Facebook Google+ Twitter

Zwą ją panną nietykalską

Pokrzywa jest rośliną wszechstronnie użytkowaną już od starożytności. Mimo to, wśród roślin użytkowych jest najbardziej niedoceniana. Przez wiele lat była zapomniana i traktowana jedynie jako pokarm dla ubogich.

Pokrzywa zwana panną nietykalską / Fot. Fot. Halina Krüsch Czopowik Wracała do łask w czasach kryzysów i wojen. Na znaczeniu zyskała ponownie dopiero pod koniec XX w. wraz z rozwojem wiedzy o jej właściwościach oraz rosnącym zapotrzebowaniem na naturalne produkty.

Pokrzywa jest rośliną ogólnie dostępną, rośnie niemalże wszędzie. Któż z nas jej nie zna? Z dzieciństwa doskonale pamiętamy pierwsze z nią zetknięcie… bolesne zetknięcie. I ten krzyk bólu, kiedy „nagle stanęła” nam na drodze. Od tego mało przyjemnego momentu każde dziecko z pewnością nabiera respektu do tej rośliny i omija ją szerokim łukiem. Z wiekiem respekt mija, a w to miejsce przychodzi rozumowe podejście. I tak, jedni ją nadal omijają, albo, co gorsza, depczą, a inni korzystają z jej dobrodziejstwa, zbierają i suszą dla własnego użytku.

Fani pokrzywy zbierają ją przede wszystkim w maju, kiedy jest młodziutka i ma najwięcej właściwości.

Wiosną pokrzywa nie jest taka straszna, bo jej parzące właściwości są najmniej dokuczliwe. To latem, kiedy jest już wyrośnięta i stwardniała, parzy boleśnie, w wyniku czego, jak na zawołanie rosną swędzące bąble. Winny temu jest jad pokrzywy, czyli substancja zawierająca bardzo aktywne kwasy mrówkowy i octowy oraz histaminę i acetylocholinę, a która znajduje się we włoskach porastających łodygę i liście pokrzywy. Dotknięcie ich powoduje, iż łamią się i wbijają w skórę, wstrzykując bezlitośnie jad. A ten, wstrętny, powoduje nagłe wykrzywienie ust u „zaatakowanego” nieszczęśnika, by po chwili przywołać mu na nie okrzyk: „Ałaaa… parzy!” Ałaaa… parzy!!! / Fot. Fot. Halina Krüsch Czopowik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Jaka ta pokrzywa pożyteczna, ale czy ktoś ją sieje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, Izo, panna nietykalska wspaniale oczyszcza krew... Nie bez kozery wspomniałam o mojej kuzynce z trądzikiem. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak to jeden z najstarszych leków natury, ja też czasem piję herbatkę oczyszcza świetnie krew. Ale za jej smakiem nie przepadam, raczej świadomie dla zdrowia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No proszę, są i fani panny niedotykalskiej.
@ Panie Bartku, fakt, dziwna i pokrętna ta natura człowieka, co łatwo dostępne, to już nie jest ani tak dobre, ani atrakcyjne.

@graK
A pewnie, że najlepsza jest ta z maja. Pamiętam już z dzieciństwa jak moja starsza kuzynka zbierała ją dla siebie na trądzik młodzieńczy. Ja też piję herbatkę z pokrzywy. Po prostu lubię jej smak.

@ Sławek Urzykowski
Mądra była ta Pańska Babcia. A ja pamiętam, że jeszcze dla kaczek zbierałam pokrzywę jak byłam na wakacjach u Cioci na wsi. Pewnie dlatego tak bardzo lubię zapach pokrzywy... przypomina mi cudowne dzieciństwo na wsi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Babcia dobrze ją znała. Właśnie w maju zrywałem jej młode pędy, oczywiście w rękawiczkach. Robiła z niej napary, surówki i suszyła. Nawet mnie do niej namawiała, ale nie chciałem, bo była pokrzywą ?!.

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 29.05.2012 10:19

Nie ma to jak wiosenny szpinak z pokrzywy!
W tym celu należy zbierać ją do połowy maja. Potem jest włóknista i niemiła w zapachu przypominającym krowi nawóz.
Za systematyczne przyjmowanie pokrzywy wdzięczne są: żołądek, trzustka, wątroba, woreczek żółciowy, jelita, nerki, pęcherz moczowy, skóra, śluzówka. Ogólnie: sprawna przemiana materii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobrze że ktoś pochylił się nad tą rośliną. Ma w sobie wszystko co jest wartościowe tylko niewiele osób o tym wie. Nie doceniamy jej bo jest na wyciągnięcie ręki. A to że trudna w obejściu to fakt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.