Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22907 miejsce

Żydowska wizja tożsamości

Tożsamość żydowska jest w wielkim stopniu warunkowana przez religię. Żydzi są przecież „narodem wybranym” przez Boga. W ich rozumieniu naród jest tożsamy ze wspólnotą religijną wyznającą judaizm, będący de facto, żydowską religią narodową.

Każdy Żyd żyje z przekonaniem, że jego tożsamość została mu wpojona przy narodzinach bez względu na późniejszą działalność. Wyobraźmy sobie trzy okręgi. Najmniejszy, wewnętrzny okrąg reprezentuje tożsamość. Średni okrąg, otaczający tożsamość to praktyka. Z kolei największy, zewnętrzny okrąg, który otacza praktykę oznacza wiarę. Celem wyznawców judaizmu nie jest „odkrycie” własnej tożsamości, którą bezwarunkowo zyskują oni przy urodzeniu. Następnym krokiem po narodzinach jest natomiast "pielęgnacja" uzyskanej tożsamości, którą osiąga się poprzez szeroko pojęte praktyki religijne. Żydowska tożsamość pomaga więc zrozumieć „zewnętrzną” stronę religii i uzyskać świadomość obecności Jahwe. Dzięki temu wiara w Jedynego Boga ulega pogłębieniu.

Historyczna predestynacja


Jak wytłumaczyć fenomen żydowskiej tożsamości? Odpowiedź jest prosta – wystarczy sięgnąć do początków historii starożytnych Izraelitów. Zostali oni wybrani przez Boga – stali się więc częścią jego autorskiego planu. Przejawami jego realizacji były późniejsze wydarzenia, o których czytamy w Biblii: wyjście z Egiptu i wędrówka na Synaj. Otrzymanie boskiego prawa kończy pewien etap, w którym żydowska tożsamość, zarówno narodowa jak i religijna zostały ostatecznie wykształcone. Specyfika tych wydarzeń polega na tym, że Izraelici nie zrobili niczego nadzwyczajnego, aby pozyskać boską aprobatę. Można ich określić jako biernych odbiorców bezwarunkowej miłości Boga. Bóg podarował im zbiór praw, aby dać do zrozumienia, że oczekuje od nich także kultu poprzez określone praktyki religijne. Przestrzeganie prawa pobudziło prawdziwą wiarę wśród 12 plemion. To Bóg ich wybrał, a nie oni Boga. Zostali więc predestynowani – z góry określeni jako wyznawcy judaizmu i jeden naród, do którego należeć będą wszyscy potomkowie synów Izraela. Przekonanie, że dzieje Izraela to również historia Jahwe jest wciąż aktualne.

Żyd a żyd


Omówiona wyżej tożsamość religijna i narodowa dotyczy nie tylko Żydów-wyznawców judaizmu. Warto wspomnieć, że można być Żydem lub żydem. Można też, co o wiele częściej spotykane, być oboma jednocześnie. Język polski definiuje „Żyda” jako przedstawiciela narodu, natomiast "żyda" – jako zadeklarowanego członka wspólnoty religijnej. Z kolei Izraelczycy, współcześni obywatele państwa Izrael, nie zawsze są Żydami. Mało tego, nawet Żydzi niekoniecznie są wyznawcami judaizmu. Wszystko zależy od urodzenia. Przykład? Nawet ateista Żyd jest Żydem, który z tytułu złożenia deklaracji o braku wiary, nie przestaje posiadać własnej tożsamości, uwarunkowanej względami historycznymi narodu, do którego przynależy.
Wśród Żydów istnieje wiele rozdźwięków w kwestiach wiary, ale wówczas można mówić jedynie o zewnętrznych punktach przedstawionego wcześniej okręgu, w głównej mierze zaś o różnicy zdań na tle praktyki religijnej. Żydowska tożsamość jest bezwarunkowo regulowana przez akt narodzin, dlatego też nie ma żadnej drogi aby się jej pozbyć. Jest to niewątpliwie kontrowersyjny punkt widzenia. Na tym polega fenomen „bycia Żydem”.


Na podstawie: Anatomy of our identity - what JFS case exposes, The Jewish Chronicle, dostęp:10 sierpnia 2009

