Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Walter Faber - szwajcarski inżynier, bardzo pragmatyczny człowiek - zakochuje się i przeżywa rozkoszne chwile w objęciach... własnej córki. Przypadek? Nie. Dla Waltera wszystko to tylko rachunek prawdopodobieństwa.
Lata 60. XX wieku. Tytułowy Walter Faber mieszka w Nowym Jorku. Jest zmuszony w sprawach służbowych odbyć podróż do Caracas. Wybiera, jak zwykle, podróż samolotem. W czasie międzylądowania w Houston chce ją niespodziewanie przerwać. Jednak nadgorliwa stewardessa zmusza go do kontynuowania lotu. Niestety, dochodzi do awarii silników i piloci lądują awaryjnie na meksykańskiej pustyni. Kilkudniowe oczekiwanie na pomoc pozwala Walterowi na zacieśnienie znajomości z sympatycznym, acz uciążliwym Niemcem z Düsseldorfu, Herbertem Hencke, z którego bratem Joachimem Walter studiował w Zurychu. Ta przypadkowa znajomość sprawia, że Walter zmienia plany swojej podróży, zamiast do Caracas, postanawia razem z Herbertem odwiedzić plantacje tytoniu w Gwatemali kierowanej przez nowego przyjaciela. Potem akcja książki nabiera tempa. Odkrycie zwłok Joachima, wyjazd do Caracas, powrót do kochanki, do Nowego Jorku... Czytelnik dowiaduje się stopniowo kim tak naprawdę jest Walter Faber. Na każdym kroku podkreśla swój pragmatyczny sposób patrzenia na rzeczywistość:
Artykuły
(5)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.41)
Wiek: 27 | Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)