Czy to, że poprawiona wersja nas samych wchodzi w relacje z poprawionymi wersjami innych ludzi oznacza, że w internecie czeka na nas lepszy świat?
Jakub Lepiorz
2008-02-06 22:37, aktualizacja: 2008-02-06 22:39:51
„Są tacy co rządzą miastami, a są niewolnikami kobiet.” Tak stwierdził kiedyś Demokryt.
Przeciętny nastolatek patrząc na swoich najbliższych widzi w nich zagubione w ponowoczesnej rzeczywistości dinozaury. Czy taka sytuacja jest korzystna dla funkcjonowania dzisiejszej rodziny?
Przez jednych wielbiony przez drugich obśmiewany. Dla jednym stał się drogą na szczyty popularności, dla innych był niczym rentgen, który bezlitośnie uwypuklił ich słabości i fizyczne niedoskonałości.