- Żądamy podwyżki dla wszystkich pracowników - wyjaśnia Wanda Stróżyk, przewodnicząca związku w Fiat Auto Poland. - Obecne wynagrodzenia wynoszą od 1.100 do 1600 zł netto. To mało w porównaniu do wyników finansowych, jakie osiąga koncern.
Wczoraj wraz z kilkuset innymi związkowcami "Solidarności" uczestniczył w pikiecie, jaką zorganizowano na parkingu przed tyską fabryką. Prócz podwyżki, pracownicy domagają się też wypłaty nagrody świątecznej w wysokości co najmniej 2 tys. zł, która choć częściowo rekompensowałaby niskie płace.Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 03.12.2006 22:49
Po tytule to - chodzi o podwyżki cen samochodów?
W WB nie ma związków? I to teraz piszesz? A Lech wie? A ci co jada doWB i Irl?
Mateusz Pułkowski 30.11.2006 16:31
Jestem przeciw i nie popieram ich. Zlikwidować wzorem Wlk. Brytanii związki zawodowe, zacząć edukować obywateli w kwestiach gospodarczych...
Warszawa gotowa na Euro. Sprawdź, czym dojechać do stolicy
(odsłon: +219)