Facebook Google+ Twitter

Żużel. Udana inauguracja - wygrana Skorpionów nad Rekinami!

W meczu trzeciej kolejki pierwszej ligi, który był jednocześnie inauguracją sezonu w stolicy Wielkopolski, zespół Lechmy Poznań pewnie pokonał przed własną publicznością KS ROW Rybnik. Najlepszym zawodnikiem wśród gospodarzy był Robert Miśkowiak. Wśród rybniczan wyróżniała się dwójka Antonio Lindbaeck i Sławomir Drabik.

 / Fot. Wikipedia,Crash override83, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported Poznańskie Skorpiony do meczu z drużyną z Rybnika przystąpiły w okrojonym składzie. Zabrakło zakontraktowanego kilka dni temu przez działaczy z Golęciana młodzieżowca Ilji Czałowa. Rosjanin nie został bowiem potwierdzony do startów przez GKSŻ. Osłabieni byli również goście, w składzie których nie pojawił się Andriej Karpow, który ma złamany obojczyk.

Mimo wysokiej wygranej gospodarzy, spotkanie w stolicy Wielkopolski było ciekawe i wyrównane. Poznaniacy nieznaczną przewagę wypracowali sobie po czwartym biegu, w którym para Robert Miśkowiak - Maciej Fajfer podwójnie pokonała Antonio Lindbaecka.

Trzeba zaznaczyć ze Szwed miał wczoraj sporego pecha. Bowiem w biegu dziewiątym, kiedy został wystawiony jako rezerwa taktyczna za Jamrożego i wraz z Drabikiem prowadzili podwójnie zdefektowała mu maszyna i zamiast pięciu oczek goście zapisali sobie trzy oczka.

Czytaj też: Złoty Kask dla Adriana Miedzińskiego. Fotorelacja z zawodów

 / Fot. Szymon Szar W niedzielę walki na torze nie było aż tyle co w przedsezonowych meczach sparingowych, zazwyczaj bowiem o wszystkim decydował pierwszy łuk ale w kilku wyścigach mogliśmy obejrzeć kawał dobrego speedwaya. Tak było dziewiątym biegu dnia, w którym po starcie niespodziewanie prowadził Mateusz Domański, ale już na drugim okrążeniu spadł na koniec stawki, a na czele trwała jednak wspaniała walka pomiędzy Lindbaeckiem a Peterem Ljungiem.
Na mecie o "błysk szprychy" szybszy okazał się Szwed z Rybnika.

Jeszcze więcej emocji przyniósł bieg trzynaście, w którym niemal na każdym łuku zawodnicy "tasowali" się. Ostatecznie wygrał Norbert Kościuch przed Schleinem i Lindbaeckiem i podopieczni Mirosława Kowalika mogli się cieszyć z pierwszej w tym sezonie wygranej.

Czytaj też: CKM Włókniarz Częstochowa-Unia Tarnów - fotorelacja


KS ROW Rybnik - 39
1. Rory Schlein - 8+1 (2,1*,d,3,2,0)
2. Daniel Pytel - 5+1 (0,2,2,d,1*)
3. Sławomir Drabik - 10 (2,2,3,1,2)
4. Ronnie Jamroży - 1+1 (d,1*,-,-)
5. Antonio Lindbaeck - 10+1 (1,3,d,3,1*,2)
6. Mateusz Domański - 2 (1,-,-,0,1)
7. Aleksandr Loktajew - 3 (3,0,0)

Lechma Poznań - 51
9. Norbert Kościuch - 11 (1,2,2,3,3)
10. Frank Facher - 7+2 (3,1*,1,2*,0)
11. Krzysztof Słaboń - 4+1 (1,0,1*,2)
12. Peter Ljung - 11 (3,3,2,0,3)
13. Robert Miśkowiak - 13 (3,3,3,3,1)
14. Maciej Fajfer - 5+1 (2,2*,0,1,w)
15. brak zawodnika

Bieg po biegu
1. Facher, Schlein, Kościuch, Pytel 4:2
2. Loktajew, Fajfer, Domański 2:4 (6:6)
3. Ljung, Drabik, Słaboń, Jamroży (d) 4:2 (10:8)
4. Miśkowiak, Fajfer, Lindbaeck, Loktajew 5:1 (15:9)
5. Ljung, Pytel, Schlein, Słaboń 3:3 (18:12)
6. Miśkowiak, Drabik, Jamroży, Fajfer 3:3 (21:15)
7. Lindbaeck, Kościuch, Facher, Loktajew 3:3 (24:18)
8. Miśkowiak, Pytel, Fajfer, Schlein (d) 4:2 (28:20)
9. Drabik, Kościuch, Facher, Lindbaeck (d1) 3:3 (31:23)
10. Lindbaeck, Ljung, Słaboń, Domański 3:3 (34:26)
11. Miśkowiak, Facher, Drabik, Pytel (d) 5:1 (39:27)
12. Schlein, Słaboń, Domański, Fajfer (w) 2:4 (41:31)
13. Kościuch, Schlein, Lindbaeck, Ljung 3:3 (44:34)
14. Kościuch, Drabik, Pytel, Facher 3:3 (47:37)
15. Ljung, Lindbaeck, Miśkowiak, Schlein 4:2 (51:39)


Najlepszy Czas Dnia: w 1. biegu uzyskał Frank Facher - 66,37 sek.
Widzów: ok 4500

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jak zwykle solidna relacja Szymonie i tylko Rekinów mi żal...Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.