Adam Plona
2006-06-22 20:38, aktualizacja: 2006-06-22 20:38:01
Najpierw długie błądzenie ulicami Warszawy. - Przepraszam, gdzie jest ulica Lewartowskiego? - starsza pani pokazuje nam wąską ścieźkę obok parku. Potem slalom między zaparkowanymi samochodami. Jesteśmy w windzie...