Facebook Google+ Twitter

"Życie to upiorna komedia"

„Pani Michel ma elegancję jeża: na zewnątrz pokryta kolcami, prawdziwa forteca, wewnątrz jest po prostu tak wyrafinowana jak jeże, zwierzątka na pozór niewrażliwe, dziko samotnicze i strasznie eleganckie”.

 / Fot. internetMuriel Barbery – Elegancja jeża, Wydawn. Sonia Draga, Katowice 201

O autorce:
Muriel Barbery urodziła się 28 maja 1969 roku w Casablance. Po ukończeniu studiów filozoficznych wykładała ten przedmiot na uniwersytecie w Dijon.
Po jakimś czasie wyjechała na dwa lata do Japonii.
Jej kariera jako pisarki zaczęła się od wygrania konkursu literackiego.
„Elegancja jeża” to druga jej powieść, która została przetłumaczona na 39 języków, otrzymała nagrodę Prix de libraires w 2007 roku. W 2009 zrealizowano na jej podstawie film zatytułowany „Jeż”.
O książce:
Bohaterkami powieści są dwie bardzo różne osoby.
Dozorczyni Renee Michel, wdowa, gruba, niska i brzydka. Ma 54 lata i od 27-miu pracuje w kamienicy gdzie mieszkają bogaci lokatorzy. Niemym świadkiem jej życia jest gruby kot Lew, któremu w zdenerwowaniu cuchną łapy.
Drugą postacią jest Paloma Josse, córka bogatych lokatorów, dwunastolatka z manią samobójczą. Mieszka z rodzicami, dwoma kotami imieniem Konstytucja i Parlament oraz siostrą Colombe dla której „…życie to nieustanna batalia, w której trzeba zwyciężać, niszcząc bliźniego”. Według Renee wygląda jak jasnowłosy por i ubiera się jak spłukana Cyganka”.
U sąsiadów są dwa psy Neptun i Atena.
A na klatce schodowej kwiaty o które ma obowiązek dbać Renee, choć nie lubi. Pozostałych swoich obowiązków także. Dlaczego nic nie zrobiła, aby wykorzystać swoją inteligencję i uzyskać wyższy status społeczny dowiemy się pod koniec opowieści.
Obie panie są naznaczone piętnem inteligencji. Szczególnie dozorczyni, która skrzętnie ukrywa fakt, że czyta książki (kot ma imię po Lwie Tołstoju), ogląda ambitne filmy, słucha muzyki poważnej, ze zrozumieniem czyta filozofów oraz interesuje się malarstwem.
Książka to monologi Renee i zapiski Palomy, dzięki którym poznajemy lokatorów kamienicy, ich życie, zwyczaje – szczególnie ten polegający na traktowaniu dozorczyni jak połączenie przedmiotu z niewolnicą. A także przeszłość Renne i jej rodziny.
Składa się z pięciu dużych rozdziałów zawierających nie tylko monologi stróżki ale też napisane przez Palomę szesnaście „Głębokich myśli” – na cześć rozumu i siedem „Dzienników ruchu świata” – o ciele i rzeczach. Każdy wpis zaczyna się krótkim wywodzącym się z japońskiego wierszem nazwanym hokku.
„Kot na tym świecie
Ten współczesny totem
Okresowo dekoracyjny”.
Pobyt autorki w Japonii zaznaczył się nie tylko w ten sposób ale także umieszczeniem w kamienicy Japończyka Kakuro Ozu, który też ma koty – Kitty i Lewin.
Paloma szuka powodu, aby nie popełnić samobójstwa i nie podpalić mieszkania rodziców. „Oprócz miłości, przyjaźni oraz piękna sztuki nie widzę niczego, co mogłoby wzbogacić życie ludzkie”.
Renee ma jedna przyjaciółkę Manuelę, która jest służącą u jednego z lokatorów, świetnie piecze i zawsze przychodzi na herbatę i rozmowę z ciastkami.
Warto książkę czytać uważnie, bo znajduje się tam wiele złotych myśli, toczą się one przez całą książkę jak perły rozsypane na śliskiej posadzce i łatwo je przeoczyć. Warto ich poszukać i nanizać na nić aby potem zawiesić na szyi pamięci.
„Cywilizacja to okiełznana przemoc”, „Czy istnieje szlachetniejsza rozrywka, rozkoszniejszy trans niż literatura?”.
Wielką zaletą książki jest poczucie humoru, przykładem mogą być sceny w toalecie pana Ozu i na wyprzedaży w butiku.
Autorka opisuje bogatych i biednych Francuzów ale nie jest to powieść na miarę Balzaca. Może to i dobrze, bo któż teraz czyta powieści tego autora?
Dla mnie książka ma jedną dość dużą wadę – zbyt długie rozważania filozoficzne. Pewnie miały nadać wartość książce i bohaterkom ale według mnie nużą czytelnika. Ale przecież można je ominąć.
Mam też pretensję do Barbery o zakończenie powieści – jednak go Wam nie zdradzę.
Mimo powyższych zastrzeżeń – polecam.






Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

czytelnik ma wybór, ja czasem się niecierpliwię

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak już coś czytam to niczego nie omijam... ale dzięki za ostrzeżenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.