Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Ludzie > Życie jak piłeczka, nigdy nie jest przegrane

Dział: Ludzie

Ocena: 25pkt

Oceń:

Życie jak piłeczka, nigdy nie jest przegrane

Współautorzy:
Barbara Podgórska


Mimo, że los na stałe przykuł ją do wózka inwalidzkiego, Dorota Bucław nie poddaje się. Walczy i zwycięża. Niekiedy też przegrywa... Czy ktoś pomoże jej wygrać na paraolimpiadzie w Londynie?

W gipsie na bankiecie ME / Fot. Archiwum D. BuclawMa 31 lat. Z tego 9 spędziła, jak to się potocznie mówi, przykuta do wózka. Od dzieciństwa marzyła o karierze sportsmenki. W Bydgoszczy była gwiazdą w szkolnym zespole koszykówki. Szybka, zwinna, skuteczna w atakach na kosz. Jej radość i marzenia prysły w jednej chwili.

Uderzenie w ścianę, kontuzja barku z uszkodzeniem splotu nerwowego. Trwała niepełnosprawność. Miała zaledwie 17 lat. Szok! Załamanie! Na powrót do sportu namówił ja wujek, maratończyk Ryszard Marczak. W Astorii Józef Łukomski zaproponował jej bieganie na krótkich dystansach. Wybrała... tenis stołowy. Szybko zaczęła odnosić sukcesy. Trafiła do czołowej dziesiątki w światowym rankingu. Pojawiła się perspektywa startu w olimpiadzie niepełnosprawnych w Sydney. Lecz zły los znów pokazał, że potrafi sie mścić. Wypadek samochodowy, stół operacyjny, złamania kręgosłupa w odcinku szyjnym oraz uszkodzenia rdzenia kręgowego. Najpierw łóżko potem już tylko wózek.

ME 1 / Fot. Archiwum D. BuclawPonowne rozgoryczenie. Głęboki smutek. Nagła zawzięta decyzja: - Nie podam się, będę grała na wózku! Więc gra. I to jak! Trzykrotnie zdobyła mistrzostwo kraju startując w barwach Startu Bielsko-Biała, chociaż mieszka w Solcu Kujawskim. jest członkiem kadry narodowej w tenisie stołowym. Według pisemnej opinii wiceprezesa zarządu Polskiego Związku Sportu Osób Niepełnosprawnych Adama Borczucha, Dorota podchodzi do sportu z pełnym profesjonalizmem, a swoja klasę udowadnia w zmaganiach w Polsce i za granicą.

Szansa na kolejny sukces miały okazać się V Tenisowe Mistrzostwa Europy Niepełnosprawnych rozgrywane w czerwcu w Genui. Dorota jako jedyna reprezentantka Polski poruszała się na wózku. W turnieju Open, w którym bez względu na schorzenie rywalizują ze sobą wszystkie wózki. Dorota trafiła na wiele sprawniejszą ruchowo od siebie Włoszkę - Federice Cudia, której nieznacznie uległa. Później w turnieju indywidualnym klasy 2 przegrała mecz z Angielką Cathy Mitton, mimo wyraźnej przewagi, bo w ostatnim secie doznała kontuzji barku. Zacisnęła zęby i postanowiła walczyć, żeby tylko nie oddać walkowera. Zwyciężyła w kolejnym starciu z Francuzką Florence Sireau-Gossiaux. W końcu jednak, podczas kolejnej walki z Pamelą Pezutto, trenerka Elżbieta Madejska przerwała mecz przy rezultacie 0:2 na niekorzyść swej podopiecznej.
ME 2 / Fot. Archiwum D. Buclaw Z psem / Fot. Archiwum D. Buclaw Przed treningiem / Fot. Archiwum D. Buclaw

Zobacz także:

Adam Podgórski OFFline profil autora

Autor: Adam Podgórski

Napisz do autora

Artykuły (846) Galerie (235) Średnia ocen (4.08)

Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska

O mnie: www.podgorscy.info

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

M.N.

M.N. 19.11.2011 22:01

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Dorota Bucław to nie tylko wspaniały sportowiec, ale to również wspaniała studentka WSG w Bydgoszczy.
Pani Doroto - trzymam za Panią kciuki nie tylko za sukcesy w sporcie, ale i w nauce. M.N.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Wróbel 23.08.2009 13:06

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 65

Brawo, kolejny przykład że niepełnosprawność nie jest problemem w realizowaniu marzeń :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 23.08.2009 12:48

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 67

Brawa, za walkę z życiem i niepoddawanie się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.