Chciałem napisać dzisiaj o czymś innym, ale poranne przesłuchanie „Salonu politycznego Trójki” z Antonim Macierewiczem w roli głównej, wpłynęło na zmianę decyzji.
Obiecywałem sobie, że nie ruszę, żadnego politycznego tematu przez pół roku. Jak to jednak zwykle bywa, życie lekko zweryfikowało mój samozwańczy rozbrat z polityką.
Otwieram dziś Wiadomości24.pl i przecieram oczy ze zdumienia. „Rzeczpospolita” podaje, że Bogusław Wołoszański był agentem. Myślę: pewnie jeszcze śpię. Włączam jedynie słuszne radio i zainteresowany nie zaprzecza. I co to zmienia? Dla mnie nic.
Paweł Mazur
2007-01-04 14:56, aktualizacja: 2007-01-04 17:53:54
Już nie tylko „GP” oskarża arcybiskupa Wielgusa o współpracę, zrobił to "Wprost", a dzisiaj także „Rzeczpospolita”. Co zrobi polski Kościół i jak zachowa się rząd?
lustracja Kościół arcybiskup Stanisław Wielgus współpraca SB