Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Żużel. Wspomnienie Zdzisława "Zdzicha" Ruteckiego - część 1
4909 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 21pkt

Oceń:

Żużel. Wspomnienie Zdzisława "Zdzicha" Ruteckiego - część 1


Jaki jest najpiękniejszy żużel? Żużel dzieciństwa. Pierwszy żużel. I Zdzisław Rutecki niewątpliwie należał do panteonu głównych bohaterów tego mojego pierwszego żużla.

 / Fot. Jolanta Kaliska/"Tygodnik Żużlowy" nr 40 (149)/3 października 199327 kwietnia 2011 roku, środa. Około dziesiątej rano do mojego sklepu w miejscowości położonej z dala od głównych szlaków komunikacyjnych wchodzi zaprzyjaźniony klient, który uwielbia wszelkie straszne historie. - Panie Sławku, słyszał pan, dziś rano w wypadku w Brzozówce pod Toruniem zginął żużlowiec. Zaraz, zaraz, jak się nazywa… Odstawia kulę, wyciąga kartkę z kieszeni spodni, na której ma zapisane nazwisko i niemal uroczyście, a jednocześnie z jakąś dozą triumfu, że mógł mnie czymś na temat czarnego sportu zainteresować, zaskoczyć, czyta: - Zdzisław Rutecki. Jeździł w Grudziądzu i w Polonii Bydgoszcz. Jechali busem, drugi pasażer ranny, kierowcy nic się nie stało, doznał szoku, ale to normalne, tylko jeden zginął. Pomyślałem: „biedny Zdzichu”, zatkało mnie, a potem nie wiem czemu zachodziłem w głowę, że jakaś znajoma mi ta Brzozówka, gdzie ona może leżeć? Z której strony Torunia?

Kilka dni później, w słoneczne, pełne radości budzącego się na nowo do życia wiosennego świata sobotnie popołudnie, w drodze do Torunia, pod słońce, w stronę słońca, przejeżdżam przez Brzozówkę. Patrzę na rowy, te okrutnie głębokie, strome przydrożne rowy, zwracam na nie uwagę. W którym miejscu mógł zginąć Zdzichu? Czy to ta Brzozówka? Ta przed Lubiczem, tak dobrze mi znanym? A może jest jakaś inna? („Sprawdzę później w Internecie”). Jeśli to ta, to obok miejsca ostatniego tchnienia Zdzicha przejeżdżałem przez ostanie kilka lat dziesiątki, jeśli nie setki razy i już wiem, że musi powstać ten tekst, to wspomnienie o Zdzichu i jeszcze w aucie, za kierownicą, w myślach kreślę szkic (pomyślałem też: „Zginęli na polskich drogach: Gaetano Scirea - Juventus Turyn - w Babsku; Zdzisław Rutecki - Polonia Bydgoszcz - w Brzozówce". Taki swoisty myślowy skrót).
Sławomir Jankowski OFFline profil autora

Autor: Sławomir Jankowski

Napisz do autora

Artykuły (6) Galerie (0) Średnia ocen (4.25)

Wiek: 41 | Miejscowość: Rypin | Kraj: Polska

O mnie: Mam za sobą kilkuletnie publikowanie w ogólnopolskich pismach poświęconych sportowi żużlowemu. W marcu 2010 w "Studio Opinii" ukazał się tekst prozatorski poświęcony Ryszardowi Kapuścińskiemu pt. "Udzielmy glosu oskarzonemu".

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Andrzej Wiosna 15.01.2012 22:09

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Fajnie Pan pisze.+5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz 15.01.2012 21:45

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Panie Sławomirze jestem pod wrażeniem i czekam na dalsze części z niecierpliwością.
Oczywiście + 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama

Zobacz także:

Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.