A jak na Twój styl wpłynął udział w programie?Maks: Wyczyścił mnie on stylowo. Moje ruchy są na pewno inne. Sam patrzę na siebie w sposób bardziej krytyczny. W choreografiach, których ktoś inny mnie uczy popełniam coraz mniej błędów, bo jestem bardziej skrupulatny w powtarzalności ruchu. To naprawdę dużo.
Co przyniosło Ci największą satysfakcję w YCD?Maks: Przede wszystkim jestem zadowolony ze współpracy z choreografami. Poza tym nic nie może się równać z odcinkami programu kręconymi na żywo. Głównie dzięki nim zyskałem duże doświadczenie scenicznie. Oczywiście same treningi też dały wiele satysfakcji.
W jakim kierunku będą zmierzały nowe choreografie? Jakie są Twoje ostatnie inspiracje muzyczne?Maks: Wciąż pragnę poznawać coraz więcej nowej muzyki, nie tylko tej wydawanej przez wielkie koncerny muzyczne, ale także tej undergroundowej. Chociaż przyznaję, że niektóre aktualne utwory będące na topie w radiu czy telewizji, są dla mnie ciekawe. Ostatnio zwracam większą uwagę na wszelkie basy, wokal, melodię, zróżnicowanie rytmu, na to czy w utworze są prawdziwe instrumenty czy elektronika. Muszę przyznać, że hip hop i pop to element mojej pracy, aczkolwiek na co dzień słucham bardzo zróżnicowanej muzyki - także tej cięższej o rockowym brzmieniu.
Czyli jeżeli chodzi o inspiracje muzyczne, dużo się dzieje. A jakie są Twoje aspiracje taneczne na najbliższy rok?Maks: Przez najbliższy rok zamierzam wciąż rozwijać się tanecznie. Nie ukrywam, że mam na oku już kilka warsztatów z wieloma tanecznymi gwiazdami. Ja sam także zamierzam prowadzić warsztaty w całej Polsce. Oczywiście zajęcia z Hip Hop Newstyle -
Szkoła Tańca Łódź Urban Dance Zone
Hip Hop Łódź, na które serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych.
Autor: Arkadiusz Michalak
Pierwsza publikacja:
http://www.urbandance.pl/aktualnosci-szkola-tanca/15-rozne/158-wywiad-maks.html