Facebook Google+ Twitter

Zwycięstwo Atlasu Wrocław z zespołem Marmy Rzeszów 52:40

Mecz, zakończony wysokim zwycięstwem miejscowego Atlasu, obejrzeli kibice zgromadzeni na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Żużlowcy rzeszowskiej Marmy, mimo ambitnej postawy, nie zdołali zagrozić drużynie aktualnego mistrza Polski.

 / Fot. Monika Sieniawska / Fot. Monika SieniawskaW trzeciej kolejce żużlowej Ekstraligi zespół Atlasu podejmował na swoim torze drużynę Marmy Rzeszów, która dotychczas całkiem dobrze radziła sobie na wrocławskim obiekcie. W poprzednim sezonie uległa gospodarzom zaledwie sześcioma punktami (48:42). Tym razem w składzie przyjezdnych, oprócz niezawodnego Duńczyka Nickiego Pedersena, awizowano Anglika Scotta Nichollsa, który w latach 2001-2003 jeździł w barwach wrocławskiego zespołu.

Początek spotkania zapowiadał ogromne emocje. Po trzech wyścigach na tablicy wyników widniał remis 9:9. W kolejnym, jeżdżący w zespole Atlasu, aktualny mistrz świata Jason Crump oraz Czech Filip Sitera pokonali parę Nicholls - Marcin Leś w stosunku 4:2 i wrocławianie, po raz pierwszy w tych zawodach, objęli dwupunktowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Anglik nie sprostał oczekiwaniom rzeszowskich kibiców, w siódmej gonitwie przyjechał za plecami Hansa Andersena i Tomasza Jędrzejaka, w jedenastej natomiast, startując w ramach rezerwy taktycznej, został wykluczony za zerwanie taśmy. W całym meczu zgromadził zaledwie 8 oczek.

 / Fot. Monika Sieniawska / Fot. Monika SieniawskaDoskonale radził sobie za to, drugi z jeżdżących w rzeszowskiej ekipie obcokrajowców, Pedesen, który zdobył we Wrocławiu aż 18 punktów. Trener Marmy Rafał Wilk desygnował Duńczyka do pierwszego z biegów nominowanych w ramach złotej rezerwy. Mimo iż zdobyte wówczas przez niego dwa punkty liczyły się podwójnie, było zbyt późno, aby odmienić losy tego meczu. Pedersen zaprezentował się wrocławskiej publiczności również w ostatnim biegu, w którym dotarł na metę jako pierwszy, lecz otrzymał od sędziego, Artura Kuśmierza z Częstochowy, upomnienie za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze.

Atlas Wrocław, wygrywając drugie z rzędu spotkanie na własnym obiekcie, objął przewodnictwo w tabeli żużlowej Ekstraligi.


 / Fot. Monika Sieniawska / Fot. Monika SieniawskaAtlas Wrocław - Marma Rzeszów 52:40
Atlas: Hans Andersen 11 (0,3,2,3,3), Tomasz Jędrzejak 6 (2,2,1,1,0), Tomasz Gapiński 5 (0,1,2,2), Kenneth Bjerre 9 (3,2,1,2,1), Jason Crump 12 (3,3,3,3,0), Piotr Korbel 1 (1), Filip Sitera 8 (3,1,2,1,1)

Marma: Nicki Pedersen 18 (3,3,2,3,4,3), Paweł Miesiąc 1 (1,0,0), Rafał Dobrucki 10 (2,1,3,2,0,2), Maciej Kuciapa 1 (1,0,0), Scott Nicholls 8 (2,1,3,0, 1,1), Marcin Leś 0 (0,0,0,0,0), Mateusz Szostek 2 (2)

Najlepszy czas dnia: 64,1 s Nicki Pedersen w 2. wyścigu i Jason Crump w 4. Widzów ok. 8 tys.



Pozostałe wyniki 3. kolejki Ekstraligi (za sportowefakty.pl):

Unia Tarnów - Polonia Bydgoszcz 49:41
Unia: Tomasz Gollob 11 (3,1,3,1,3), Jacek Gollob 9 (2,3,1,0,3), Janusz Kołodziej 9 (1,1,2,3,2), Rune Holta 8 (1,3,1,3,0), Danił Iwanow 6 (1,2,1,2,0), Peter Ljung 5 (3,2,u,w), Kamil Zieliński 1 (0,-,-,1)
Polonia: Andreas Jonsson 12 (0,2,3,3,3,1), Rafał Okoniewski 9 (2,d,2,1,2,2), Marcin Jędrzejewski 8 (2,3,0,-,2,1), Krystian Klecha 6 (1,3,-,2,0), Krzysztof Buczkowski 4 (3,0,1,w), Michał Szczepaniak 2 (0,2,0), Mariusz Staszewski 0 (0,0)



Unia Leszno - CKM Złomrex Włókniarz Częstochowa 53:40
Unia: Leigh Adams 14 (3,3,3,3,2), Damian Baliński 13 (3,2,3,2,3), Krzysztof Kasprzak 11 (2,3,1,2,3), Jarosław Hampel 8 (3,2,3,0,d), Robert Miśkowiak 3 (0,1,1,1), Robert Kasprzak 3 (3,0,0,0,0), Mateusz Jurga 1 (1)
Włókniarz: Greg Hancock 13 (2,6-joker, 2,3,0), Lee Richardson 10 (1,1,2,3,2,1), Lukas Dryml 6 (1,1,2, 1,1), Antonio Lindbaeck 4 (2,0,2), Mateusz Szczepaniak 3 (2,1,0,0), Sławomir Drabik 2 (0,2,d,0), Edward Kennett 2 (0,1,1)



Unibax Toruń - ZKŻ Kronopol Zielona Góra 52:41
Unibax: Wiesław Jaguś 11 (2,3,2,3,1), Karol Ząbik 11 (3,3,1,2,2), Ryan Sullivan 9 (1,3,3,2,0), Adrian Miedziński 8 (3,2,1,1), Robert Kościecha 7 (2,u,2,1,2), Matej Zegar 4 (0,3,1,0), Alan Marcinkowski 2 (2,-,-,-)
ZKŻ Kronopol: Piotr Protasiewicz 17 (2,1,3,6,2,3), Niels Kristian Iversen 13 (3,2,2,3,1,2), Grzegorz Walasek 9 (1,1,1,3,3), Fredrik Lindgren 1 (1,w,0,0,0), Kevin Wolbert 1 (1,1,0), Piotr Świderski 0 (0,-,0,-), Grzegorz Zengota 0 (0,-,0,0,-).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

+ fajny tekst, brawo. Zawsze byłem kibicem Atlasu, chociaż nie ukrywam, że moją pasją jest piłka nożna. Świetne zdjęcia zamieszczone do artykułu:))). Oby więcej takich tekstów:))) Pozdrowionka:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj tak, jak przedszkolak. Ale i tak dobrze, że dzięki Ekstralidze Stadion Olimpijski żyje, a nie zmienił się w jakiś bazarek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem kiedyś na żużlu na Stadionie. Niezłe widowisko. Pewnie się cieszysz, że wyremontują stadion?

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ wreszcie żużel tu się pojawił:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.