Facebook Google+ Twitter

Życiński: Gdy nie ma dokumentów, nie można nikogo oskarżać

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-11-15 11:47

Arcybiskup Józef Życiński twierdzi, że nie ma się czego wstydzić ze swych dokonań w przeszłości.

Podczas dzisiejszego spotkania w Seminarium Duchownym w Lublinie metropolita lubelski po raz kolejny zaprzeczył oskarżeniom o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa.

- Gdy nie ma dokumentów, nie można nikogo oskarżać - to należy do minimum kulturowego cywilizacji zachodniej - mówił metropolita. Zdaniem hierarchy, pomówienia bez uzasadnień są czymś bezpodstawnym.

- Ich cenę wliczałem już w koszty życiowe, kiedy publicznie zabrałem głos, broniąc Lecha Wałęsy i kiedy powiedziałem, że nie można go atakować w taki sposób jak to robi pan Cenckiewicz. Przez chwilę przyszła mi refleksja - oj zapłacisz ty cenę takiej obrony - powiedział metropolita lubelski abp Józef Życiński.

O tym, że metropolita lubelski był tajnym współpracownikiem komunistycznej Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie ''Filozof'' mówił na antenie Radia Lublin ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Taką tezę stawia też historyk Sławomir Cenckiewicz w swej najnowszej książce "Sprawa Lecha Wałęsy".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.