Facebook Google+ Twitter

Żużel. W środę o 19 Polonia Bydgoszcz zmierzy się z Włókniarzem

Pierwotnie mecz miał odbyć się w minioną niedzielę, jednak ze względu na przesunięty finał Drużynowego Pucharu Świata, pojedynek ten został odwołany. Nowy termin spotkania, to środa wieczór.

Stadion Polonii Bydgoszcz / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Stadion_Polonii_Bydgoszcz_2.jpgBędzie to pierwszy z trzech pojedynków obu ekip, jakie czekają kibiców w najbliższym czasie. Przypomnijmy, że Polonia z Włókniarzem stoczy bezpośrednią walkę o to, kto spadnie z Ekstraligi. W środowy wieczór poznamy odpowiedź, która z drużyn będzie gospodarzem pierwszego meczu o utrzymanie, a która rewanż pojedzie "u siebie".

Oba zespoły mają za sobą sezon wielkich rozczarowań. O ile team spod Jasnej Góry był już wcześniej typowany do grona drużyn broniących się przed spadkiem, o tyle Bydgoszczanie mieli spokojnie awansować do pierwszej szóstki. Niestety kontuzja lidera Gryfów, Emila Saifutdinova, podczas Grand Prix w Pradze, sprawiła, że przez większą część sezonu Polonia jeździła mocno osłabiona. Jakby tego było mało, każdy z Bydgoszczan uparł się w tym sezonie by jeździć w kratkę. Przy tak nierównej formie wszystkich zawodników siedmiokrotnego Drużynowego Mistrza Polski okazało się, że będą oni musieli bronić się przed spadkiem do Pierwszej Ligi. Najważniejsze, że Rosjanin wrócił już do zdrowia i najprawdopodobniej wystąpi już środowym meczu.

Z kolei Włókniarz od ubiegłego roku boryka się z olbrzymimi problemami finansowymi. Po tym jak z drużyny odeszli Nicki Pedersen i Greg Hancock jasne stało się że, nad częstochowskim żużlem zbierają się ciemne chmury. Zakontraktowanie dwójki Szwedów
Petera Karlssona i Jonasa Davidssona (ten jest wypożyczony właśnie z Polonii), było raczej łataniem dziur niż realnymi wzmocnieniami. Cudu pod Jasną Górą tym razem nie było i jeśli Lwy przegrają w środę w Bydgoszczy, zajmą na koniec rundy zasadniczej ostatnie miejsce.

Mecz ten miał będzie wiele podtekstów. Oba zespoły powalczą o przewagę psychologiczną przed barażami. Do tego w barwach gości wspomniana wcześniej dwójka Szwedzkich żużlowców,
w przeszłości broniła barw bydgoskiej Polonii (Davidsson nadal oficjalnie jest zawodnikiem Gryfów, w Częstochowie jest na wypożyczeniu). Dla odmiany Andreas Jonsson - kolejny zawodnik z kraju Trzech Koron oraz Grzegorz Walasek, którzy są podporą drużyny znad Brdy - przed laty walczyli w barwach Włókniarza.

Faworytami są gospodarze, którzy być może po raz pierwszy od dłuższego czasu pojadą w najsilniejszym zestawieniu. Jeśli Emil i spółka pojadą na miarę swoich możliwości, to goście mogą być w opałach, a wynik może być zbliżony do tego jaki Polonia w tym sezonie osiągnęła na wsłasnym obiekcie z drużyną Unibaxu ( 58-32).

Pierwszy mecz obu ekip zakończył się minimalnym zwycięstwem drużyny spod Jasnej Góry. Po zaciętym boju , rozstrzygniętym dopiero w ostatnim wyścigu, Włókniarz wygrał z Polonią 44-43.

Polonia Bydgoszcz - Włókniarz Częstochowa
Środa 04/08/2010 godzina 19:00.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Emil wrócił, Jonsson powoli wraca do formy po kontuzji.
Stawiam na 56:34 dla Polonii
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.