Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

47786 miejsce

Zwycięstwo polskich orłów! Irlandia - Polska 2:3

Wczoraj w Dublinie reprezentacja Polski zagrała z Irlandią. Mecz zakończył się zwycięstwem 3:2 dla podopiecznych Leo Benhhakkera. Na stadionie było około 50 tysięcy kibiców. Według wyliczeń połowę z tej liczby stanowili Polacy, którzy głośno dopingowali naszą reprezentację.

Piłkarz reprezentacji Polski Mariusz Lewandowski (2P) strzela bramkę podczas meczu towarzyskiego z Irlandią w Dublinie. / Fot. PAP/EPA/AIDAN CRAWLEYOd początku obie drużyny spokojnie rozgrywały piłkę, nie zagrażając w żaden sposób przeciwnikom. Jednak już w 3. minucie meczu, po faulu na Wawrzyniaku i rzucie wolnym z około 30 metrów padła pierwsza bramka dla Polaków. Dośrodkowanie w pole bramkowe, na 10. metrze przeciął stojący tyłem do bramki Mariusz Lewandowski i strzelił swojego 4. gola dla reprezentacji. Ponadto defensywny pomocnik Szachtara Donieck od początku spotkania doskonale wywiązywał się ze swoich obowiązków w obronie.

Irlandczycy raz po raz próbowali zagrozić bramce Fabiańskiego, jednak bramkarz Arsenalu Londyn popisywał się bezbłędną grą na przedpolu. Pewnie wyłapywał dośrodkowania, potem zatrzymał szarżującego Damiena Duffa. Dopiero w 15. minucie Irlandczycy zagrozili polskiej bramce. Przed polem karnym faulował Wasilewski, a dośrodkowanie z rzutu wolnego, zakończył niegroźnym strzałem Caleb Folan.

W 27. minucie Lewandowski znowu doskonale znalazł się w polu karnym rywali i strzelił głową. Jednak tym razem piłka minęła bramkę. 13 minut później idealną sytuację zmarnował Paweł Brożek. Po błędzie Irlandczyków, do prostopadłego podania doszedł napastnik Wisły Kraków. Jednak tuż przed bramkarzem obrońca Paul McShane podręcznikowym wślizgiem wybił piłkę spod nóg naszego napastnika i groźna akcja skończyła się tylko rzutem rożnym.

W 43. minucie Irlandczycy mieli najlepszą sytuację. Po szybkiej i zdecydowanej akcja Damiena Duffa, skrzydłowy Newcastle United ograł Wawrzyniaka i strzelił w długi róg. Mimo tego, że strzelał ze swojej lepszej, lewej nogi, zupełnie nie trafił w światło bramki.

Do przerwy 0:1

Druga połowa rozpoczęła się równie dobrze co pierwsza. Za wyróżniającego się w tym meczu Błaszczykowskiego wszedł Roger, który w 46. minucie strzelił piękną bramkę dla Polski. Mocnym, płaskim strzałem z 20 metrów nie dał szans Givenowi i Polacy mogli się cieszyć z dwubramkowego prowadzenia. Po kilkunastu minutach walki w środku pola, piłkę przejął Jacek Krzynówek i strzelił z dystansu tuż ponad bramką. W 59. minucie doskonała akcja Boguski - Krzynówek - Robert Lewandowski, zakończyła się minimalnie chybionym strzałem młodego napastnika Lecha Poznań.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

a.;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy mecz, gdyby Lewandowski strzelił wtedy na 3:0 byłby spokój. Głupi karny niedoświadczonego Jodłowca spowodował emocje, ale wszystko się dobrze skończyło;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

się rozstrzelali w końcówce...;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.