Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2182 miejsce

Życie Zenka prawie nigdy nie było łatwe ani szczęśliwe

Życie Zenka prawie nigdy nie było łatwe ani szczęśliwe. Na początku przebywał w pseudohodowli, gdzie z powodu braku lub niewłaściwej opieki weterynaryjnej wystąpił u niego dramatycznie nieprawidłowy rozwój łap.

Zenek - dog niemiecki / Fot. Plakat Potem zajęła się nim Fundacja "Na Pomoc Zwierzętom", która nie wiadomo dlaczego osadziła go aż na 4 tygodnie w przyklinicznym szpitalu a po operacjach przetrzymywany był w nieodpowiednich warunkach. W końcu, 11 sierpnia 2015r. fundacja ta zrzekła się prawa własności psa na rzecz Stowarzyszenia Dogi Adopcje z siedzibą w Zabrzu.

Zenek zamieszkał w Domu Tymczasowym, w którym mógł już pozostać na zawsze gdyby nie udało się znaleźć dla niego odpowiedniego Domu Stałego. Opiekunka miała już duże doświadczenie w opiece nad chorymi psami (również po zabiegach ortopedycznych). Tam Zenek został otoczony opieką i miłością a jego życie nareszcie stało się stabilne.

Celem Stowarzyszenia Dogi Adopcje było znalezienie dla Zenka idealnego i stałego domu, takiego z ogrodem, gdzie nie musiałby pokonywać schodów na swoich chorych łapkach i gdzie mógłby spokojnie poleżeć sobie przed domem gdy chodzenie stanie się już zbyt trudne. Stowarzyszenie zadeklarowało merytoryczne i finansowe wsparcie nowych opiekunów Zenka oraz kierując się opiniami weterynarzy, w umowie adopcyjnej zastrzegło również, że w najbliższych latach nie wolno dopuścić do dalszych interwencji chirurgicznych w łapkach Zenka, ponieważ może to zaszkodzić bardzo słabym kościom i skończyć się dla niego tragicznie.

W październiku do Stowarzyszenia zgłosiła się Bożena M. i wyraziła chęć adopcji Zenka. Warunki wydawały się wręcz idealne - bardzo miła opiekunka i piękny dom z ogrodem. 17.10.2015r. została podpisana umowa adopcyjna i Zenek zamieszkał w Domu Stałym w Sobótce u pani Bożeny M..

Nic, włącznie z wizytą przedadopcyjną, nie wskazywało na to, że ta sielankowa przyszłość wkrótce zmieni się w gehennę schorowanego Zenka.

Niestety okazało się, że Bożena M. była osobą podstawioną przez Fundację " Na Pomoc Zwierzętom" z Boguszowa Gorce (była jej wolontariuszką od sierpnia) i świadomie złamała szereg punktów umowy adopcyjnej.

Zenek - dog niemiecki / Fot. archiwm / dog niemieckiPomoc Na skutek działań Stowarzyszenia Dogi Adopcje do podstępnego przejęcia Zenka przyznała się fundacja "NaZwierzętom" z Boguszowa Gorce z siedzibą na ulicy 1 maja 45/9. Okazało się, że przebywał on wraz z około 10 innymi psami w niewielkim mieszkaniu na piętrze kamienicy. Mimo wielu monitów i wizyt z asystą policji, prezes fundacji Joanna Sobina nie chciała oddać Zenka Stowarzyszeniu Dogi Adopcje.

Mając już dość usuwania ciągle pojawiających się ulotek o zaginięciu Zenka oraz obawiając się dalszych wizyt i kontroli mających na celu odebranie psa, Fundacja "Na Pomoc Zwierzętom"/Joanna Sobina przekazała go Stowarzyszeniu Inicjatyw Obywatelskich w Bielawie. Stowarzyszenie to, za pośrednictwem pani Anny G. poinformowało Stowarzyszenie Dogi Adopcje, że pies jest teraz u nich i nie zamierzają go oddać.

Tak rozpoczął ciąg dalszy tułaczki schorowanego Zenka.

Stowarzyszeniu Dogi Adopcje udało się dowiedzieć, że przez kilka dni przebywał m.in. w kojcu hotelowym pod Wrocławiem - niestety zbyt późno.

Zenek to jeszcze psie dziecko - choć już tak bardzo doświadczone przez los. Z premedytacją zburzono jego szczęście, bezprawnie przejęto i skazano na tułaczkę bez opieki weterynaryjnej, nie zważając na jego stan psychiczny ani fizyczny.

W tej chwili sprawa toczy się dwutorowo - została zgłoszona do prokuratury oraz Stowarzyszenie Dogi Adopcje bezustannie poszukuje Zenka na własną rękę.


Skradziono Zenka - pseudo pro zwierzęca działalność organizacji pro zwierzęcych

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To smutne, niestety, takie historie mają miejsce częściej niż można by przypuszczać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.