Pozycja materiału w rankingach:
Przeglądanie ogłoszeń w dziale "różne" niezmiennie może stać się źródłem uciechy i nieustającej życiowej nauki, szczególnie dla osoby o ograniczonych możliwościach chodzenia po świecie.
Artykuły
(682)
Galerie
(88)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Aleksander Kast 08.03.2011 15:05
Mimo wszystko nie radzę zbliżać się do kręgów rydzykowych. Zbliżenie jest ryzykowne. Skutkuje na mózg silniej niż ACE. Fantastyczny obrazek "z życia wzięty". Super, hiper, maga...!
Robert Grzeszczyk 06.03.2011 21:58
To prawda, że treść ogłoszeń obrazuje obserwowane przez wszystkich zmiany społeczne. Nie wszyscy mam jednak tego świadomość.
Dawno temu, znaleźliśmy stary zielnik, robiony przez studentów w początku lat pięćdziesiątych XX wieku. Szokiem dla mnie było ogłoszenie w Trybunie Ludu o treści: " Pijcie piwo płynny chleb, Pijcie wino płynny owoc".
Trzeba pamiętać, że był to okres wyżu demograficznego ale nie poszukiwań domów weselnych.
Beata Szczurzewska 03.03.2011 22:07
Czasami lektura ogłoszeń jest równie wciągająca jak czytanie gazety :) Mnie przyciągnął do tego art. tytuł - i przyznam, że przyjemnie spędziłam przy tekście chwilę :) Pozdrawiam.
BARBARA Romer Kukulska 03.03.2011 21:48
lekko, łatwo i przyjemnie, czyta się.
tylko.... mam małe ale... z którym walczę wszędzie, więc i tu.
skoro:
"I w zasadzie można by na tym skończyć,"
wobec tego proponuję:
zacząć w kwasie. w rzeczy samej, tekst zaczyna się od kwaśnego nastroju, który potem się gdzieś gubi w tragikomicznej sytuacji.
;)))
Jerzy Makieła 02.03.2011 20:17
O Wy niedobre:-((( "poświstywanie źle umocowanej protezy" albo "kłapanie podobne do stuku landrynki" a ja się uczę z tym żyć... I tak mi jakoś z tym dziwnie...
:-))))))
Stefania Najsarek 02.03.2011 18:50
"... bezskutecznie zachęcając ewentualnego kupca bliskością doktora, przedszkola, apteki i proboszcza, czyli całości usług od szczęśliwego poczęcia do godnej śmierci."
Jadziu, wydaje się, że ofertę skierować należy do kręgów zbliżonych do "rydzykowego kościoła".
Jestem przekonana, że to właściwy odbiorca. :)
KK 02.03.2011 17:24
@Mirek K - czasami w towarzystwie psów jest mi lepiej, niż wśród ...
Mirek K 02.03.2011 16:55
Kolebuk człowieku co z tobą --- piszesz incognito? ,kryjesz sie przed kim? ,schodzisz na psy???