Marek Lenarcik 17:03, 2 kwietnia 2010 Dziękuję Ewo! Sukcesy mniejsze lub większe na tym polu już były. Może będą następne, a może nie. :-)
Ewa Łazowska 14:35, 2 kwietnia 2010 Nooo... kochany. Teraz sukces dziennikarski z pewnością jest murowany. Pozdrawiam i gratutulauję awansu na zielono.
Marek Lenarcik 07:42, 18 marca 2010 Ale spoko na koniec napiszemy po felietonie, żeby było jasne, że kompletnie inaczej postrzegamy cały konflikt! :-)
Marek Lenarcik 07:41, 18 marca 2010 Oj drogie Panie żebyście wiedziały jakie tu wojny poglądowe odchodzą to byście inaczej mówiły!
Ewa Krzysiak 16:13, 17 marca 2010 Pasują do siebie doskonale :)))
Beata Szczurzewska 15:41, 17 marca 2010 Muszę przyznać, że z Madzią stanowicie świetną i zgraną ekipę reporterską :) tak trzymać! :)))
Ewa Krzysiak 06:30, 23 lutego 2010 no masz, zwłaszcza po wczorajszym mailu :)
Marek Lenarcik 03:40, 23 lutego 2010 Mam duzo chetnych, przekonaj mnie jakos! :-)
Ewa Krzysiak 23:04, 22 lutego 2010 Marku, mam wybrać się z Tobą do raju...:)
Ewa Krzysiak 19:46, 12 lutego 2010 Przejdź na moją ścianę :)
Marek Lenarcik 11:09, 12 lutego 2010 ...W postanowieniu wytrwam...jak mi pozwoli ;-)
Marek Lenarcik 11:05, 12 lutego 2010 Ano...i czasem bokiem im to wychodzi. Moje postanowienie na nowy tydzien: chodzic spac wczesniej niz o 3 nad ranem, gdy ucze o 8:30!
Ewa Krzysiak 10:50, 12 lutego 2010 Szczęśliwi czasu nie liczą;)
Marek Lenarcik 10:37, 12 lutego 2010 A gdzie tam, u mnie juz popoludnie!
Ewa Krzysiak 08:31, 12 lutego 2010 Nocny Marek ,zamiast spac, to...:)