Pozycja materiału w rankingach:
Jakie są granice? Czy różnica 5, 10, 15, czy 20 lat w związku jest nie do przyjęcia? Coraz częściej kobiety wychodzą za mężczyzn w wieku swoich ojców. Tak wiele par jest mimo tej różnicy szczęśliwa. A może z powodu tej różnicy?
Ile razy zdarzyło się wam, że ktoś pomylił waszego partnera z tatą? Ile razy słyszałyście "Co ci się podoba w takim starym gościu?" No właśnie? Co podoba się kobietom w kilka lub więcej niż kilka lat starszych facetach? Sama wiele razy się zastanawiałam, bo właśnie do takich kobiet należę.
Sortuj komentarze:
Andrzej Szelbracikowski 28.02.2012 15:55
Ani wiek, ani kasa - nie powinny decydować o wyborze partnera lub partnerki! Ale niestety, w rzeczywistości jest różnie.... Wczoraj wieczór na ARTE TV oglądałem bardzo interesujący reportaż, jak to Rosjanki, czytaj: Kobiety kariery, sukcesu na nowo szukają w różnego rodzaju kursach swojej zagubionej gdzieś między pracą a karierą ...zwyczajnej kobiecości!
Rosjanki są bardzo naturalne... Przypomniały mi się lata 80-te, 90-te w Hamburgu, kiedy robiliśmy wzyscy tutaj podobne "medytacje społeczne, ażeby się "na nowo" odszukać, znaleść swoje prawdziwe korzenie z nogami w...Kosmosie ;)) i zakręciła mi się łezka w oku :)) Tyle że, nikt przy tamtych warsztatach nikt nie pouczał nas... jak zdobyć faceta, lub miłość na wędkę.... No cóż, świat idzie naprzód! Jaka szkoda ;)) Pozdrawiam
Klaudia Psiurska 24.02.2012 10:40
Chyba nie można tak powiedzieć, że "kobiety wolą starszych mężczyzn". Jedne wolą starszych, inne młodszych, to samo z facetami. Kwestia powodu również może być bardzo różna, poszukiwanie ojca, stabilizacji finansowej, lub po prostu uczucia. To sprawa indywidualna, ja bym nie generalizowała.
Krystyna Urbańczyk 24.02.2012 01:01
Przy wyborze trudno kierować się wiekiem. Czy wolą starszych??
pati k. 23.02.2012 15:56
Nie to, kto ile ma lat, jest najważniejsze. Trzeba umieć ze sobą rozmawiać i załatwiać nawet najbardziej skomplikowane sprawy - taka moja refleksja po przeczytaniu "Kłótliwego poradnika partnerskiego" Ewy Żeromskiej. Przy okazji polecam wszystkim tę książkę, bo uczy tego, jak kłócić się z głową, a nie - z doprowadzaniem małżonka do stanu, w którym pozostaje już tylko wystawić walizki za drzwi.
Marcin Dudziuk 23.02.2012 13:46
A dlaczego tak mało jest układów , gdzie on ma lat 30 , a ona 40 ?
2526 23.02.2012 06:37
Majka jeżeli Ty będziesz ochroniarką na tym samym parkingu to nie wykluczone, że zainteresujesz sie starszym gościem, np Twoim szefem, może wciąz przystojnym, napewno z wiekszą kasa i doświadczeniem.
józwa 23.02.2012 02:25
M=S*Kn czyli parafrazują słynngo Alberta, miłość to sex razy kasa do n-tej potęgi. Mężczyżni myślą tylko o seksie a kobiety o kasie i to właśnie pracuje przy zwiazkach młódka i zgred. Jeżli możliwości seksualne mężczyzny szczególnie mocno dojrzałego są ograniczone to wydawanie kasy przez kobiety są nieograniczone. I takie jest życie.
1525 23.02.2012 02:17
A ja się pięć lat temu ożeniłem z dziewczyną 32 lat młodszą (sic!) i wszyscy wookół twierdzili, ż to długo nie potrwa, ale jak narazie jest to mój najdłuższy związek jakikolwiek miałem z kobietą. Wielokrotnie doradzałem mojej małżonce aby rozgądnęla sie za kimś w jej wieku, ale ona nadal twierdzi,że ze mna jest jej dobrze, pomimo,że istnieją duże róznice nie tylko wiekowa. :-))
2651 23.02.2012 00:45
Mnie moja młodsza partnerka ciągle powtarzała, jaki jestem stary, aż w końcu ze mnie zrezygnowała. Murzyn zrobił swoje i może odejść. Rzeczywiście poczułem się jak stary, niepotrzebny śmieć
szczęściarz 22.02.2012 20:24
nikt nie zrozumie kobiecych decyzji.Ożeniłem się mając 43 lata z piękną kobietą o 12 lat młodszą od siebie i dużo dużo bogatszą.Kiedy myślałem że jestem wyjątkiem mój pięćdziesięcioletni znajomy ożenił się z 32latką.Oba związki trwają szczęśliwie ładnych parę lat i przynoszą owoce.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)