Pozycja materiału w rankingach:
Połamane niczym zapałki i powyrywane z korzeniami drzewa, zerwane z domów dachy leżące na polach, a nawet blaszany garaż, który przefrunął z jednego podwórza na drugie – to krajobraz po trwającej niecałe 20 minut nawałnicy.
Trąba powietrzna zrywała dachy. Żywioł, który zachowywał się, jak trąba powietrzna, zawitał do Kęt w czwartek o drugiej w nocy. Największe straty wyrządził¸ w północno-zachodniej i południowej części miasta, przy drodze wojewódzkiej z Oświęcimia do Kęt w Nowej Wsi i w Bulowicach wzdłuż krajówki łączącej Kraków z Podbeskidziem. Już dzisiaj wiadomo, że straty idą w setki tysięcy złotych. Usuwanie szkód wciąż trwa.
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)