Nie było emocji w niedzielnym spotkaniu lidera z wiceliderem rozgrywek I ligi. Wicelider pewnie pokonał miejscowych wygrywając 54:35. Wybrzeże jedynie na początku spotkania utrzymywało remis. Później przewaga gości wzrastała z biegu na bieg.
Sortuj komentarze:
Sławomir Żylak 08.09.2010 07:06
wierz mi, że było na co popatrzeć ;)))
Adam Baranowski 07.09.2010 22:30
Sławku, rozmawiałem z Anią i powiedziała, że i dobrze, że mnie nie było, bo nie było na co popatrzeć ; ) Ale ogólnie żałuję, że mi się nie udało dotrzeć, bo to pierwszy mecz w tym sezonie, na którym mnie zabrakło.. Ale są rzeczy ważne i ważniejsze... : )
Sławomir Żylak 07.09.2010 21:30
...a działo się Adamie, oj działo się ;))))))
Adam Baranowski 07.09.2010 16:40
A no i zdjęcia jak zwykle bomba ; ) Ania się ładnie uśmiecha :)
Adam Baranowski 07.09.2010 16:39
Nie ma człowieka na jednym meczu i już się wszystko sypie... Ekstraliga nie dla Gdańska! Skład węgla i papy. Rzeszów w końcu awansuje, i dobrze, bo w tym roku są zdecydowanie najlepszą drużyną na zapleczu E-ligi.
Obyśmy do baraży nie weszli, bo będzie wstyd...
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +665)