Facebook Google+ Twitter

Żużel: wygrana Włókniarza Częstochowa z Unibax Toruń 46:44

Częstochowski Włókniarz wygrał z Unibaxem Toruń 46:44. Na częstochowskim stadionie żużlowym stawił się komplet publiczności.

Podczas dzisiejszego pojedynku częstochowskim kibicom emocje towarzyszyły od samego początku. Już w pierwszym biegu Włókniarz pokazał na co go stać. Ze startu bardzo dobrze wyszli Borys Miturski i Tai Woffinden, jednak na drugim łuku Miturski spadł na trzecie miejsce, ale korzystając z pomocy swojego kolegi drużyny i wyjeżdżając po zewnętrznej, przedostał się na pierwszą pozycję. Częstochowianie dojechali do mety na pierwszym i drugim miejscu, i tym samym uzyskali prowadzenie w meczu 5:1. W drugim biegu na samym starcie defekt motocykla przytrafił się Michałowi Szczepaniakowi. Pewnie do mety dojechał osamotniony Nicki Pedersen, na drugim i trzecim miejscu dojechali zawodnicy Unibaxu, Holder i Wiesław Jaguś, i bieg ten zakończył się remisem 3:3. W trzecim biegu najlepiej wystartował Robert Kościecha, który prowadził aż do drugiego łuku, gdy wyprzedził go Tomasz Gapiński. Do końca o punkty walczyli Ryna Sullivan i Lee Richardson. Lepszy okazał się Sullivan i ten bieg również skończył się remisem 3:3.

W czwartym biegu pierwsze skrzypce grali zawodnicy z Torunia. Najlepszy z zawodników był David Ward, na drugim miejscu znalazł się Tai Woffinden, a na trzecim Adrian Miedziński i bieg ten zakończył się zwycięstwem torunian 4:2. Zespół z Torunia wygrał dwa następne biegi i przewaga gości wynosiła już cztery punkty. W biegu siódmym padł remis i zespół gospodarzy zaczął odrabiać straty. Następne dwa biegi wygrali częstochowianie stosunkiem punktów 4:2. W biegu ósmym bardzo dobrze spisał się Greg Hanckock, który uzyskał trzy punkty, na drugim miejscu przyjechał zawodnik Torunia Holder z dwoma punktami, a na trzecim znalazł się Tai Woffinden. W biegu dziewiątym bardzo dobrze spisał się Nicki Pedersen, który dowiózł trzy punkty, na drugim miejscu, inkasując dwa punkty, przyjechał zawodnik Torunia Ryan Sullivan, a trzeci był Michał Szczepaniak z jednym punktem.

Bieg dziesiąty skończył się porażką Włókniarza. W biegu jedenastym bardzo dobrze pojechała para Pedersen-Hanckock, która z tyłu zostawiła parę Unibaxu Sullivan-Holder. Bieg ten zakończył się stosunkiem 5:1 dla częstochowian. W biegu dwunastym bardzo dobrze spisał się Wiesław Jaguś z drużyny gości. Dojechał on na pierwszym miejscu i dowiózł trzy punkty, na drugim miejscu zameldował się Tai Woffinden z dwoma punktami, a na trzecim Tomasz Gapiński z jednym punktem i bieg ten zakończył się remisem 3:3. W biegu trzynastym bardzo dobrze pojechała para torunian Miedziński-Kościecha, wygrywając ten bieg 4:2. Po tym biegu była remisowa punktacja dla obu drużyn 39:39.

W nominowanym (skład ustalany jest przed samym startem), czternastym biegu bardzo dobrze pojechała para torunian Jaguś-Sullivan i drużyna gości wygrała 4:2. Po tym biegu prowadzili torunianie stosunkiem punktów 43:41. Zawodników z Częstochowy ratowało jedynie podwójne zwycięstwo. W ostatnim biegu po stronie Włókniarza stanęła para Pedersen-Hanckock, a po stronie torunian Miedziński-Holder. Para częstochowian bardzo dobrze wystartowała, prowadziła od samego początku do samego końca i tym samym odniosła podwójne zwycięstwo 5:1. Tym samym Włókniarz Częstochowa zwyciężył stosunkiem punktów 46:44.

Ta wygrana nie jest może szczytem marzeń dla zespołu częstochowskiego, ponieważ obie drużyny prezentowały równy poziom. Każdą z drużyn stać na odniesienie zwycięstwa i każdych zawodników z jednej czy drugiej drużyny stać na walkę o każdy punkt. Za tydzień rewanż w Toruniu, który z pewnością nie będzie należał do łatwych.

Posłuchaj wypowiedzi kibica Włókniarza:


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Takie małe sprostowanie do pierwszej linijki drugiego akapitu, Ward ma na imię Darcy a nie David;)
Ale relacja ogólnie bardzo porządna:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafale wiesz,że ja wyglądam jak za dwóch.A tak na poważnie to masz rację.Ogólnie wole robić foto tym cienkim aparatem chociaż dobra firma to dobrze robi, ale od czasu do czasu trzeba poćwiczyć szare komórki.Inaczej się nie nauczę pisać jak samo foto.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj tak, żeby zrobić ładną porządną relację sportową potrzebne są dwie osoby - jedna od foto, druga od textu. A Damian się nie rozdwoi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Macieju ciężko było zrobić zdjęcia jak byłem od drugiej strony.Chciałem się też tu pokazać nie tylko z foto ale i tekstem.Czasami nie ma możliwości wejść chociażby się chciało.Wiesz jakie są obostrzenia.Niestety szkoda,że nie ma foto.Szkoda,że nie mam samego zawodnika Włókniarza w archiwum.Coś za coś.Poprostu chciałem zrobić relację tekstową.Dzięki,że Ci się podoba

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Damian. Mnie się podoba. Jest relacja z imprezy sportowej i to nieźle napisana jest dołożony wywiad z kibicem co było bardzo dobrym pomysłem. Szkoda, że nie dołączyłeś kilku fotek z wyścigów ale ogólnie jest OK.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak się nie da inaczej to trzeba co myśleć żeby robić.Rafał ma trochę racji ale się cały czas uczę.Mój głos mi się nie podoba ale to subiektywna ocena

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Damian. Tak trzymaj. 5 za wywiad z kibicem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

uwagi na gorąco - nadużywasz "Częstochowa" w różnych odmianach. Już w zapowiedzi występuje dwukrotnie w przymiotniku, a wystarczyłoby zamienić go na "gości/gospodarzy"

Komentarz został ukrytyrozwiń

ooo, dziś relacja text a nie foto. I urozmaicona wypowiedzią kibica, świetny pomysł...może ściągnę go od Ciebie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.