Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Żywiec. Dwa zamki ozdobą miasta

Pozycja materiału w rankingach:

9434 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 15pkt

Oceń:

Żywiec. Dwa zamki ozdobą miasta


Zamek Stary i Zamek Nowy, bo tak się nazywają, znajdują się prawie w samym centrum Żywca, w zabytkowym parku Habsburgów. W Zamku Starym mieści się Muzeum Miejskie, natomiast w Zamku Nowym Zespół Szkół Drzewnych.

Zamek Stary

Zamek Stary / Fot. Leszek LubickiBudowę zamku rozpoczęto w I poł. XV w., jednak największy jego rozkwit przypada na koniec tego wieku, kiedy to zamek wzięła w posiadanie rodzina Komorowskich. Wtedy to stał się on obronną fortecą. Następne wieki i nowi właściciele (m.in. królewska rodzina Wazów czy ród Wielopolskich) przeistaczali obronne zamczysko w renesansową rezydencję o charakterze pałacowym. Od początku XIX w. Żywiecczyznę Wielopolscy wyprzedają Habsburgom, którzy także dokonują przebudowy zamku. Zmieniają elewację zewnętrzną, która w stylu historyzmu zachowała się do dzisiaj. Jak teraz wejdziemy na dziedziniec zamku, to od razu rzucają nam się w oczy przecudnej urody krużganki. Nie przesadzają więc ci, którzy rezydencję tę nazywają "małym Wawelem". Muzealne wnętrza / Fot. Leszek Lubicki

Po II wojnie światowej zamek przejęło państwo, a od 2005 roku stał się on siedzibą Muzeum Miejskiego w Żywcu. Prezentowanych jest tam wiele wystaw stałych, jak historia i kultura Żywiecczyzny, sztuka sakralna czy wystawy przyrodnicze. Podczas naszej wizyty mogliśmy obejrzeć dodatkowo wystawę czasową „od Komorowskich do Habsburgów”.

No i na koniec trzeba zajrzeć do zamkowego parku. Zobaczymy tam cudne mostki, fontanny, oranżerię, czy malowniczy Domek Chiński.

Zamek Nowy

 / Fot. Zamek NowyJest to klasycystyczny pałac Habsburgów wybudowany w XIX w. Jak napisałem we wstępie, mieści się tu teraz szkoła i dlatego nie jest on udostępniony do zwiedzania. I żeby nie jedna, znamienna sytuacja, to chyba więcej o tym zamku nie miałbym co napisać. Ale na szczęście tak nie jest. Otóż gdzieś tak pod koniec lat 90-tych XX w. córka ostatniego właściciela tego pałacu, arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga, pułkownika Wojska Polskiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, zapragnęła wrócić do rodzinnej ziemi i domu rodzinnego ze Szwajcarii, gdzie zamieszkiwała dotychczas. Władze ŻywcaPortrety Marii Krystyny von Altenburg / Fot. Leszek Lubicki wygospodarowały w jednym ze skrzydeł pałacu-szkoły kilka pomieszczeń. Przygotowano dla księżnej Pani kilka pomieszczeń na mieszkanie - kuchnię z aneksem jadalnym, łazienkę, salonik i sypialnię. Od 2001 roku księżna Maria Krystyna von Altenburg (Habsburg) ponownie zamieszkała we własnym domu. No powiedzmy uczciwie, w nie za dużej jego części. Ponoć także władze miejskie udzieliły księżnej renty w wysokości 1000 zł, ale ta wiedza pochodzi tylko z luźnych rozmów. Niemniej, z tego co usłyszeliśmy, jest z tego bardzo rada. 88-letnia księżna często jest widywana w miejscowej katedrze na Mszy św. (jest katoliczką), a także podczas spacerów w otaczającym pałac parku. Mamy więc w Żywcu naszą polską księżną Marię Krystynę.
Góra Grojec / Fot. Leszek Lubicki Herb Żywca / Fot. Leszek Lubicki
Leszek Lubicki OFFline profil autora

Autor: Leszek Lubicki

Napisz do autora

Artykuły (57) Galerie (96) Średnia ocen (4.78)

Wiek: 53 | Miejscowość: Włocławek | Kraj: Polska

O mnie: www.lubicki.art.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Lucyna Ślaska 03.09.2011 12:37

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 2

Księzna Maria Krystyna von Habsburg z Żywca zamieszkała w swoim rodzinnym pałacu żywieckim.
Cóz, właściwa osoba we właściwym miejscu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leszek Lubicki 02.09.2011 21:59

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 4

Obydwie Panie serdecznie pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 02.09.2011 21:43

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 4

Lubię, Basiu, jeśli ludzie znajdują wspólny język z powodu złączenia wspólną pasją. :) Też dziękuję. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 02.09.2011 21:34

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 3

Dziękuję Ewo. !

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 02.09.2011 21:32

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Znam historię przeprowadzki, znam książkę, znam też kulisy różne.
A pióro Pana Redaktora Leszka jest bez zarzutu...czyta się dobrze... Miłego wieczoru...
;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 02.09.2011 21:27

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

No i mamy konsensus. Bardzo ładnie. :))) Basiu! Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 02.09.2011 21:24

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 6

p. Leszku, uzupełniłam, li tylko i wyłącznie w trosce o czytelnika zainteresowanego losami Habsburgów . Pan mógł po prostu nie czytać moich tekstów, co rozumiem w pełni... i dlatego umknął Panu temat niedawno poruszany, zazębiający się i uzupełniający, i to powód dlaczego Pan nie podał linku. Pozdrawiam....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 02.09.2011 21:24

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 1

I tutaj muszę się z Panem zgodzić - Panie Leszku. Artykuł przeczytałam z uwagą i zainteresowaniem. Świetnie napisany tekst, z którego znowu się czegoś nowego dowiedziałam o Habsburgach z Żywca. Pozdrawiam. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leszek Lubicki 02.09.2011 21:17

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 1

Ja się tam nie znam p. Ewo, ale można oprócz linku do swojego materiału (który łączy) napisać dodatkowo coś innego także. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 02.09.2011 21:02

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 1

Hmmm... Panie Leszku, w końcu, jak by nie było - łączy Państwa opisywanie historii rodu Habsburgów, więc chyba nie o lansowanie swojej osoby Pani Basi tutaj chodzi. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.