Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

141869 miejsce

Zygmunt Dmochowski o Kujawach i nie tylko w Ołomuńcu

Na XXIV Zaduszkach Poetów, w ramach programu Międzynarodowego Najazdu Poetów na Zamek Piastowski w Brzegu, prof. Franciszek Vszeticzka z Ołomunieckiego Uniwersytetu zaprosił Zygmunta Dmochowskiego na spotkanie poetyckie do Ołomuńca.

Zygmunt Dmochowski / Fot. Karol SzmagalskiTak pisze do mnie o tym spotkaniu Zygmunt Dmochowski:

Nasze spotkanie autorskie w dniu 3 listopada 2009 roku dokąd mnie zaprosił prof. Franciszek Vszeticzka z Ołomunieckiego Uniwersytetu (byliśmy w trójkę: Wiesiek Malicki, który doszlusował, Janusz Wójcik i ja) odbyło się przy Masarik ova Univerziteta w Muzeum Umeni Olomouc. Gościł nas Literalni Klub Czeskich Spisovatieli (w mieście plakaty - "Basnici z Opole" z datą i miejscem spotkania). Otworzył prezes pisarzy Ołomuńca. Duża frekwencja. Przerywniki muzyczne i wokalne. Przed występem każdego z nas prof. Vszeticzka przedstawiał biogram i charakteryzował twórczość (mówił także o miejscu mojego pochodzenia - o Kujawach). Każdy recytował 10 wierszy. Po każdym wierszu po polsku wiersz czytała aktorka z miejscowego teatru (diwadla).

Ubytowanie charakteryzowało się wszędzie wielką troską o gości. Poznałem wielu czeskich poetów. Wymienialiśmy się książkami. Cały numer miejscowego literackiego miesięcznika ma być poświęcony opolskiej poezji z Najazdem Poetów włącznie. Wydany zostanie książkowo zbiór wierszy każdego z nas (po polsku i czesku). W mojej książce będzie 20 wierszy w tłumaczeniu: Franciszek Vszeticzka (10 w.), Libor Martinek (5 w.), Wilhelm Przeczek (3 w.) i Milosz Hrabal z Pragi (2 w.). Spotkanie w Ołomuńcu pozostanie jako jedno z piękniejszych w moim życiu! Ponadto - całe okolice Ołomuńca spowite było pierzyną śnieżną. Czesi z Ołomuńca godnie przyjęli opolskich poetów.


Zygmunt Dmochowski jest sekretarzem opolskiego oddziału Związku Literatów Polskich. Za swoją twórczość poetycką i prozatorską został uhonorowany 30 maja 2008 r. medalem "Zasłużony dla kultury polskiej” . Mówi o sobie, że jest trochę stąd, czyli z Kujaw, i trochę stamtąd, czyli z Opolszczyzny.

Urodził się w Ciechocinku, tu się uczył, tu miał i ma wielu przyjaciół. Przez dwanaście lat uczył języka polskiego w liceum w Radziejowie, miasteczku w sercu Kujaw. Potem życie rzuciło go do Opola. Mieszka tam ponad 40 lat i, "przesiąkł” tym miastem równie głęboko jak Kujawami. Szuka związków Kujaw z Opolszczyzną i znajduję je, choćby w osobie matki Władysława Łokietka, tak bardzo na Kujawach ukochanego.

Mało kto wie, że jego matką była opolanka, Eufrozyna, siostra księcia piastowskiego Władysława. Niewielu osobom jest też znany fakt, że wielu Ślązaków pracowało przy budowie tężni i warzelni soli na Kujawach.(więcej o Vide: nkl.inet.net.pl).

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.