Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Gdy kobieta ma 40 lat, a jej partner jest 20 lat młodszy, to raczej młodziak szuka sobie nauczycielki seksu i "mamuśki". Jeszcze gorzej, gdy 35-letni facet wybiera np. 19-latkę.
Ludzie łączą się w różne związki. Biała niewiasta spotykająca się z Afroamerykaninem, Niemiec kochający Żydówkę czy Polak biorący za żonę Chinkę to dziś żadna sensacja. O ile oboje są w przybliżonym wieku.
Artykuły
(70)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(2.95)
Wiek: 26 | Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
stelina 02.05.2012 11:27
Zapomnieliście o miłości a o tym warto pamiętać Pozdrawiam
robert.p 29.04.2012 23:34
Co za pajac-moralista to pisał? Sądzę, że jest to zakompleksiony koleś który nie potrafi opanować lęku czy może ma stracha przed znajomością z dużo młodszą kobietą. Mam 48 lat i poznałem wspaniałą 26 latkę i była to głównie moja inicjatywa. Nie powiem, że przyszło mi to łatwo bo przecież jej ojciec jest moim rówieśnikiem ale się przełamalem i zaczczęliśmy się ze sobą spotykać. Zaznaczam, że nie jest to związek "sponsorski" bo ona nie potrzebuje kolesia z wypchanym portfelem który będzie ją utrzymywał. Pracuje i radzi sobie sama. I idzie jej to doskonale jak na jej wiek. A ja też nie szukałem panienki tylko "do łóżka" i rozrywki. Póki co związek się rozwija i jest nam ze sobą dobrze. Powiem szczerze, że dopiero przy niej na nowo odżyłem i zacząłem czuć się młodo. Przełamałem w końcu kryzys wieku średniego. Mam znajomych którzy (może nie wszyscy) akceptują mój wyczyn i są pełni podziwu, że w moim wieku byłem w stanie "wyrwać" 26-kę. A co powiedzą przyzwoitki i wykładowcy moralności? to mnie już najmniej interesuje.
treker 02.04.2012 00:25
Autorze kochanieńki,masz jakiś kompleks na tle 35-latków.Czyżby takowy kiedyś Cię uwiódł?Zasmuca mnie stan twego umysłu.Oczywiście,35-latkowie są zakompleksieni a 26-latkowie wcale.Gratuluję.Dowodzisz swym przykładem że po lobotomii można coś spłodzić i opublikować nawet jeśli to stek kompletnych bzdur
Isia 16.03.2012 16:43
Bzdury milosc nie pyta o wiek ja mam meza ponad 30 lat starszego i nie wymienilabym go na zadnego innego!!!
jbs 15.03.2012 10:53
Jestem strasznie zbulwersowana tym co przeczytalam. Autor nie ma zielonego pojecia i radze udac mu sie najpierw na jakis wywiad srodowiskowy a nie pierdzielic glupoty. Zenada!!!!!!!!!!!!!
ale bzdury!! 06.12.2011 13:32
Oczywiste jest ludzie mogą mieć jakieś problemy w relacjach międzyludzkich ale ocenianie w tak jednoznaczny i krytyczny piętnowanie sposób jest oznaką problemu ale autora. Wiek nie ma znaczenia w konfrontacji z prawdziwym uczuciem. Każdy ma prawo kochać. Miłość to nie lista jakiś postulatów czy warunków. Nie można jej sprawdzić i powiedzieć ok kocham Cię bo tak mi wyszło w ankiecie albo że nie możemy być razem bo masz o 1 rok i 4 miesiące za dużo albo za mało. Albo jesteś za wysoki/a o 4 centymetry. Do miłości trzeba dojrzeć. Jedni znajdą miłość już wieku 17 czy 19 lat inni potrzebują więcej czasu. (Mówię tu z zdrowych relacjach a nie o jakiś pseudo wyjątkach które autor uznał za regułę !!!!) ten artykuł to Absurd !!!
alex 29.06.2011 17:56
moim zdaniem autor tego tekstu nie ma racji. w miłości trzeba kierować się sercem, a ono nie zwraca uwagi na wiek. są może pewne granice dobrego smaku, ale ja osobiście i tak szanuję wszystkie związki. sama może nie chciałabym związać się z dużo starszym facetem, ale mówię tu o różnicy o wiele większej niż te 20 lat
mariusz77 20.06.2011 14:28
Popieram autora.a ty jatylkoty to albo na kase poleciałaś lub nie mogłaś sobie poradzić pomyśl cco będzie z tym dziadkiem za 5 lat
mad 14.05.2011 01:23
Każdy ma swoje zdanie, ale nie każdy je powinien wyrażać publicznie . Autor tego tekstu powinien zamknąć swoją buźkę i nie dotykać klawiatury.