Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

113823 miejsce

Żużel. Okiem kibica GTŻ Grudziądz: najwyższy czas na Ekstraligę!

Po bardzo dobrym początku sezonu i dwóch wyjazdowych zwycięstwach na trudnych terenach w Gnieźnie i Rybniku wśród sympatyków zespołu z ulicy Hallera w Grudziądzu automatycznie nasunęło się pytanie o szanse na awans GTŻ-u do Ekstraligi. Na awans ten kibice czekają już od dwunastu lat.

Kilkuletnia mozolna odbudowa świetności zespołu, w którym na początku, tj. pod koniec lat dziewięćdziesiątych, startowali tacy zawodnicy, jak Billy Hamill, Robert Dados czy Adam Pawliczek, powoli zaczyna przynosić spodziewane w postaci wyników efekty.

Czytaj też: Ekstraliga żużlowa. Trwa śledztwo ws. nieprawidłowości przy budowie trybuny na zielonogórskim stadionie

Po ośmiu latach od awansu GTŻ-u do zreformowanej pierwszej ligi zespół prowadzony obecnie przez trenera Roberta Kempińskiego rokrocznie dobija się do najlepszej czwórki. Jak dotychczas z mizernym skutkiem. Wszystko wskazuje na to ze nadchodzący sezon może być właśnie tym przełomowym. Dodatkowo reorganizacja Speedway Ekstraligi, w wyniku której bezpośredni awans uzyskają dwa czołowe zespoły z pierwszej ligi, otwiera przed GTŻ niebywałą szanse powrotu do grona najlepszych drużyn w kraju po dwunastu latach banicji.

Po pięciu kolejkach tegorocznych rozgrywek grudziądzanie zajmują pierwszą pozycje z czterema zwycięstwami i jedną porażką, której doznali w małych derbach z Polonią.
W dalszej części ligi głównymi rywalami podopiecznych Kempesa w walce o awans będą nie tylko Bydgoszczanie. Z cala pewnością ostatniego słowa nie powiedziały zespoły Startu Gniezno oraz Wybrzeża Gdańsk.

 / Fot. Szymon Szar Bardzo dobrze od pierwszych spotkań prezentuje się dwójka liderów Krzysztof Buczkowski i Tomasz Chrzanowski, którzy w każdym meczu mają wsparcie ze strony Davida Rudda oraz Daveya Watta, chociaż temu ostatniemu mecz w Rybniku zwyczajnie nie wyszedł. Wspaniale wejście do zespołu w ostatniej kolejce zaliczył Patrick Hougaard, który walnie przyczynił się do wspaniałej wygranej na Śląsku. Jeśli do formy w kolejnych meczach do formy wróci dwójka juniorów: Mateusz Lampkowski i Andriej Kudriaszow, możemy być pewni, że zespół z Parku Miejskiego będzie groźny dla najlepszych.

Czytaj też: Ekstraliga żużlowa - Tauron - Unibax 42:47

Trzymajmy więc mocno kciuki za nasz GTŻ, aby cały zespół prezentował się coraz lepiej, zawodników omijały kontuzje, a sprzęt pracował bez zarzutu. Jeśli te trzy główne czynniki choć w części zostaną spełnione, awans do elity polskich zespołów stanie się faktem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.