Facebook Google+ Twitter

Zwycięstwo Polski w meczu towarzyskim z Kanadą

Na stadionie w Bydgoszczy, reprezentacja Polski podjęła w meczu towarzyskim Kanadę. Kibice dopingowali z trybun swoich piłkarzy, którzy odwdzięczyli się dobrą grą i zwycięstwem.

Reprezentacja Polski. Trening przed meczem z Kanadą / Fot. PAPPolacy grali w ustawieniu zwanym popularnie "choinką". Już w pierwszych minutach Kanadyjczycy mieli dwa rzuty rożne, jednak Polacy odpierali ataki. Po 10 minutach towarzyskiego spotkania drużyna z Kanady grała lepiej niż podopieczni Franciszka Smudy, jednak Polacy zaczynali coraz częściej atakować. W 15. minucie Lewandowski oddał ładny strzał z dystansu na bramkę przeciwników. Po dośrodkowaniu Obraniaka i asyście Kosowskiego w 18. minucie, z bardzo trudnej pozycji w polu karnym, pięknego gola zdobywa młody legionista Maciej Rybus. Był to pierwszy gol po 389 minutach bezbramkowej passy naszej reprezentacji. W 24. minucie kolejny strzał w światło bramki oddany przez młodego zawodnika.

W 29. minucie Lewandowski zdobywa kolejną bramkę strzałem z główki po dośrodkowaniu z wolnego Obraniaka, jednak sędziowie słusznie zauważyli pozycję spaloną reprezentanta Polski. W 35. minucie groźna akcja Kanadyjczyków, jednak zakończył ją faul Frienda na naszym bramkarzu. Potem kolejne dwie akcje Polaków, jednak obie zakończone niepowodzeniem. W 43. minucie strzał Lewandowskiego. Zabrakło kilku centymetrów do prowadzenia 2:0. Po 2 minutach doliczonego czasu gry kończy się pierwsza, udana dla Polski, połowa meczu.

W drugiej połowie zmiana w polskiej bramce, Tomasza Kuszczaka zastąpił Wojciech Szczęsny. W 50. minucie Dariusz Dudka, mocnym strzałem z dystansu, zagroził bramce rywali, jednak Hirschfeld broni wybijając piłkę na rzut rożny. W 56. minucie akcja Kanadyjczyków. Radziński był o włos od zdobycia bramki dla Kanady, jednak nasza reprezentacja skutecznie broni się przed atakiem. Po 10 minutach drugiej połowy polski bramkarz nie ma wiele pracy. W 59. minucie Rob Friend opuścił boisko, a za niego wszedł Simeon Jackosn.

A w 65. minucie pierwsza indywidualna kara w tym meczu, czyli żółta kartka dla Sławomira Peszko. W 67. minucie Kamil Kosowski zszedł z boiska a na jego miejsce wszedł Janusz Gancarczyk. Obraniak oddał kolejny strzał z rzutu wolnego, po którym piłka znalazła się obok bramki, przez co zdobyliśmy 10. w mecz rzut rożny. Po dośrodkowaniu, Żewłakow strzelił minimalnie obok bramki.

W 76. minucie schodzi Maciej Rybus, który świetnie rozpoczął swoje występy w reprezentacji. Za młodego legionistę na boisko wchodzi Majewski. Dariusz Dudka w 79. minucie oddaje mocny strzał, który został obroniony przez Hirschfelda. Simpson jeszcze w tej samej minucie został ukarany drugą w meczu żółtą kartką za faul na Peszce. 83. minuta i Tomasz Radziński opuszcza boisko a za niego na boisku pojawia się Hume. Nasz młody bramkarz popisał się świetną interwencją w 86. minucie meczu.

Pod koniec meczu Polacy jeszcze przeprowadzają ostatnie akcje, a na 3 minuty przed końcem nadal utrzymuje się wynik 1:0. A w 89. minucie brakowało milimetrów aby Małecki zdobył drugą bramkę dla Polski, po ładnej akcji piłka odbiła się od słupka. Jeszcze pod koniec brutalny faul Simpsona na Lewandowskim, a po chwili Dudka oddał kolejny dobry strzał. W 93. minucie usłyszeliśmy ostatni gwizdek sędziego - Larsa Christoffersena. Mecz dla reprezentacji Polski był udany i co najważniejsze wygrany, a zobaczyliśmy w akcji wielu nowych zawodników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Brawo REPREZENTACJA :) Brawo Maciek Rybus.! Ja jestem jak najbardziej za tym, żeby Artur Boruc był pierwszym bramkarzem ale Franz go nie powoła póki nie schudnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i brawo. Brawo Rybus. Brawo dla tych wszystkich, którzy przyszli na stadion. 10 400 robi już pewne wrażenie. Dziś gra wyglądała już lepiej. Trzeba się tylko nauczyć wykorzystywać sytuacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za zasługi nikt grał nie będzie! Niech o przydatności do reprezentacji decyduje obecna forma, a Boruc na dzień dzisiejszy nie prezentuje się najlepiej i po prostu nie zasługuje na grę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo dla polski w końcu wygraliśmy +5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzisz, ale to było półtora roku temu. To szmat czasu. On musi schudnąć, przestać pokazywać fucka kibicom przeciwnych drużyn, przestać wyzywać dziennikarzy i wziąć się do roboty. I popracować nad psychą, bo ta mu siada.
Aktualnie on jest numerem zero... bo go w kadrze nie ma. I dobrze, bo alkoholowe wybryki zostaną ograniczone do minimum.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu, bramkarz ma dobry i złe dni. Wszyscy pamiętamy kto był najlepszym zawodnikiem w reprezentacji Polski na Euro 2008?
Boruc.. Gdyby nie on to mecz z Austrią skończyłby się kompromitacją...

On jest moim numerem 1 do bramki Polski, później Fabiański.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To mój kuzyn z Vancouver się ucieszy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do bramki najlepiej Fabiański, Kuszczak, Szczęsny, Załuska. Na ten moment oczywiście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boruc musi nauczyć się pokory, bo to jemu jej brakuje. No i musi schudnąć, bo już od ziemi się ledwo odrywał.
No i kto należał do piłkarzy, którzy najbardziej zawalili eliminacje? Boruc! Mecze ze Słowacją i Irlandią Północną mówią same za siebie. Boruc się skończył.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kuszczak musi odejść. On jest tylko mocny w gębie. Artur Boruc musi wrócić!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.