22561
69
Pozycja materiału w rankingach:
Osoby zarażone wirusem HIV żyją pośród nas, a my często nie wiemy o ich chorobie. Nie mówią o tym, bojąc się naszej reakcji i niepotrzebnego rozgłosu.
– Kiedy usłyszałam "wykryto przeciwciała HIV" szok był tak wielki, że nie jestem w stanie powiedzieć, co było dalej – nie słyszałam nic więcej. W głowie mi szumiało, nawet płakać nie mogłam – wyznaje Elżbieta. W życiu miałam dwóch partnerów - mój nieżyjący już mąż i człowiek, z którym byłam 4 lata i który twierdzi ze badanie mu wyszło negatywne, więc albo mam "prezent" od męża albo mój drugi partner kłamał. Po pierwszym szoku byłam wściekła, pewne zachowania mojego ostatniego partnera, których dotychczas nie rozumiałam, zaczęły mieć sens. Miałam żal do wszystkich, do całego świata – dodaje. Sortuj komentarze:
...na poczatku wrzesnia przechodzilem przez 4 dni meki ...z reguly nie choruje wogole , prawie wcale lub raz do roku ,ale to ,co sie ze mna dzialo bylo masakryczne!!! goraczka skakala z 40 do 35'c dreszcze i to okropne pocenie sie .. jeszce nigdy w zyciu tak sie nie pocilem ,zeby 4 razy w ciagu zmieniac posciel !! po 4 dniach jak by reka odjal ...i bujne zycie dalej sie toczylo ,,praca ,dom , basen ,silownia,imprezy , kolesie ,alkohol przypadkowy sex ....w listopadzie krotko po imprezie imieninowej dostalem anonimowego SMS -a o tresci : ''Kilka tygodni temu mielismy sex oralny bez zabezpiecznia,zrobilem badania i kilka chorob przenoszonych droga plciowa zostalo wykryte po tescie krwi.prosze idz sie zbadaj ! '' ... bez wachania nastepnego dnia z rana poszedlem zrobic ..Chlamydie i Rzezaczke wykryto tego samego dnia ..zastosowano natychmiastowa kuracje antybiotykowa - dostalem jeden zastrzyk i kazano mi polknac 4 tabletki a pozniej jeszce jakas jedna..lekarz zalecil calkowita sexualna abstynencje przez nastepne 10 dni !! .. wrocilem do kliniki po kilku dniach na kontrole.. W Swiatowy Dzien Walki z AIDS dowiedzialem sie ze jestem nosicielem wirusa HIV ..po dokladnych badaniach stwierdzono ze do zakazenia doszlo w sierpniu 2011 ...wirusa we krwi jest tylko 10.000 a odpornosc organizmu mierzy sie na 700 ..wiec tyle mw co zdrowa osoba ... jestem na etapie akceptacji ,ze musze z tym zyc..narazie nie powiem nikomu poniewaz nie czuje takiej potrzeby.. (poza partnerami sexualnymi) zrezta polskie spoleczenstwo ma bardzo maly zasob wiedzy na temat HIV !!! Ludziska badajcie sie !!! nawet jesli myslicie ze was to nie dotyczy !!
Do Satsujinsha.
Weź się zastanów co ty za głupoty wogule wypisujesz człowieku. Ja na szczęście jestem szczesliwym minusem. Ale twoje argumenty są argumentami jak najbardzej mylnymi i obrażają niektórych ludzi, którzy zostali zakarzeni z nie swojej winy. Była styczność z krwią. Jeśli chodzi o to co piszesz, że tylko i wyłącznie jest to kara za grzechy, to piszesz kompletne głupoty. Podczas zwykłego zabiegu gdzieś w szpitalu, czy podczas wizyty udentysty można też się zakazić. Znam osobiście kobietę, która podczas transfuzji krwi po wypadku samochodowym w Niemczech przypadkowowo została zakarzona przez personel medyczny. Były przypadki, że policiant podczas służby został celowo zakarzony przez narkomana strzykawką. Oglądałeś może film pt "każdy może żyć"? Tam jest pokazane jak ksiądz - osoba, która ma teoretycznie najmniejsze prawdopodobieństwo zakarzenia dowiaduje się, że jest zakarzonym, bo pomagał podczas ratowania ludzi podczas misji w Afryce. Ale coż według Ciebie to jest jednak kara za grzechy. Najpierw poczytaj troszkę na ten temat: wirusa, możliwych dróg zakarzeń. A później wypowiadaj się na forach. To co piszesz to jest świadectwo, że masz pojęcie zerowe na ten temat. Denerwuje mnie, że tacy głupi ludze jak ty tutaj się wypowiadają. Intresuje się trochę tą tematyką i lubię poczytać różne ciekawe wypowedzi ludzi, którzy się na tym znają. Natomiast ty tylko zaśmiecasz to forum.
