziła sobie z Ipswich Witches. Tym razem najlepiej punktowali Adam Shields i Ricky Kling, którzy zdobyli po 13 punktów. Wśród pokonanych świetnie radził sobie Piotr Świderski, który był najlepszym zawodnikiem tego spotkania i zdobył 18 punktów, o dziesięć mniej zdobył Robert Miśkowiak.

W innym ciekawym spotkaniu, trzecia drużyna w tabeli, Swindon Robins wygrała z Peterborough 49:44. Mimo, iż wynik wydaję się być zbliżony, to drużyna gospodarzy przez cały czas kontrolowała spotkanie, a sześć punktów i bonus na swoim koncie zapisał Krzysztof Stojanowski.

13. kolejka w Szwecji: Porażka lidera

Lejonen Gislaver poległo z Vetlandą mimo fantastycznej postawy Nickiego Pedersen, który zdobył 14 punktów. Nie popisali się Polacy, Ułamek nie zdobył punktu, Świderski zapisał na swoim koncie pięć, a najlepiej się spisał Tomasz Jędrzeja, który zdobył ich osiem. Wśród pokonanych nieźle radzili sobie Jarek Hampel i Rune Holta, którzy zdobyli odpowiednio 6 i 7 punktów.

Druga w tabeli Dackarna Malilla pokonała czterema punktami Rospiggarnę. Znowu swoją drużynę ratował Andreas Jonsson, który obok Hansa Andersena miał największą zdobycz punktową. W drużynie przegranej dobrze pojechał Hancock (13 punktów), Krzysztof Słaboń (12 punktów) oraz Janusz Kołodziej (8punktów). Słabo się spisał za to Mateusz Szczepaniak, który nie zdobył żadnego „oczka”.
Grzegorz Walasek w poprzednim tygodniu pokazał się z dobrej strony w meczu ligi polskiej i szwedzkiej. / Fot. Stanisław Józef Radziński / http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5d/Walasek_Grzegorz.jpg
Nie zawiodła trzecia w tabeli Piraterna i pewnie pokonała Indianernę. Bohaterem spotkania był Ryan Sullivan, ale oprócz niego dobrze spisała się trójka Polaków, Grzegorz Walasek, Damian Baliński i Robert Kościecha zdobyli w sumie 24 punkty. W pokonanej drużynie także prym wiedli Polacy, Piotr Protasiewicz ( 13 punktów) i Adrian Miedziński (8 punktów) byli najskuteczniejszymi zawodnikami w swojej drużynie.

W tym tygodniu …


Rozegrana zostanie oczywiście ostatnia seria gier fazy zasadniczej sezonu. Szlagierowo zapowiada się spotkanie w Częstochowie, gdzie miejscowy Włókniarz podejmie Unię Leszno.

9. sierpnia rozegrany zostanie także finał Indywidualnych Mistrzostw Polski. Turniej zostanie rozegrany w Lesznie, a tytułu mistrzowskiego będzie bronił Rune Holta.

Oto lista startowa:


Lista startowa:
1. Tomasz Jędrzejak
2. Krzysztof Kasprzak
3. Sebastian Ułamek
4. Adrian Miedziński
5. Jarosław Hampel
6. Adam Skórnicki
7. Sławomir Drabik
8. Piotr Protasiewicz
9. Rune Holta
10. Michał Szczepaniak
11. Adrian Gomólski
12. Krzysztof Jabłoński
13. Grzegorz Walasek
14. Tomasz Gollob
15. Robert Kościecha
16. Piotr Świderski

R1. Janusz Kołodziej
R2. Dawid Stachyra
R3. Damian Baliński
R4. Jacek Rempała

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

...się postarałeś :) (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.