Pozycja materiału w rankingach:
W zaległym meczu I ligi zespół Lechmy Poznań po niezbyt ciekawym meczu pokonał Lokomotiv Daugavpils 52:38. Najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Robert Miśkowiak. Wśród gości najlepszy był Maksim Bogdanow.
Spotkanie zgromadzonym na stadionie sympatykom Skorpionów nie dostarczyło zbyt wielu emocji. W większości wyścigów zawodnicy jeździli gęsiego, a o kolejności decydował start i rozegranie pierwszego łuku. Od początku zawodów przewagę wypracowali sobie poznaniacy, którzy po czterech biegach prowadzili 19:5 i jedyną niewiadomą pozostawały rozmiary wygranej.
Niestety, Rosjanin w ferworze walki najpierw uderzył w Roberta Miśkowiaka, następnie stracił panowanie nad maszyną i wjechał wprost pod Kjastasa Puodżuksa. Obaj zawodnicy z dużym impetem uderzyli w bandę. Wszystko na całe szczęście skończyło się na tylko na potłuczeniach i wykluczeniu Povazhnego. W powtórce gospodarze, wygrywając podwójnie zapewnili sobie zwycięstwo w meczu.
Artykuły
(787)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA
O mnie: Skończyłem studia ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną miłością do czynnego wypoczynku. Kilka razy w tygodniu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +665)