Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2653 miejsce

Żyjemy w erze społeczeństwa informacyjnego

Media, internet, nowe technologie... Dotyczą każdej sfery naszego życia i sprawiają, że z dnia na dzień stajemy się częścią społeczeństwa informacyjnego. Nie możemy już od niego uciec, ale czy potrafimy w nim żyć?

 / Fot. Tomasz Wojtasik PAP15 maja obchodzony jest Światowy Dzień Społeczeństwa Informacyjnego. W tym czasie informatycy, naukowcy i specjaliści od komunikacji, dyskutują o nowych możliwościach porozumiewania się, rozwoju technologicznego oraz płynących z tego zagrożeń. Niestety, mimo że motywem przewodnim tych spotkań jest informacja, przeciętny człowiek nigdy nie słyszał o istnieniu „społeczeństwa informacyjnego”. A jeśli nawet, to nie rozumie tego określenia i nie wie, że sam jest częścią tego społeczeństwa. Skąd więc się ono wzięło i jak je tworzymy?

Społeczeństwo informacyjne, zwane też ponowoczesnym, zastąpiło społeczeństwo przemysłowe. W kolejnym etapie ewolucji, człowiek doszedł do wniosku, że najważniejszymi dobrami są wiedza i informacja. Na nich opiera się współczesna gospodarka, od nich zależy nasze codzienne życie. Zanim jednak nauczymy się z nich korzystać, potrzebny jest rozwój technologiczny. I tutaj pojawia się pierwszy problem.

Żeby móc mówić o społeczeństwie informacyjnym potrzebne są podstawy: nauka, technika i informatyka stojące na wysokim poziomie. Później musi pojawić się wiedza. Nie chodzi tylko o dobre wykształcenie i zdobyte certyfikaty. Wymagane są przede wszystkim umiejętności do tworzenia, odbierania i wykorzystywania informacji. Co nam po tytułach magistra, jeśli nie jesteśmy w stanie sprawnie używać nowoczesnych technologii, sprzętów ułatwiających życie i oszczędzających nasz cenny czas.

Gdy opanujemy te umiejętności, wtedy dojdziemy do trzeciego etapu, czyli informacji. Stanowi ona sedno społeczeństwa i jego gospodarki. W związku z tym, jest też najbardziej pożądana. Liczy się nie to, co potrafią i znają wszyscy, ale to, o czym jeszcze nikt nie słyszał. Dlatego osoby mające wiadomości „tajne” są niezwykle cenne i stoją w hierarchii grupy na jej samym szczycie. Ich wartość maleje w momencie upublicznienia informacji, kiedy dzięki globalizacji, staje się ona powszechnie dostępna.

Może się to wydawać zbyt naukowe, niepasujące do realiów życia. Ale czy na pewno? Otacza nas przecież wirtualny świat komputerów, telefonów i gier. Wszystko, co wiemy o świecie czerpiemy z mediów. To one kształtują naszą opinię. Czytając gazetę, włączając telewizor, przeglądając portale internetowe jesteśmy bombardowani tysiącem informacji. Wybieramy z nich te, które uznajemy za ważne i przydatne. Pod ich wpływem podejmujemy prywatne decyzje. Nasza potrzeba bycia poinformowanym stała się nałogiem, bez którego nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować. Szukamy informacji szybkich, sprawdzonych i łatwo dostępnych. Chcemy wiedzieć co się dzieje, ponieważ od tego zależy nasz los.

Społeczeństwo informacyjne stało się więc faktem, a my staliśmy się jego częścią. Czy nam się to podoba czy też nie, musimy nauczyć się w nim żyć, korzystać z nowinek technicznych i wiedzy po to, by jak najlepiej spożytkować odebraną informację. Z pewnością nie jest to ostatni z etapów ewolucji. Patrząc na jej historię, społeczeństwo informacyjne jest po prostu jej kolejnym przystankiem.

Termin „społeczeństwo informacyjne” wprowadził w 1963 roku Japończyk Tadao Umesao, pisząc o ewolucji społeczeństwa opartego na technologiach informatycznych. Światowy Dzień Społeczeństwa Informacyjnego został ustanowiony 27 marca 2006 roku przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wcześniej obchodzony był jako Światowy Dzień Telekomunikacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Niestety, o społeczeństwie informacyjnym nie przeczyta się w gazetach. A temat jest ważny, nie są to żadne "pierdoły". Może się Wam wydawać, że tekst nie dotyczy Polski. Dotyczy, bo jako kraj jesteśmy społeczeństwem informacyjnym i z każdym dniem otwieramy kolejne furtki.
Zadaniem tego tekstu było dotarcie do jak największej liczby osób. To się udało. Nie wymagam od nikogo, żeby był nim zachwycony i się z nim zgadzał. Ale skoro zdecydowaliście się go komentować, to znaczy że w jakimś stopniu do Was dotarł. Na tyle, że nie mogliście go zignorować. I o to chodziło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał: śledzę od dłuższego czasu co dzieję się takich portalach i stwierdzam, że w takich miejscach tematy ważne są na 2-gim planie, natomiast "pierdoły" są na pierwszym miejscu, no ale czego tu się spodziewać, w końcu każdy ma tu prawo głosu i każdy może napisać o wszystkim i o niczym

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam masz rację, może artykuł dotyczy stanów zjednoczonych ale w polsce długo nam jeszcze czekać na takie rarytasy, baaa co będzie gdy nasz dostęp do internu będzie filtrowany przez osoby trzecie i swoboda w sieci bedzie jeszcze bardziej ograniczona niz do tej pory ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie. Nie żyje w społeczeństwie informacyjnym bo nie mogę zapłacić i ściągnąć filmu (choćby w paczkach .rarowych). Nie mogę też kupić mp3ek (są tylko zabezpieczone wma syfy). Dopóki nie będę tego mógł nie będzie normalnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.05.2009 22:32

(+)

Artykuł Pani jest jak najbardziej na czasie. Informacja jest Władzą. Społeczeństwo informacyjne demaskuje i podważa wątpliwą egzystencję społeczeństwa: propagandy, ściemy, politykierstwa.
Jak wszystko i informacja ma swoje zalety jak i wady, której za główna cechę bym uznał przeciążenie.

Czy Pani zetknęła się z książką "Trzecia Fala" Alvina Tofflera. Tym trzecim poziomem rozwoju jest właśnie informacja. Czekam na następne

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie martw się Kuba, za tydzien na pewno nie bedzie na pierwszej stronie jak nie szybciej

Komentarz został ukrytyrozwiń

wlasnie takie ubogie serwisy jak W24 i inne tanie portale informacyjne przyczyniają sie do tego ze ludzie zamiast sie wysilic i przeczytac cos w gazecie czytają wlasnie takie rzeczy. Zdecydowanie artykuł nie na pierwszą stronę

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.