"...Tak naprawdę każdy z nas może być narażony na zakażenie HIV podejmując ryzykowne zachowania takie jak: częsta zmiana partnerów seksualnych, używanie wspólnych igieł i strzykawek, zaniechanie używania prezerwatywy podczas kontaktu z przypadkowym parterem..."
Wszystko byłoby w tym zdaniu ok gdyby to "każdy z nas" zastąpić "każdy głupi" albo łagodniej "mądry po szkodzie". Ktoś, kto choć trochę myśli (głową a nie...) nie dopuści się tak ryzykownych zachowań. Więc nie uogólniajmy jakoby każdy człowiek był tak lekkomyślny.
Równie dobrze można by napisać "Tak naprawdę każdy z nas może być narażony na śmierć podejmując ryzykowne zachowania takie jak: chodzenie po polu minowym, skok z 10 piętra itp."
A co do poprzedniego zdania:
"– AIDS nadal nie jest postrzegany jako choroba, lecz jak np. kara za grzechy. Niektórzy uważają, że HIV i AIDS dotyka tylko wybranych grup – narkomanów, prostytutek, homoseksualistów..."
Jeżeli o religii mowa to może być to postrzegane jak najbardziej jako kara za grzechy w wielu religiach. Bo czy osoba często zmieniająca partnerów seksualnych - idąca do łóżka z kim popadnie czy co gorsza "łapiąca" wirusa z kochanką i dająca go w prezencie swojej żonie - czy taka osoba nie grzeszy w świetle religijnym?
Religia się kłóci z nauką, więc należy rozdzielić postrzeganie HIV i AIDS przez np księży i naukowców, tak jedni mogą widzieć to jako karę za grzechy a inni po prostu chorobę.
Co do tego zdania w artykule, należałoby napisać je poprawnie tak:
"Niektórzy uważają, że HIV i AIDS dotyka tylko wybranych grup – narkomanów, prostytutek, homoseksualistów, osób lekkomyślnych (podejmujących ryzykowne zachowania)*..." - i należałoby dodać - "... i uważają słusznie".
*Żeby nie było niedomówień. Życie z kimś, kto zdradza, zaraża siebie i później nas to także podejmowanie ryzyka.
HIV to nie błahostka, ale też nie wyrok, ostatnio zaczyna się coraz więcej mówić o wyleczeniu oczywiście to jeszcze dosyć odległa perspektywa(przy bardzo optymistycznych prognozach 10 lat), ale wielu sceptycznych do niedawna badaczy widzi szansę na pozbycie się wirusa z organizmu, lub unieszkodliwienie go (byłby niegroźnym wirusem pasażerem), mam nadzieje że niedługo HIV przejdzie do historii tak jak inne kiedyś siejące spustoszenie wirusy
Pani Oliwio leki retrowirowirusowe , ktore maja za zadanie blokowanie namnazania sie wirusa i trzymaja go w ryzach . Dostaja je pacienci w momencie ,kiedy ich system odpornosciowy zaczyna ,, siadac,,. Wchodza na tzw ,,program,, . Osoba bedaca nosicielem wirusa HIV przez dlugi okres czasu ;moze normalnie funkcjonowac bez lekow. W ten sposob nie dopuszcza sie do AIDS. Na AIDS w PL odeszly glownie osoby, ktore juz zaczely miec symptomy AIDS( bo nie wiedzialy , ze maja HIV) oraz leko oporne .
Na swiecie 5 mln ludzi przyjmuje leki, a potrzebuje ich 15 mln . Przykladowo w Pl na ,, programie ,, jest ok.
---- 150...DZIECI !!!!! i liczby z roku na rok rosna .
Leki retrowirusowe , ktore nie dopuszczaja do namnazania wirusa . W ten sposob utrzymuje sie HIV w ryzach nie dopuszczajac do przeksztalcenia sie w AIDS. Nosiciel wirusa moze latami obywac sie bez prochow. W momencie kiedy odpornosc znaczaco spada ..osoba taka ,,wchodzi na program ,, . Zazwyczaj jest to kombinacja paru lekow -
+ Dobry temat, o którym trzeba mówić... Ważny. Plus dla mądralińskiego autora za świetną realizacje pomysłu :)
Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.
Konkursy
DO Roku
Poradniki
Zmiany