Pozycja materiału w rankingach:
W Poznaniu, na ul. Opolskiej, w każdą niedzielę odbywa się targ, który przenosi nas w inny świat.
Na Poznańską Sielankę wybrałem się by kupić kurki ( Kurczak Dyzio ciąg dalszy" rel="external">
Tego typu targowiska są miejscem gdzie hodowca ma bezpośredni kontakt z kupującym, a zarazem są jedynym miejscem gdzie kupimy żywe zwierzęta. W sieci znajdziemy wiele artykułów krytykujących handel na Poznańskiej Sielance i warunki, w jakich przetrzymuje się sprzedawane zwierzęta. Nikt nie wspomniał jednak o kupujących, którzy mogliby sami zmniejszyć stres u kupowanych zwierząt gdyby tylko zabierali ze sobą odpowiedni pojemnik - karton, który nic nie kosztuje lub, jeśli kogoś stać, odpowiedni transporter. Tymczasem najpopularniejsze były worki po ziemniakach, w które wrzucane są zwierzęta.











za nimi klatki z wystawionymi gołębiami / Fot. Fot. Tadeusz Stube" title="13 Na pierwszym planie widzimy miłośników gołębi,














Artykuły
(62)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.36)
Miejscowość: Poznan | Kraj: Polska
O mnie: > Piszę teksty we Wiadomościach 24 > Prowadzę blog Sprawdzone przepisy http://jakiesmaczne.blogspot.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Julia 11.04.2011 11:29
Ja kupiłam kotkę, rudą kotkę. Młodą, zdrową i pełną życia.
mmm 30.03.2011 15:02
kiedy targowisko jest czynne? w jakis okreslonych dniach czy ciagle?
Alicja Pływaczyk 17.06.2009 00:41
Klimat nie całkiem sielankowy dla zwierząt,
co wyraźnie ukazują zamieszczone fotografie.
Spostrzeżenie i uwaga pod adresem kupujących na targowisku - bardzo słuszne.
Anna Kusak 15.06.2009 16:46
Straszne traktowanie zwierząt. Powinno się tego zakazać.
Tadeusz Stube 11.06.2009 19:51
Rynek trzy razy obszedłem w szerz i wzdłuż- żadnego pieńka nie widziałem. :-/
Autor usunął profil 08.06.2009 20:57
Steniu, ile razy sie nad tym zastanawiam, to wychodzi mi, że na szczycie łańcucha pokarmowego są robaki. ;)
Stefania Najsarek 08.06.2009 20:51
Panie Tomku, nie mogło być pieńka, bo Tadeusz pokazał niehumanitarne traktowanie zwierząt
przeznaczonych do dalszej hodowli.... po czym, jak dorosną, skończą jak Pan przewiduje.
Wegetarianinem chyba Pan nie jest? - niestety, ja też nie.... choć kocham zwierzęta.
Ot, przewrotność! ... ale tak nas zaprogramowano, taki łańcuch pokarmowy...
Autor usunął profil 08.06.2009 19:32
Foty spoko, bo temat nie banalny. Brakuje mi tylko jatki gdzie na pieńku kończą żywot i lądują w torbie nie oskubane. To byłoby clou tego pokazu.....
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)