Facebook Google+ Twitter

Żużel. Saifutdinow zostaje w Bydgoszczy. Jaguś zakończył karierę

Emil Sajfutdinow, jeden z największych żużlowych talentów ostatnich lat zostaje w bydgoskiej Polonii. Dziś brązowy medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata 2009, podpisał z Gryfami roczny kontrakt. Tymczasem Wiesław Jaguś zakończył sportową karierę.

 / Fot. Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobówEmil Saifutdinow powoli staje się ikoną bydgoskiego żużla. Startujący od 2006 roku z Gryfem na plastronie, rosyjski żużlowiec już po raz drugi nie opuścił swej drużyny, gdy ta spadła z Ekstraligi na jej zaplecze. Dziś w bydgoskim ratuszu 21-latek parafował roczny kontrakt z klubem z nad Brdy.

Sajfutdinow mimo młodego wieku ma na koncie wiele spektakularnych sukcesów. Dwukrotnie z rzędu był Indywidualnym Mistrzem Świata Juniorów. A gdy w 2009 wystartował w cyklu Grand Prix, jako stały uczestnik (mając tzw. stałą dziką kartę), od razu zdobył brązowy medal, ustępując w klasyfikacji jedynie Jasonowi Crumpow i Tomaszowi Gollobowi.Ostatni sezon "Rosyjskiej Torpedy" był jednak całkowicie nieudany. Emil dwukrotnie doznawał ciężkiej kontuzji, która za każdym razem eliminowała go ze startów na wiele tygodni. Mimo to w sezonie 2011 ponownie będziemy mogli oglądać Rosjanina w batalii o indywidualny czempionat globu, albowiem znów przyznano mu "stałego dzikusa".

Po tym jak Polonia w minionym sezonie spadła do I ligi, pojawiło się wiele spekulacji o odejściu znad Brdy czołowych zawodników. Dziś już wiadomo, że były to plotki, albowiem kontrakty z Gryfami już wcześniej przedłużyli Grzegorz Walasek, Robert Kościecha, Denis Gizatulin, a teraz do tego grona dołączył Saifutdinow. W Bydgoszczy nie zobaczymy już za to Andreasa Jonssona i Antonio Linbeacka. Pierwszy podobno ma przejść do Falubazu Zielona Góra, drugi jest już ponoć dogadany z rybnickim ROW-em.

Tymczasem zupełnie inne nastroje zapanowały dziś w Toruniu. Niestety potwierdziła się informacja o zakończeniu kariery przez Wiesława Jagusia. "Mały Wojownik" oficjalnie poinformował o tym, że rozstaje się z żużlem. Wychowanek Apatora, który przez całą swoją karierę związany był z grodem Kopernika, należał do najbardziej widowiskowo jeżdżących żużlowców. W trakcie swej dziewiętnastoletniej kariery torunianin zdobywał wiele medali mistrzostw polski, reprezentował Polskę w Drużynowym Pucharze Świata (srebrny medal w 2008 roku), a także przez jeden sezon ścigał się jako stały uczestnik cyklu Grand Prix. Serca kibiców podbijał swą walecznością, ambitną postawą oraz zaangażowaniem zarówno na torze jak i poza nim. Ostatni sezon nie był jednak udany dla dziesięciokrotnego medalisty Drużynowych Mistrzostw Polski. Ten fakt, a także prawdopodobnie brak porozumienia z działaczami odnośnie kwestii finansowych w nadchodzącym sezonie, sprawiły że jedna z ikon toruńskiego speedwaya postanowiła rozstać się z czarnym sportem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.