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

70% Żydów jest niereligijna. Jak to się ma do tezy z zajawki?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nieco inne zdanie. Naturalnie, że istnieją podobieństwa ale pojęcie "tożsamość polska" odnosi się przede wszystkim do tradycji narodowych; ktoś mógłby powiedzieć, że Polacy mają wielkie tradycje związane z KK; Polska była przecież niejako "przedmurzem chrześcijaństwa" a KK ostoją niezawisłości państwa - religia wzmacniała spójność narodu. Należy jednak odróżnić 2 religie: chrześcijaństwo i judaizm - pierwsze jest religią uniwersalistyczną, z kolei judaizm - religią "narodu wybranego" - jest to nie tylko religia państwowa ale religia jednego narodu ("monopol" żydowski) - w tym rozumieniu naród a religia to niemal synonimy, stąd ciężko wskazać granicę między tożsamością religijną a narodową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świadomość żydowska, arabska, chrześcijańska, buddyjska, południowa, północna...
Możemy podzielić świat na części, a te części na mniejsze części. Możemy obserwować te części będąc świadkiem, a reakcje tego świadka obserwować kolejnym świadkiem. Umysł ludzki jest dualny i tak postrzega świat. Myśl człowieka dzieli, segreguje i zamienia poglądy. Identyfikuje się ze swym pochodzeniem bądź chce się go wyrzec. Cokolwiek uczyni...wciąż jest tym kim jest-jedynie myśli i idące za tym odczucia się zmieniają-istota pozostaje pozostaje bez zmian. (The Song Remains the Same-Led Zeppelin) ; p.
Myślę, że świadomość żydowska jest w swej istocie tym samym co świadomość polska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a no widzisz, bo raz piszesz o Żydach, raz o żydach :) A ja piszę tylko o Żydach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powyższy tekst stanowi próbę historycznego ujęcia kwestii tożsamości żydowskiej, która łączy w sobie zarówno aspekt narodowy jak i religijny; w ujęciu Żydów - "narodu wybranego" nie ma czegoś takiego jak "dobrowolna tożsamość" - jest ona przypisana z góry, podobnie jak Kalwin rozwinął doktrynę predestynacji dot. zbawienia tak Żydzi uczynili odnośnie własnej tożsamości, nie musieli szukać daleko, wystarczyło sięgnąć do Tory - tożsamość jest więc niejako "darem boskim", którą nabywa się poprzez akt urodzenia - to, że socjologia definiuje to inaczej nie jest tematem powyższych wywodów; racja, nie można nikogo zmusić, ale piszesz to z własnej perspektywy a nie z perspektywy drugiej strony - Żydzi (w pełnym znaczeniu tego słowa) nie mogą wyzbyć się własnej tożsamości, czyli świadomości bycia kimś "wybranym, szczególnym", dla nich to nie jest zmuszanie a raczej kwestia aprobaty boskiego wyroku. Innymi słowy: bycie świadomym własnego pochodzenia (tożsamość wrodzona) jest warunkiem sine qua non bycia Żydem. Piszesz o kwestii dobrowolność - w judaizmie pojęcie "wolnej woli" jest ściśle związana z posłuszeństwem Bogu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

no to chyba bierzesz tu wyłącznie jakąś ultraortodoksyjną opcję, bo to tak nie działa "w ogóle" - właśnie dlatego próbowałam odżegnać tu dyskutujących od wszelkiego rodzaju uogólnień. owszem, można "zostać" Żydem, można tę tożsamość "nabyć", nie jest to ograniczone do kwestii urodzenia, choć mocno obwarowane. nie chodzi o nabywanie "cechy z czasem", tylko właśnie nabywanie tożsamości - samoświadomości. nie ma czegoś takiego jak wrodzona tożsamość w rozumieniu socjologicznym, bo jest ona kwestią dobrowolną - może być oparta na urodzeniu bądź czymkolwiek, ale nie można kogoś "zmusić", aby uznawał się za Żyda. A to jest podstawa tożsamości - świadomość własnej przynależności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odnośnie tożsamości "nabywanej" (a nie nabytej przez jednorazowy akt urodzenia): jak wiadomo, judaizm nie ma charakteru prozelitycznego - nawrócenie nie jest więc w tym przypadku drogą do zyskania tożsamości żydowskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli ktoś nie urodził się jako Żyd to nie posiada wrodzonej tożsamości żydowskiej, i tym samym, nie jest Żydem w prawdziwym znaczeniu tego słowa (nawet jeśli ma korzenie żydowskie). Chodzi o to, że Żydzi nie uznają tożsamości jako cechy, którą nabywa się "z czasem" a jedynie przy urodzeniu; ktoś kto ma korzenie żydowskie niekoniecznie musi być Żydem i jeśli tak jest to nie zyskał tożsamości jako cechy wrodzonej; Żydzi nie mogą bowiem nabyć swej tożsamości kierując się własną, wolną wolą - jest to uwarunkowane historyczno-religijnie - można powiedzieć, że w ich rozumieniu tożsamość jest przekazywana automatycznie w genach - w pewnym sensie jest to element wspomnianej wcześniej predestynacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj, nastąpiło tu jakieś pomieszanie pojęć. "dlatego się nie utożsamiają, bo tej tożsamości nie posiadają." to jest trochę masło maślane.
jeśli definiujesz tożsamość jako cechę przypisaną, to nie może istnieć coś takiego jak utożsamianie się. jeśli definiujesz ją jako cechę nabytą (i ta tendencja dominuje wśród teoretyków i badaczy), to nie można "posiadać" tożsamości.
nie możesz jednego terminu rozumieć w jednym zdaniu i tak, i siak.
tożsamość jest kwestią wyboru przynależności opartego na przypisaniu z góry (na podstawie kwestii, na które jednostka nie ma wpływu względem siebie samej) bądź nabyciu jakichś cech dzięki własnej woli. ot co.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przypominam, że nie jest to tłumaczenie wersji angielskiej a osobny artykuł na jej podstawie; stąd pominięcie niektórych wątków to celowe działanie. Tożsamość żydowska wynika przede wszystkim z przyjmowania za pewnik idei "mesjanizmu żydowskiego", z którym z kolei nierozerwalnie łączy się religia i historia Żydów. Niektórzy się nie przyznają, inni owszem - jedni uważają np. Szoah za wstydliwy aspekt własnej historii, który powinno się raczej przemilczeć. Z kolei drudzy za przykład wspomnianego mesjanizmu. Żydów łączy i dzieli bardzo wiele, stąd taka różnorodność.
"Jest też wielu Żydów . którzy jednak sie nie utożsamiają, aczkolwiek przyznają do pochodzenia żydowskiego" - mają jedynie korzenie żydowskie, jednak nie są oni Żydami - urodzonymi przez matkę Żydówkę - dlatego się nie utożsamiają, bo tej tożsamości nie posiadają. Dla "prawdziwych" Żydów kwestia wrodzonej tożsamości jest powodem do dumy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.